Koszty wycinki drzew

Rozporzadzenie Rady Ministrow z dnia 30 grudnia 1997 r. w sprawie oplat za
wprowadzanie substancji zanieczyszczajacych do powietrza oraz za usuwanie
drzew lub krzewow (Dz. U. Nr 162, poz. 1117 ze zmianami).

Dz. U. Nr 114, poz. 492 z pozn. zmianami,

| Mam małe pytanie odnośnie tego powyżej.
| Niedawno odbyła się dyskusja na podobny temat "jak wykożystać dęba"
12-11-01
| Skąd pochodzi to stwierdzenie o 30 latach ? Możesz to wyjaśnić ?



Wszystko co piszecie w pwyżej obowiązywało do 1 października 2001.
Teraz bez zezwolenia mozna wyciąć drzewa owocowe, drzewa rosnące na
plantacjach oraz na własnym terenie nie starsze niż 3 lata.
Ostatnio przerabiałem ten temat z Urzędem Miejskim na wycięcie świerków z
mojej nowozakupionej działki.
Niestety starsze niż 3 lata ale młodsze niż 30. Zapytałem, bo w ochronie
środowiska pracuje znajopma znajomych. I musiałem złożyć wniosek o
pozwolenie na wycinkę.
Po wizycie pracownika UM zgodę dostałem ( UWAGA: 87 zł opł. skarbowej za
wydanie decyzji - również odmownej). Czas uprawomocnienia 14 dni. W
najbliższą sobote moge ciąć.

Polecam sprawdzić to co piszę bo kary za samowolne wycięcie drzewa są b
duże.
przykładowo 400 zł za każdy cm obwodu pnia wyciętego drzewa.

Waldek


     

  Wycięcie choinki
Ale wykładnia jest oczywista. Bez pozwolenia można usuwać drzewa z gruntów nieleśnych: owocowe, do 5 lat i na plantacjach. Każde inne drzewa i krzewy (nawet suche, uszkodzone, przeszkadzające) trzeba zgłosić do właściwego urzędu gminy i uzyskać zgodę na ich usunięcie. Na drzewach można dokonywać zabiegów pieęgnacyjnych polegających na ich przycięciu zgodnie ze sztuką ogrodniczą (do 30% zielonej masy korony). Po zabiegu takim drzewo musi przeżyć 2 sezony wegetacyjne.
Reasumując: jeśli ostatnie zabiegi agrotechniczne były 6 lat temu jak piszesz, to ja bym się nie p***rzył tylko ciął bez żadnych pozwoleń. Jak ty zrobisz - twój ból.
Uświadomić sobie jednak należy, że jak przyjdzie co do czego to kary są niemiłosiernie wysokie. Kara jest wielokrotnością opłaty jaką nalicza się osbom prawnym za zgodę. A te opłaty mogą sięgać setek tysięcy za drzewo. Z tym, że jak przyjdzie do karania to nikt już nie patrzy czy jesteś osobą prawną czy fizyczną. Znam przypadek, że facet nieświadomie (myślał, że to las) wyciął 6 dąbków (krzywych cieniasów), dla pielęgnacji pozostałych. Ktoś go podkablował i naliczyli mu 200 000 zł kary. Od niej praktycznie nie ma odwrotu. Ten gość jak poszedł do prawnika to ten mu poradził, żeby brał paszport i wypieprzał za granice i minimum 2 lata nie wracał (po tym czasie kara się przedawnia).

[ Dodano: 2007-04-12, 11:37 ]

  Kwiecień plecień
Kwiecień plecień

Część sadownicza tu malujemy wapnem korę drzewek owocowych, zapobiega to nadmiernemu ogrzewaniu się pnia a tym samym spowalnia zbyt wczesna wegetację drzew a w przypadku pojawiających się w naszym klimacie powrotów mrozów może to mieć bardzo zgubne skutki.

Usuwamy pozostałości suchych liści oraz zaschnięte mumie, po złych owocach. Jeśli zauważymy niedostatek w cieciu to możemy uzupełnić cięcie niektórych gałązek.

Krzewy: powinniśmy niektóre z nich przerzedzić i odchwaścić.

Rabaty i kwiaty: zwłaszcza z wieloletnimi roślinami odchwaszczamy gdyż już pojawiają się pierwsze kępy chwastów. Gracujemy między nimi grządki, robiąc w ten sposób porządki.

Warzywa: wysiewamy nasiona po pierwsze w szklarenkach lub tunelach foliowych. Następnie wysiewamy na grządkach wczesne warzywa, każdy według swoich potrzeb.

Odpoczywamy na tarasie i podziwiamy kwitnące ranniki, żonkile i hiacynty oraz inne ciekawe roślinki.
Skoro jest dużo pracy gdyż bardzo sprzyja nam pogoda więc nie ma co się rozpisywać tylko należy wziąć się do pracy w ogrodzie bo to jest teraz w modzie.

Autor: John Drążek Corporation

  Przycinanie drzew i krzewów owocowych.
W końcu stycznia gdy nastaną cieplejsze dni można prześwietlać i ciąć krzewy odporne na mróz takie jak:porzeczka czerwona,agrest,rokitnik,jagoda kamczacka.Rany po cięciu lub uszkodzeniach spowodowanych przez gryzonie lub zające trzeba zabezpieczyć preparatem np.Baumwachs Pomona PA,który chroni przed infekcjami i przyśpiesza gojenie.Zabieg wykonujemy tylko podczas suchej i słonecznej pogody,w temperaturze <0 stopni C.

     

  Cięcie drzewek i krzewów
marmar, właśnie o stworzenie takich drzewek mi chodzi. Moje sie bardzo wybiły, bo poprzedni właściciel nic z nimi nie robił.
Takim sposobem jak ty tniesz ja bym mogła postąpić z jedna jabłonką, która teraz ma gałęzie praktycznie pionowe.
Zależy mi właśnie na tym żeby drzewa "schylały sie" ku dole.
marmar zwrócę uwagę jak będzie owocować jabłonka i śliwa tego roku, te gałęzie, które będą słabsze wytnę.

A i mam jeszcze pytanie odnośnie bzu. Wokół głównego drzewa rośnie mi kilkadziesiąt małych patyczków i nie wiem co mam z tym zrobić? Ściąć to?



----------------------------------------------
Przypominam
Temat dotyczy cięcia drzew owocowych. O krzewach ozdobnych piszemy w innym dziale.
Grzesiek

  Cięcie drzewek i krzewów
AnnoHeleno, ja też dopiero uczę się ciąć drzewa i krzewy owocowe.
Kup sobie jakąś książkę, np. na allegro jest pełno tego typu książek, a niektóre są za "grosze".
http://www.allegro.pl/sea...egory=7&order=p
Możesz też odwiedzić jakiś antykwariat księgarski. Stare książki drukowane na papierze gazetowym mają śmiesznie niską cenę, a wiedza jest przecież ta sama...

Spotkałam się z opinią, że jabłonie można ciąć przez cały sezon wegetacyjny, ale o każdej porze roku nieco inaczej.
Np. cięcie na przedwiośniu sprzyja wypuszczaniu sporej ilości silnych, pionowych pędów, tzw. "wilków"; cięcie po kwitnieniu sprzyja lepszej jakości owoców, bo następuje przerzedzenie zawiązków i doświetlenie wnętrza korony, a drzewo poświęci całą swoją energię na wykarmienie tych owoców, które pozostały na drzewie.

Cięcie drzew, to dość rozległy temat, więc lepiej zaopatrz się w fachową literaturę. Ja tak zrobiłam. Stara książka na allegro kosztowała mnie 9 zł razem z przesyłką.

  Cięcie w sadzie
Witam!
Jestem na tym forum od jakiegoś czasu jako czytacz... Teraz - pobudzona tym co dzieje sie w pogodzie i w ogrodzie - postanowiłam zostać również ...pisaczem ;)

Nawiasem mówiąc - fajne to forum! Pozwólcie że się rozgoszczę :)

Do rzeczy. Mam działkę wokół domu. Dużą jak na nasze rodzinne potrzeby. Na części posialiśmy jesienią trawę i posadzili kilka owocowych drzew i krzewów, część jest zostawiona pod warzywa - ok. 40mkw. Wczoraj przycinałam drzewka owocowe posadzone jesienią - wedle przepisu, chociaż mój mąż uznał mnie za niszczyciela drzew
Podcięłam też gałązki porzeczek (biała, czerwona i czarna - wszystkie pienne) i agrestu. A dziś na stronie http://www.ogrody.cvd.pl/pliki/marzec.html przeczytałam, że w połowie marca przycinamy posadzone jesienią jednoroczne okulanty drzew owocowych i krzewy (agrest, maliny i porzeczki przycinamy tuż nad ziemią) - CZY JA MAM PORZECZKI PRZYCIĄĆ NAD ZIEMIĄ? czy to dotyczy wszystkich odmian? Przyznam że poczułam niepokój...

Możecie rozwiać moje obawy? Bardzo proszę...

Pozdrawiam wszystkich "ziemian"
Kasia

  wierzba iwa i jej ukorzenianie
Przemura

Bardzo mnie ciekawi temat wszelkiego rodzaju roślin dla pszczółek, myślę że będzie to dobre miejsce aby otworzyć jeszcze kilka nowych postów.

Tak mnie zafrapowałeś tym tematem że pojachałem do dziadka i odszukałem starą książkę pszczelarską ( niestety nie znam tytułu bo ze starości znikneły pierwsze kartki, prey okazji może ktoś zna tytuł i autora , wydana 1961 rok przez Państwowe wydawnictwo rolnicze i leśne"

Otóż w dziale Rozmnażanie krzewów i drzew owocowych pod hasłem Wierzby czytamy

"Niemal wszystkie gatunki mnożą się łatwo z sadzonek zdrewniałych.Można je ciąć w grudniu i dołować do wiosny w piwnicy,można również ciąć wczesną wiosną i zaraz wsadzać na zagony. Nabrzmiałe paki, z których powstaną bazie, wyłamuje się. Sadzonki wierzby iwy, zwłaszcza z rocznych pędów, ukorzeniają się trudno, należy więc ciąć je wczesną wiosną z dwuletnich pędów,grubości małego palca i trzymać w mieszkaniu zanurzone do połowy w wodzie w naczyniu, którego dno wysypuje się piaskiem lub torfem.Gdy sadzonki się ukorzenią, wysadza się je do gruntu, a czasie suszy podlewa. Bez takich zabiegów ukorzeniają się mieszańce wierzby iwy, np.wierzba Kublera. Wierzbę iwę można mnożyć z nasion ( i tu odnosnik do nastepnej strony gdzie jest opisane jak to robić). Odmiany szczepi się wczesną wiosną w klin. Wierzby należy przesadzać późną jesienią lub wczesną wiosną"

No to chyba mamy przepis na Iwę.

Pozdrawiam

  Jak wykorzystac deba

Trzeba mieć zgodę odpowiedniego gminnego wydziału ochrony środowiska i
zapłacić opłatę. Za dęba to ponad 500 zł za centymetr obwodu na wysokości
piersicy czyli ok 130 cm. Więc ten dąbczak może cie kosztować 10 tys.
To za legalne wycięcie.
Kary za nielegalne cięcia są kilka razy wyższe.



Poczytalem w internecie. Trzbea miec zgode jezeli drzewo ma ponad 30 lat.
Oplate placa tylko jednostki organizacyjne wycinajace drzewo, osoby fizyczne
sa zwolnione z tego tytulu oplat.
Ponizej potrzebne papiery:
--------------------
1. Wymagane dokumenty
    w przypadku osób fizycznych:
a/ dokument (do wglądu) potwierdzający iż wnioskodawca jest właścicielem,
wieczystym użytkownikiem itp. nieruchomości, na której znajduje się drzewo
przeznaczone do usunięcia.
b/ wniosek zawierający przyczynę usunięcia drzew, krzewów
c/ miejsca usunięcia
d/ termin zamierzonego usunięcia.

w przypadku jednostek organizacyjnych:
a/ wniosek zawierający przyczynę usunięcia drzew, krzewów,
b/ inwentaryzacja drzewostanu,
c/ przeznaczenia terenu na którym rośnie drzewo,
d/ termin zamierzonego usunięcia,
e/ plan nowych nasadzeń

2.   wizja lokalna pracowników Wydziału, rozpatrzenie wniosku, wydanie
decyzji.
    podanie - 5 zł plus każdy załącznik 0.50 zł
opłata skarbowa -76 zł

dla jednotek organizacyjnych - opłata PFOŚiGW - uzależnione od grubości
drzewa.

          Nie jest wymagane zezwolenie na usunięcie:,drzew i krzewów
owocowych, drzew i krzewów, których wiek nie przekracza 30 lat, usuwanych z
terenu nieruchomości stanowiących własność lub będących w użytkowaniu
wieczystym osób fizycznych.
--------------------------
Piotrek


  Srebrzystość liści
Srebrzystość liści

Chorobę ta powoduje grzyb o nazwie Chondrostereum purpureum. Choroba ta występuje na drzewach liściastych – drzewa owocowe, buki, topole, brzozy. Można ją spotkać również na krzewach owocowych – obserwowałem owocniki na migdałowcu.

Porażeniu ulegają pnie i gałęzie – zgnilizna biała drewna, a także liście – srebrzystość. Zjawisko „srebrzystości” liści nie jest powodowane bezpośrednio przez grzybnię tego gatunku. Objawy te powodują toksyny wytwarzane przez grzybnię Chondrostereum. Toksyny te powodują oderwanie się komórek skórki liścia od miękiszu asymilacyjnego – tworzy się przestrzeń wypełniona powietrzem, dzięki której liście przybierają kolor srebrny lub ołowiany. Strzępki grzyba rozkładają drewno. Prowadzi to do stopniowego zamierania konarów a w rezultacie całego drzewa. Na korze porażonych drzew możemy obserwować podłużne nekrozy, pęknięcia. Zamieraniu kory towarzyszy często gąbczastość miękiszu korowego – kora staje się miękka, gąbczasta. Ważnym objawem jest również występowanie owocników grzyba (przylegające do podłoża, barwa od szarej do fioletowoczerwonej) oraz białych płatów grzybni pod korą.

Zwalczanie tej choroby jest bardzo trudne. Porażone gałęzie i konary należy wyciąć i spalić. Jeśli porażony jest pień to drzewo nadaje się jedynie do wykarczowania – drewno obowiązkowo palimy (na ściętych konarach dalej rozwijają się owocniki, które produkują duże ilości zarodników). Aby rosnące drzewa zabezpieczyć przed tą chorobą należy zawsze wszelkie rany powstałe po cięciu lub złamaniu gałęzi, zabezpieczyć maściami ogrodniczymi np.: Funaben 3 lub farbą emulsyjną z 5% dodatkiem Benlate, Funabenu 50 czy Topsinu M.

Informacje na podstawie:
Borecki Z. - Nauka o chorobach roślin. PWRiL, Warszawa 1996,
Mańka K. - Fitopatologia leśna. PWRiL, Warszawa 1998.

  Różnica między profesorem a doktorem
Na naszej [;-)]stronie jest wiele dobrych porad sygnowanych nazwiskami i tytułami autorów.
Jednakże, o tyle, o ile będąc laikiem w uprawie malin przeczytawszy tekst prof. Augustyna Mikki z ISK w Skierniewicach opublikowany w ‼Działkowcu” o treści:
"Maliny
Wśród krzewów owocowych pilnego cięcia po zebraniu owoców wymagają maliny. Maliny dojrzewające
w lipcu owocują na łozie zeszłorocznej. Po zebraniu owoców łoza ta stopniowo obumiera, a dojrzewa
do owocowania łoza tegoroczna. Podobnie jak u drzew owocowych łoza tegoroczna potrzebuje
jak najwięcej światła słonecznego do wyrastania i zawiązywania pąków kwiatowych.
Wycięcie starej łozy stwarza słoneczny mikroklimat dla nowej. Nie zwlekajmy z tym zabiegiem,
ponieważ na starej łozie gnieżdżą się pryszczarki, mszyce, szpeciele i zarodniki grzyba
powodującego zamieranie pędów malin. Podobną biologię mają jeżyny uprawne, lecz dojrzewają
późno w sierpniu i na początku września. Po zebraniu owoców starą łozę można wyciąć."

- możemy przystąpić do uprawy malin bez obaw, bo temat jest "wyoślony" prosto i zrozumiale.

Na podobny temat tekst dr Jana Danka z Sadowniczego Zakładu Doświadczalnego ISK w Brzeznej:
"Warto wiedzieć, że ..... - maliny owocujące na dwuletnich pędach prowadzi się w formie szpaleru,
a owocujące na tegorocznych pędach - w formie rzędowej, wolnostojącej."

Pan dr Danek zamienił pędy zeszłoroczne na pędy dwuletnie i niby wszystko jest poprawnie, ale jakże
bardzo mylące dla laika. Pan dr stosuje poprawne określenie "pędu tegorocznego", jednak całkiem
niepotrzebnie komplikuje poradę stosując jednocześnie określenie "pędu dwuletniego"
dla pędu zeszłorocznego. Przecież pęd zeszłoroczny to pęd kilkunasto miesięczny
a nie ponad 24-ro miesięczny. Nie ma zatem żadnego sensu nazywać go pędem dwuletnim.

Dlatego prof. Mikka i prof. Pieniążek autorytetami ponadczasowymi byli, są i pozostaną,
a niektórym doktorom autorytetu tytuł naukowy nie zawsze przysporzy.

  Kalendarz Rolnika !!!
znalazłem coś ciekawego,

WPŁYW KSIĘŻYCA NA ROŚLINY

Są dwa czynniki mające duży wpływ na wegetację roślin. Pierwszy to pogoda a drugim jest Księżyc, dlatego przy wykonywaniu rożnych prac w ogrodzie należy uwzględnić fazę w jakiej znajduję się nasz satelita.
Fazy Księżyca:
Nów - trwa trzy dni: razem z dniem przed datą nowiu i dniem po dacie nowiu.
I kwadra - to okres od nowiu, kiedy Księżyc jest niewidoczny aż do oświetlenia połowy powieszchni - Księżyca przybywa.
II kwadra - okres od oświetlenia połowy powierzchni Księżyca aż do pełni, kiedy Księżyc jest całkowicie widoczny - Księżyca przybywa.
Pełnia - trwa 3 dni : razem z dniem przed datą pełni i dniem po dacie pełni.
III kwadra - okres od pełni, kiedy księżyc jest całkowicie widoczny do zakrycia połowy jego powierzchni - Księżyca ubywa.
IV kwadra - czas od widoczności połowy powierzchni Księżyca do nowiu, kiedy Księżyc staje się niewidoczny - Księżyca ubywa.

Prace ogrodnicze w zależności od fazy księżyca:
- Gdy Księżyca ubywa (III i IV kwadra)
Najlepszy czas na sadzenie, przesadzanie i cięcie drzew. Rośliny szybciej się regenerują i przyjmują w nowym miejscu a przycięte rośliny tracą mniej soków. W czasie gdy księżyca ubywa część nadziemna rośliny jest mało wrażliwa na uszkodzenia.
W czasie III i IV kwadry zaleca się siew i sadzenie roślin cebulowych, motylkowychi korzeniowych, zwalczanie chwastów chorób i szkodników.
Jest to odpowiedni czas na zbiory owoców i warzyw przeznaczonych do dłuższego przechowywania - będą dłużej świeże. Również ścięte kwiaty będą dłużej świeże jeżeli zostały zebrane w czasie gdy księżyca ubywa.
- Gdy księżyca przybywa (I i II kwadra)
W tym czasie należy przeprowadzać siew i sadzenie warzyw liściowych oraz drzew i krzewów owocowych. Jest to też dobra pora przygotowanie sadzonek do ukorzeniena, szczepienie oraz czynności pielęgnacyjne związane z glebą - zasilanie i podlewanie. Korzenie roślin są w tym czasie najmniej wrażliwe na wszelkie uszkodzenia.
Jeżeli w tym czasie przeprowadzamy cięcie to nie powinno być ono zbyt intensywne bo może to spowodować nadmierny wyciek soku z rośliny.
Najlepsza pora na zbiór owoców i warzyw do bezpośredniego spożycia - w tym czasie mają największą wartość odżywczą i są najsmaczniejsze.
Dobra pora na zbiór ziół i roślin przyprawowych - są bardziej aromatyczne i skuteczne.
- Gdy Księżyc jest w pełni
Wysiew warzyw: brukselki, kapusty, marchwi cebuli i rzodkiewki. Dobra pora na sadzenie ziemniaków, pomidorów itd. Najoodpowiedniejsza pora na nawożenie roślin i zabiegi pielęgnacyjne takie jak pielenie, zwalczanie chwastów i szkodników, okopywanie, przerzedzanie wschodzących roślin.
W czasie pełni nie należy przeprowadzać cięć drzew i krzewów, szczepień i przyszczykiwań.
- Nów Księżyca
W czasie nowiu można najskuteczniej zwalczać choroby roślin oraz szkodniki im zagrażające. Jest to też odpowiednia pora na niszczenie chwastów, usuwanie chorych pędów i przyszczykiwanie pędów. Prace powinny być przeprowadzane na dzień przed lub dzień po kulmninacji nowiu.
w czasie pełni nie zaleca się wysiewania i wysadzania roślin oraz wszelkich prac, które mogłyby uszkodzić korzenie (np. okopywania).

Na tych stronach możesz sprawdzić fazę Księżyca:
http://astronomia.gery.pl...zy_ksiezyca.php http://www.astro.uni.toru...Fazy2003-30.htm

źródło: http://ogrod-amat.strefa.pl/ksiezyc.php

  Kalendarz ogrodnika :)
Ja mam w planach hodowlę "balkonową". Ale to jeszcze chwila.

A dla posiadaczek prawdziwych ogrodów:

Kalendarz ogrodniczki - luty

W lutym ogród przygotowuje się do wiosny, a my do nowych wyzwań. Nie zapominajmy jednak o jego pielęgnacji.
OGRÓD OZDOBNY

# Sprawdzamy, czy okrycie roślin wrażliwych na zimno nie uległo zniszczeniu.
# Oczyszczamy drzewka i krzewy z czap śniegu, aby się nie połamały.
# Karczujemy stare i chore krzewy lub drzewa.
# Usuwamy wycieki żywicy z pni drzew i smarujemy te miejsca maścią gojącą.
# Przycinamy krzewy ozdobne - migdałek, forsycję, pigwowiec - aby je odmłodzić lub uformować.
# Sprawdzamy cebule i bulwy dalii, mieczyków, pacioreczników, begonii i innych roślin nie zimujących w ogrodzie. Chore bulwy i cebule usuwamy.
# Jeśli zima nie jest sroga, to pod koniec lutego mogą w ogródku zakwitnąć śnieżyczki (przebiśniegi), krokusy (szafrany) i ciemiernik.
# Duże ilości śniegu z trawnika warto zgarniać pod drzewa – trawnik nie będzie pływał po roztopach, a drzewa będą mieć więcej wilgoci.
# Po stopnieniu śniegu nawozimy trawnik ziemią kompostową z dodatkiem fosforu i potasu.
# Jeśli na trawniku zalega warstwa mokrego śniegu - nie chodź po nim! Pozostaną widoczne wydeptane ścieżki a nawet place pozbawione trawy.
# Sprawdzamy stan przerębli w oczku wodnym, w którym zimują ryby – w razie zamarznięcia wycinamy nowe otwory o średnicy min. 5 cm.
# suwamy z drzew owocowych zeschnięte i zgniłe owoce i liście – na starych mogą rozwijać się grzyby chorobotwórcze.
# Karczujemy stare i chore krzewy lub drzewa.
# Ponownie bielimy gaszonym wapnem pnie i grube konary drzewek owocowych.
# Przycinamy gałęzie jabłoni, agrestu, porzeczki zanim rozwiną się nowe pączki. Nie należy jednak ciąć drzew, gdy temperatura jest niższa niż -5°C. Lutowe cięcie hamuje rozrastanie się pędów i sprzyja zawiązywaniu się owoców.
# W przypadku lekkiej zimy możemy przygotować glebę do siewu i sadzenia: Uprzątamy wszystkie resztki roślin: łodygi, korzenie, liście chwastów – na nieużytkach należy je spalić i rozsypać popiół równomiernie po całej powierzchni ogrodu
# Usuwamy kamienie, resztki szkła, żelaza, cegieł – szkło i żelazo trzeba usunąć z terenu, kamienie i cegły ułożyć w jednym miejscu, gdyż mogą się przydać do utwardzania przejść itp
# Nowy teren przeznaczony pod ogród, który wcześniej nie był użytkowany, należy zniwelować, zasypać doły, wyrównać wzniesienia i przekopać.
# Korzenie różnych roślin można zniszczyć przekopując teren łopatą, odwracając bryły i rozbijając je na drobniejsze części.
# Zaperzony ogród przekopujemy widłami szerokozębnymi i dokładnie oczyszczamy z rozłogów perzu. Cięcie rozłogów na drobniejsze części powoduje większe zachwaszczenie ogrodu.
# Glebę przekopaną na jesieni, zleżałą, należy wzruszyć wiosną, gdy tylko dostatecznie obeschnie i nie przylepia się do narzędzi, nie czekając na jej zupełne wysuszenie i spękanie.
# Pod koniec lutego można rozpocząć wysiew do inspektów takich warzyw jak: cebula, kalafior wczesny, seler, oberżyna (bakłażan), szpinak nowozelandzki oraz karczoch.
# Możemy posiać w doniczkach kwiaty o długim okresie wegetacji np. petunia, lobelia, szałwia, goździk, aksamitka, żeniszek. Pojemniki po wysianiu i podlaniu okrywamy folią, aby utrzymać dużą wilgotność powietrza. Temperatura nie powinna być niższa niż 18 st. C.
# Z rośliny matecznej możemy przygotować sadzonki pelargonii i fuksji.

  Kalendarz ogrodnika :)
Kalendarz ogrodniczki - marzec

W marcu kwitną już pierwiosnki, cebulice, narcyzy, żonkile i leszczyna. W naszym ogrodzie zaczyna się gorący okres prac przygotowawczych.

# Z drzew i krzewów usuwamy chore i połamane gałązki.
# Przycinamy krzewy i pnącza – zwłaszcza róże, tawuły, budleje, powojniki - wycinamy pędy słabe, stare i martwe.
# Pod koniec miesiąca przystępujemy do sadzenia nowo zakupionych drzewek i krzewów.
# Krzewy podlewamy nawozem wieloskładnikowym.
# Jeśli już jest ciepło - zdejmujemy z roślin zimowe okrycia.

# Dzielimy korzenie takich bylin jak: dzielżan, floks, liliowiec, ostróżka, rojnik, rozchodnik czy rudbekia.

# W domu wsadzamy do doniczek bulwy begonii i kłącza paciorecznika, aby wypuściły nowe pędy przed posadzeniem do gruntu w maju.
# Siejemy do pojemników w mieszkaniu kwiaty balkonowe i ogrodowe: szałwię, dalie, astry chińskie, aksamitki, lewkonie, lwie paszcze itp.
# Pod koniec marca pikujemy wysiane w lutym lobelie, żeniszki, aksamitki i inne kwiaty jednoroczne.

# Po stopnieniu śniegu oczyszczamy trawnik z zeschniętej trawy, suchych liści, gałązek itp.
# Nawozimy trawnik ziemią kompostową z dodatkiem fosforu i potasu.
# Siejemy świeżą trawę.

# Jeżeli lód już stopniał, sprawdzamy, czy w oczku wodnym nie pojawiły się glony i likwidujemy je przy pomocy worka z torfem lub ze słomą jęczmienną. Można też dodać do wody algicydy.

# Rozpoczynamy cięcie jabłoni, grusz i śliw. Prześwietlamy korony, obniżamy lub ograniczamy rozpiętość drzewa, a miejsca cięć zabezpieczamy pastą ochronną.
# Jeśli już jest ciepło - zdejmujemy zimowe okrycia z roślin.
# W połowie marca przycinamy posadzone jesienią drzewa owocowe i krzewy (agrest, maliny i porzeczki przycinamy tuż nad ziemią).

# Pod koniec marca, przy ładnej pogodzie, możemy posadzić drzewka (brzoskwinie, morele) i krzewy owocowe (maliny, jeżyny). Po posadzeniu przycinamy je i podlewamy.
# Po raz pierwszy opryskujemy czereśnie przeciw mszycom.
# Przed wiosennymi przymrozkami okrywamy drzewa, które rozpoczęły wegetację (np. morela).

# Uprzątamy wszystkie resztki roślin: łodygi, korzenie, liście chwastów – na nieużytkach należy je spalić i rozsypać popiół równomiernie po całej powierzchni ogrodu.
# Usuwamy kamienie, resztki szkła, żelaza, cegieł – szkło i żelazo trzeba usunąć z terenu, kamienie i cegły ułożyć w jednym miejscu, gdyż mogą się przydać do utwardzania przejść itp.
# Nowy teren przeznaczony pod ogród, który wcześniej nie był użytkowany, należy zniwelować (zasypać doły, wyrównać wzniesienia) i przekopać.
# Korzenie różnych roślin można zniszczyć przekopując teren łopatą, odwracając bryły i rozbijając je na drobniejsze części.
# Zaperzony ogród przekopujemy widłami o szerokich zębach i dokładnie oczyszczamy z rozłogów perzu. Cięcie rozłogów na drobniejsze części powoduje większe zachwaszczenie ogrodu.
# Glebę przekopaną jesienią, zleżałą, należy wzruszyć wiosną, gdy tylko dostatecznie obeschnie i nie przylepia się do narzędzi, nie czekając na jej zupełne wysuszenie i spękanie.
# Pod koniec marca do gruntu możemy wysiać bób, szpinak, skorzonerę, groch, koper, rzodkiewkę, wczesną marchew oraz sadzić cebulę i czosnek.

# Od początku marca wysiewamy w inspektach nasiona kalarepy, kalafiora, kapusty głowiastej, brokuła, sałaty masłowej i krucheju.
# W drugiej połowie marca do doniczek lub skrzynek wysiewamy paprykę i pomidory.
# Zagony z zeszłorocznymi zasiewami - marchew, koper, pietruszka, szpinak, czosnek - warto okryć przed zimnem, dzięki temu szybciej wzejdą.
# Jeśli gleba zacznie rozmarzać, warzywa i zioła można podlać nawozem.

  MARZEC
MARZEC

Marzec to miesiąc naszych spełnionych marzeń.....
Wreszcie możemy przystąpic do porządkowania naszych ogrodów i przygotowywania go do lata:

-wytyczamy zagony i grządki pod nowe uprawy
-rozprowadzamy nawozy organiczne:kompost czy mączka rogowa na rabatach gdzie zamierzamy wysiewać warzywa
-usuwamy okrycia zimowe,szczgólnie z róż rabatowych i pnących,które wcześnie rozpoczynają wegetację
-wczesna wiosna to idealna pora sadzenia bylin i krzewów
-w zależności od pogody, w połowie lub pod koniec miesiąca przystępujemy do cięcia krzewów.Cięcie należy zakończyć gdy pąki zaczną nabrzmiewać,więcejTUTAJ
-z rabat usuwamy zaschnięte liście i łodygi oraz usuwamy zabezpieczenia zimowe z bylin i roslin dwuletnich
-przystępujemy do spulchniania ziemi na naszych rabatach
-przesadzamy rośliny dwuletnie,wysiane latem ubiegłego roku:
bratki,stokrotki,niezapominajki i chociaż dobrze znoszą zimno,należy je
w początkowym okresie przykrywać np.agrowłókniną
-zasilamy drzewa owocowe nawozami o zrównoważonej ilości składników pokarmowych
-wiosenne rosliny cebulowe,które sa właśnie w fazie kwitnienia zasilamy saletrą amonową lub Azofoską
-czyścimy byliny z obumarłych pędów i liści
-dzielimy kłącza paciorecznika-kanny i sadzimy w donicach aby przyśpieszyć rozpoczęcie ich wegetacji -wiecej TUTAJ
-sadzimy do donic bulwy Begonii bulwiastej
-nadal możemy sporządzć sadzonki pędowe,w ten sposób rozmnażamy wiele gatunków roslin doniczkowych
-zaczynamy pełne zasilanie roślin nawozami wieloskładnikowymi
-przycinamy rośliny tarasowe - ostatni dobry termin
-w oczku wodnym czyścimy rośliny strefy przybrzeżnej usuwając części martwe i chore.Czyścimy dno ,uzupełniamy wodę i instalujemy pompę natleniającą
-wysiewamy nasiona ciemierników,
-pod koniec miesiąca odnawiamy trawniki:kosimy i wertykulujemy lub napowietrzamy
-nakrywamy słojem i zbieramy/przycinamy/regularnie szczypiorek aby umożliwić mu wybijanie nowych przyrostów
- gdy tylko ziemia dostatecznie przeschnie,można rozpocząć siew m.innymi:groszku ,kalarepy,pora,marchewki,rzodkiewki,buraczków czerwonych,kalafiora i sałaty,bobu,szpinaku i pietruszki korzeniowej
-zawieszamy budki lęgowe zabezpieczając je przed drapieżnikami
-podlewamy rośliny zimozielone aby zapobiec suszy fizjologicznej:różaneczniki,wrzosy,iglaki i wszystkie pozostałe rosnące w pojemnikach
-zwalczamy ochojnika na iglakach zobacz więcejTUTAJ
-przygotowujemy w pomieszczeniach rozsady roślin jednorocznych np.aster,cynia,gazania,zatrwian wrębny,rącznik,asamitki,tyton,portulaka,goździk chiński,kocanki,wyżlin.
-wysiewamy bezpośrednio do gruntu odporne na zimno i nie znoszące przesadzania a jedynie przerywania nasiona ostóżeczki ogrodowej,maku lekarskiego,groszku pachnącego,smagliczki nadmorskiej,rezedy wonnej,klarkii wytwornej,
-dokarmiamy siewki roslin wysianych w styczniu i lutym:po 14 dniach od pikowania zaczynamy nawożenie co 2 tygodnie słabym roztworem nawozu wieloskładnikowego
-przegladamy karpy dalii i cebulki mieczyków
-czyścimy krzaczki truskawek usuwając wszystkie zaschniete i porażone liscie
-ściółkujemy podłoże wokół nowo posadzonych drzewek i krzewów
-zasilamy nawozami wieloskładnikowymi drzewa,krzewy i byliny stosując 10dag na m2,rozsypujemy płytko i mieszamy z ziemią
-dzielimy kępy bylin kwitnących latem:liliowce,dzielżany,floksy
- podsypujemy przekwitłe przebiśniegi i krokusy mączką rogową
- ścinamy pędy ubiegłoroczne traw ozdobnych

  LUTY


LUTY

-Sprawdzamy zimowe okrycia naszych najcenniejszych okazów,
gdyż silne mrozy, mogą nadejść i zniszczyć nam rośliny

-Późna zima to idealny okres przycinania roślin znajdujących się w zimowym letargu,
które cięte w lutym i marcu nie starcą wiele sił witalnych,
wraz z nadejściem wiosny będą wykazywać coraz większą aktywność.
Tniemy również krzewy owocowe.porzeczki i agrest
Jakie rośliny tniemy w tym okresie?Sprawdź TUTAJ

-Planujemy nasadzenia na naszych grządkach warzywnych i
rabatach ozdobnych

-Jeśli nie ma zbyt dużych mrozów już w lutym możemy przystąpić do sadzenia drzew,krzewów i bylin.

-Nie zapominamy sprawdzać co 2 tygodnie stanu przechowywanych bulw,kłaczy i cebul.
Każdą porażoną przez chorobę natychmiast izolujemy,pozostałe pryskamy środkiem grzybobójczym.

-Jeśli w naszych oczkach wodnych w których mamy ryby, wytworzy się pokrywa lodowa musimy zadbać o jego napowietrzenie poprzez wykonanie otworów napowietrzających lub umieszczenie pływaków .

-Przystępujemy do wysiewu nasion niektórych roślin.
W lutym powinna być wysiana więc:
miechunka,niecierpki,żeniszek,petunie,lobelia,werbena,surfinia

-Odsłaniamy puste grządki,przysypane dotąd liśćmi ,
by umożliwić ziemi szybsze osuszanie się i nagrzewanie.

-Sadzimy:czosnek

-Wydłużenie się dnia a tym samym poprawa warunków świetlnych jest
sygnałem do zmiany warunków uprawy domowych roślin doniczkowych
zwiękaszamy podlewanie i w końcu miesiąca możemy zacząć nawożenie.

-Sporządzamy sadzonki pędowe roślin doniczkowych np.pelargoni a
inne przesadzamy do nowej ziemi lub wymieniamy im wierzchnią warstwę
ziemi.

-Robimy przegląd naszego sprzętu pomocniczego do prac w ogrodzie i ewentualnie naprawiamy i uzupełniamy braki.

-Uruchamiamy własną domową hodowlę kiełków różnych nasion
Więcej o kiełkach TUTAJ

-Robimy przegląd naszych inspektów lub tuneli foliowych dokonując ewentualnych napraw.

-Pod koniec miesiąca przy plusowej temperaturze wykonujemy opryski drzew
przeciw chorobom/kędzierzowatość liści/ i szkodnikom /mszyce i ochojniki/

- Usuwamy zalegające jeszcze ewentualnie na drzewach mumie-siedlisko zgnilizny

-Pod koniec miesiąca ścinamy trawy ozdobne.

-Powtarzamy bielenie pni drzew aby uchronić ich korę przed pęknięciami pod wpływem słońca.

  Depresja
cd...
Jakże jesteśmy niecierpliwi! Chcemy mieć wszystko i to natychmiast! Pragniemy szczęścia, spełnienia i pięknego życia — to całkiem normalne. Musimy jednak nauczyć się poszanowania dla rytmu istnienia. Spójrzmy na rośliny i zwierzęta, na warzywa i drzewa owocowe — ich wzrastanie i rodzenie owoców wymaga czasu. Po obfitującym w plony lecie przychodzi jesień z deszczem i opadającymi liśćmi, po niej zaś szara i mroźna zima, gdy życie zdaje się zamierać, a wreszcie — wiosna, kiedy wszystko się odradza. Podoba mi się urywek z Pisma Świętego "Pieśni nad Pieśniami" (2,10-12)

Powstań, przyjaciółko ma,
piękna ma, i pójdź!
Bo oto minęła już zima,
deszcz ustał i przeszedł.
Na ziemi widać już kwiaty,
nadszedł czas przycinania drzew,
i głos synogarlicy słychać już w naszej krainie

Podobnie rzecz ma się z życiem ludzkim. Jesteśmy jak drzewa owocowe: zostaliśmy zasadzeni w żyznej glebie naszej matki i tam wzrastaliśmy; potem przyszliśmy na świat i rozwijaliśmy się na twardym niekiedy podłożu naszej rodziny. W przyrodzie pory roku następują po sobie cyklicznie — podobnie jest w życiu człowieka.

Zdarzają się w życiu
chwile smutku i rozczarowania,
które, jak przycinanie gałęzi drzew
— choć bezwzględne i bolesne —
jest niezbędne i ożywcze.

Drzewa i krzewy są piękne. Piękna jest cała natura, cały wszechświat. Pismo Święte opisuje, jak Bóg patrzył na świat, słońce, księżyc, deszcz, powietrze, ziemię, morze, wszystkie rośliny, kwiaty, drzewa, ryby, owady i zwierzęta oraz wszelkiego rodzaju ptactwo — i widział, że wszystko to jest dobre. W centrum zaś wszechświata stoją mężczyzna i kobieta — i oni również Bogu się podobają. My, istoty ludzkie, rozpoczynamy swą podróż przez życie podobnie jak małe ziarenko, które najpierw zostaje zasiane, potem kiełkuje, rośnie i wydaje owoce, a wreszcie — starzeje się i obumiera. Na tym właśnie polega cykl życia.

Tak, każdy z nas jest piękny w oczach Boga — z naszym ciałem, sercem i umysłem. I każdy z nas ma własny cykl wzrostu, w którym przeplatają się wzloty i upadki, lata i zimy, chwile dobre i złe. Niepowodzenia stanowią nieodłączną część życia; są etapami, przez które musimy przejść. I zawsze mamy możliwość, aby zacząć wszystko od nowa.

Niekiedy dotykają nas zranienia szczególnie drastyczne i bolesne. Zdaje się nam wówczas, że śmierć jest bardzo blisko. Zranieni, zamykamy się w sobie. To właśnie czas naszej zimy; gleba twardnieje, zima zaś trwa czasem bardzo długo.

W przyrodzie
pory roku
następują po sobie cyklicznie —
podobnie jest
w życiu człowieka.

Aby winorośl rodziła więcej owoców, trzeba przycinać jej gałązki. Podobnie rzecz ma się z nami: zdarzają się w życiu chwile smutku i rozczarowania, które jak przycinanie gałęzi drzew — choć bezwzględne i bolesne — są niezbędne i ożywcze. Jednak z nastaniem zimy, gdy gałązki winorośli zostały już przycięte, a krzewy ogołocone, trudno nam uwierzyć, iż wiosna kiedyś nadejdzie, a wraz z nią na nowo pojawi się uśpione życie.

Choć dziś
przeżywasz
zimę swego życia,
ufaj,
iż wkrótce
nadejdzie wiosna.

cdn...

  Faza
.. poradźcie coś w sprawie przycinania drzewek .. kilka jabłonek, wiśni, cztery śliwy .. zaczyna mi to z roku na rok powoli dziczeć ..

Jabłonie, grusze ciąć bardzo wczesną wiosną (koniec lutego/marzec) zanim ruszą soki, a pestkowce w lecie do końca lipca (wiśnie po owocowaniu).
Późną jesienią się nie tnie, bo rany się nie zdążą zabliźnić i w tym miejscu drzewko może przemarzać i próchnieć.

Powierzchnie cięć posmarować środkiem grzybobójczym, ale nie farbą emulsyjną (co ludzie często robią) - może być maść ogrodnicza. Na rany po dużych gałęziach środek grzybobójczy lub maść ogrodnicza OBOWIĄZKOWO. Ciąć przed zgrubieniem, jakie jest przy samym pniu - część zgrubiała ma zostać. Jeśli tniesz odrosty skierowane "do góry", to powierzchnia cięcia nie może być pozioma - musi być lekko skośna, aby nie gromadziła się na niej woda.
Jeśli tniesz grube konary, to lepiej zabieg rozłożyć na dwa-trzy lata wycinając je stopniowo, a nie wszystkie w jednym roku.

Iglaki - ciąć koniec lutego, a jeśli są silne mrozy, to na samym początku marca.
Wrzosy - przekwitłe kwiatostany ścinać wcześną wiosną, wrzośce - zaraz po przekwitnięciu.
Azalie i rododendrony w ogóle nie lubią cięcia - stosować tylko cięcie sanitarne, ale służy im wyłamywanie przekwitłych kwiatów. Wyłamywać przy samej podstawie pędu kwiatowego, tak aby nie wyłamać pąków liściowych, które "ruszą" dopiero po przekwitnięciu.
Bez lilak - ciąć po przekwitnięciu obowiązkowo usuwając przekwitłe kwiatostany.
Maliny - w zależności od odmiany, owocujące na pędach dwuletnich - wycinać całe pędy zaraz po owocowaniu, owocujące na pędach jednorocznych i dwuletnich - ciąć po drugim owocowaniu.
Jeżyna - wycinać całe pędy po owocowaniu.
Porzeczki - czerwone, białe, wycinać pędy starsze niż 6-7 letnie, czarne - wycinać pędy starsze niż 3 letnie.
Drzewa i krzewy owocowe przerzedzać wycinając pędy zbyt gęsto rosnące - cięcie prześwietlające. W przypadku szpaleru płaszczyna gałęzi ma być N-S.
Nie ciąć borówki amerykańskiej - tylko cięcie sanitarne i lekko prześwietlające.
Winorośl - ciąć na wiosnę tuż przy głównych łozach, ale tak, aby zostały pąki.
Lawenda - ścinać przekwitłe kwiatostany tuż po przekwitnięciu - zakwitnie jeszcze raz.

Iglaki typu tuje, cypryśniki - uszczykiwać końce rosnących pędów, albo lekko strzyc 2-3 razy w ciągu sezonu wegetacyjnego, wtedy nie będą "łysiały".

Cisy, ciąć wczesną wiosną nawet do gołych gałęzi - mają dużo pąków uśpionych, łatwo odbiją.
Pozostałe drzewa i krzewy iglaste typu świerk, sosna, jodła, jałowiec itp. jeśli chcemy robić cięcie formujące, to ciąć ostrożnie i nie do gołej gałęzi - zawsze musi zostać trochę "zielonego". Generalnie - wszystkie iglaki można ciąć. Powierzchni cięć nie trzeba smarować maścią, zaleją się żywicą.
Nie ciąć magnolii, złotokapu i kilku innych.
Hortensje - złożona sprawa. Wszystko zależy od typu hortensji.
Bukszpan - wcześną wiosną, strzyżenie końcówek pędów im służy - robią się zwarte, a jednocześnie usuwa się larwy i jaja miodunki, czy miodówki zimujące w pąkach wierzchołkowych. Jeśli się ich nie wytnie na końcach pędów z liści robią się w lecie "kapustki". Skuteczny oprysk tylko środkiem systemicznym, środki powierzchniowe nie skutkują.
Powojniki - wielkokwiatowe ciąć w pierwszym roku wczesną wiosną nad 3-4 pąkiem, w kolejnych latach stopniowo coraz wyżej, botanicznych nie ciąć lub ciąć "oszczędnie" (kwitną na ogół na pędach dwuletnich).
Róże - ciąć w marcu. Róże wielkokwiatowe po rozgarnięciu kopczyka z ziemią, jaki usypaliśmy wokół nich jesienią.
Ogniki, Irga - nie przepadają za cięciem i cięte ninaturalnie wyglądają, ale ciąć można. Po cięciu KONIECZNIE opryskać miedzianem, bo łatwo się zakażają ognistą coś tam.
Głogi - ciąć wczesną wiosną i w środku lata. Pamiętać o tym, że kwitną na pędach dwuletnich. Na odrostach zakwitną i zaowocują dopiero w następnym roku.

Sekator warto raz na jakiś czas odkażać, żeby nie przenosić chorób.

Najogólniej - podpatrywać co robi sąsiad-staruszek i w cięciu roślin go naśladować. Wie co robi.

  Kiedy i jak przcinać drzewka owocowe...
Cięcie drzew i krzewów owocowycch
Mimo iż mamy kalendarzową zimę to w rzeczywistości aura jest typowo wiosenna.Temperatura nocą wacha się w granicach 2-6 stopni w nocy i 4-11 stopni Celsjusza w dzień. Jak na nasz region gdzie jest wpływ klimatu kontynentalnego jest odwrotnie. Pogodę kształtuje wpływ klimatu Atlantyckiego- morskiego tj. takiego jak na wyspach brytyjskich i na zachodnim wybrzeżu Francji i Holandii Jednak dzisiaj nie o klimacie lecz o cięciu drzew napiszę kilka podstawowych zasad.

-Utrzymanie odpowiedniej równowagi między wzrostem a owocowaniem w różnych okresach życia dzrzew jest jednym z głownych zasad cięcia.

-aby w pełni wykorzystać wszystkie zalety odmian sadownicy po wielu latach doświadczeń opracowali metody cięcia, które służą niżej podanym praktycznym celom.
1 - Uzyskanie przez formowanie i cięcie rozmiarów i kształtów koron ułatwiającychich pielęgnację oraz przeprowadzanie zbiorów owoców.
2 - Prześwietlanie- rozluźnianie koron aby światło słoneczne docierało do każdej gałęzi również wewnątrz korony.
3 - Cel sanitarny: usuwanie chorych gałęzi a nawet samej chorej kory,które to ograniczy rozprzestrzenianie się chorób.
4 - Cięcie jest konieczne aby owoce były duże, smaczne i dobrze wybarwione.
5 - Coroczne regularne owocowanie- drzewa cięte regularnie mają skłonność do owocowania corocznego.
6 - Odmładzające- cięcie, które wpływana na wydanie nowych pędów, odmładza drzewa i krzewy, wydłuża okres ich produkcyjnościi opóźnia proces starzenia. Im większy udział w koronie mają młode pędy, tym bardziej produkcyjna jest roślina.

Kolejnym czynnikiem mającym wpływ na cięecie jest ich termin. Są to terminy:
1- Cięcie zimowe - wykonuje się je od końca lutego do końca kwietnia.
2- Cięcie letnie - wykonuje seę je w lipcu i sierpniu.
Inne pojęcia to:
1 - Cięcie dzrew po posadzeniu.
2 - Cięcie i formowanie drzew silnie rosnących.
3 - Cięcie drzew pestkowych- śliwy ,wiśnie.
4 - Cięcie krzewów i malin.
Poszczególne rodzaje cięcia będę omawiał w odpowiednim okresie i czasie. Dzisiaj omówię cięcie zimowe.
Cięcie zimowe jest cięciem głównym drzew i krzewów owocowych przypada na koniec zimy i początek wiosny. Wykonuje się je od końca lutego do końca kwietnia.
Najszybciej tniemy jabłonie i grusze odmian wytrwałych na mróz, następnie odmiany mniej wytrzymałe jabłoni i grusz oraz młode drzewa śliw , wiśni moreli i brzoskwiń a także wszystkie krzewy owocowe.
Grubsze konary tniemy nie za blisko pnia ani za daleko gdyż blisko obcięty konar zostawia ranę trudno gojącą się natomiast daleko od pnia pozostaje sęk zasychający i butwiejący, w którym będą gromadziły się zalążki chorób grzybowych drzew. Najlepiej ciąć skośnie nad tzw. obrączką tj. nad przysadowym zgrubieniem gałęzi. Jeżeli konar jest bardzo gruby należy podpiłować go od dołu a potem od góry-jest wtedy łatwiejsze cięcie.
Przy odcinaniu drobnych gałązek pozostawia się niekiedy czop z którego wyrosną nowe pędy.
Pamiętajmy o tym, że zabiegów cięcia drzewi i krzewów dokonujemy zawsze w dni słoneczne.
A dla uniknięcia infekcji przez grzyby i bakterie wszystkie rany po ciętych gałęziach należy posmarować specjalnymi preparatami.
W sklepach ogrodniczych dostępne są FANABEN 03 PA, DENDROMAL 03 PA oraz inne mniej spotykane preparaty.
Skutecznie ranę zabezpiecza biała farba emulsyjna z dodatkiem 2%Miedzianu lub 2% Topsinu. Oba preparaty są dostępne w sprzedaży w sklepach ogrodniczych. W przypadku stosowania tych ostatnich preparatów należy dokładnie je wymieszać z farbą.
Jeszcze kilka uwag ogólnych:
Jak już wcześniej wspomniałem wiosną dokonujemy cięcia głównego jabłoni,grusz, oraz krzewów porzeczek i agrestu oraz drzew pestkowych : śliwy , wiśnie , czereśnie , do czwartego roku życia w okresie formowania korony.
Porzeczki czarne - wycinamy pędy trzyletnie i starsze.
Porzeczki czerwone i białe pozostawiamy pędy dwuletnie i starsze a tylko skracamy pędy młode.
Agrest tniemy podobnie jak porzeczki czerwone.
Aronia znosi dobrze cięcie zarówno wiosną jak i latem.
Cięcie borówki wysokiej zwanej amerykańską dokonujemy tzw. prześwietlenia późną wiosną koniec kwietnia.
Malina jest krzewem wieloletnim lecz jej pędy mają 2-letni cykl rozwoju. Po wydaniu owoców pędy te zamierają i muszą być usunięte.

Ciąg dalszy nastąpi za około dwa tygodnie.

Przepraszam zobowiązałam się do cyklu materiałów w temacie o ogrodach będę kontynuował jeżeli administrator forum nie wniesie zastrzeżeń. Termin przesunąl sie z powodów osobistych.

  Kwiaciarnie w Jaworznie
poniżej podałam adresy i nr tel. do kwiaciarni jaworznickich. osobiście polecałabym TUBEROZĘ, ale z przykrością stwierdzam, że chyba ją zlikwodowali. KWIATY POD CZWÓRKĄ mają ciekawe okazy i ceny....wygórowane moim zdaniem, ale ogólnie polecam, obsługa też pozostawia wiele do życzenia, aczkolwiek to i tak zdarza się teraz często, wszędzie.

EURO- GARDEN Andrzej Dudziak
ul. Wygoda 28
43-608 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 70 11, 600 927 869
Oferta
* Projektowanie, zakładanie pielęgnacja ogrodów * ścinanie, sadzenie pielęgnacja drzew i krzewów * zakładanie i renowacja trawników * ogrody wodne: wodospady, kaskady, oczka, stawy * ogrody japońskie * systemy nawadniające ogrody * porady związane z pielęgnacją roślin, drzew i krzewów owocowych * Funkcjonujemy na terenie Katowice- Kraków- Oświęcim. * Serdecznie zapraszamy

PAT- DAM Kwiaciarnia Józefa Szymiec
ul. Józefa Kruka 15A
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 14 71, 0600 549 337
Oferta
Kwiaty na każdą okazję: * kwiaty cięte i doniczkowe * wiązanki ślubne * bukiety okolicznościowe * upominki * palmy i wieńce * artykuły ogrodnicze. * Zapraszamy również do naszego punku przy ul. Granitowej 5

BONSAI
ul. Grunwaldzka 219
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 751 39 64

CYPRYS
ul. Cyprysowa 12C
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 751 17 53

GANOBIS
ul. Korczyńskiego 48
43-607 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 15 52

GRAMIR
ul. Jagiellońska 46A
43-602 Jaworzno

tel. : (0-32) 617 75 09

IGA
ul. Grunwaldzka 60
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 752 03 83

IKEBANA
ul. Wschodnia 4
43-606 Jaworzno
tel. : (0-32) 751 13 72

jULIA
ul. Boczna
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 26 93

KASKADA- 2000
ul. Szarych Szeregów 43
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 13 80

KLAUDIA
ul. Starowiejska 17
43-603 Jaworzno
tel. : (0-32) 715 18 98

KONWALIA
ul. Gwardzistów 22
43-607 Jaworzno
tel. : 0 608 61 52 32

KWIACIARNIA
ul. Diamentowa 3
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 55 16

KWIACIARNIA
ul. Grunwaldzka 200
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 62 75

KWIACIARNIA
ul. Rynek Główny 8
43-600 Jaworzno
tel. : 0 604 35 05 11

KWIACIARNIA
ul. Rzemieślnicza 7A
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 615 53 97

KWIACIARNIA
ul. Sławkowska 16
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 615 00 68

KWIACIARNIA
ul. Wilkoszyn
43-600 Jaworzno
tel. : 0 607 22 86 38

KWIACIARNIA
pl. św. Jana 14
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 752 03 12

KWIACIARNIA
al. Tysiąclecia 49
43-603 Jaworzno
tel. : (0-32) 615 50 96

KWIATY POD CZWÓRKĄ
ul. Farna 4
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 660 14 60

OGRÓD- LAS
ul. Grunwaldzka 87
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 753 16 59

PAT-DAM
ul. Granatowa 5
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 752 90 32

PATIO
ul. Wybickiego 31
43-605 Jaworzno
tel. : (0-32) 752 94 75

PINUS
ul. Wyspiańskiego 48
43-605 Jaworzno
tel. : (0-32) 752 97 24

PINUS
ul. Nowa 8
43-605 Jaworzno
tel. : (0-32) 614 10 56

PINUS
ul. Armii Krajowej
43-603 Jaworzno
tel. : (0-32) 752 97 24

ROLNIK
ul. Mroczka 64
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 11 98

ROLNIK
ul. Korczyńskiego 78
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 16 81

ROLNIK
ul. Katowicka 34B
43-605 Jaworzno
tel. : (0-32) 615 57 18

RONDO
ul. Celników 2
43-608 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 71 91

RÓŻA
ul. ks. Stojałowskiego 5
43-600 Jaworzno
tel. : 0 504 00 25 83

STOKROTKA
pl. Górników 2
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 615 03 79

TUBEROZA
ul. Grunwaldzka 74F
43-600 Jaworzno
tel. : 0604 148 546

  Drutowanie, a fazy księżyca
Mam tu nieco dokładniejsze dane ale o drutowaniu nie ma nic Wydaje mi się że powinno się to robić gdy księżyca ubywa (III i IV kwadra)

Fazy Księżyca:
Nów - trwa trzy dni: razem z dniem przed datą nowiu i dniem po dacie nowiu.
I kwadra - to okres od nowiu, kiedy Księżyc jest niewidoczny aż do oświetlenia połowy powieszchni - Księżyca przybywa.
II kwadra - okres od oświetlenia połowy powierzchni Księżyca aż do pełni, kiedy Księżyc jest całkowicie widoczny - Księżyca przybywa.
Pełnia - trwa 3 dni : razem z dniem przed datą pełni i dniem po dacie pełni.
III kwadra - okres od pełni, kiedy księżyc jest całkowicie widoczny do zakrycia połowy jego powierzchni - Księżyca ubywa.
IV kwadra - czas od widoczności połowy powierzchni Księżyca do nowiu, kiedy Księżyc staje się niewidoczny - Księżyca ubywa.

Prace ogrodnicze w zależności od fazy księżyca:
- Gdy Księżyca ubywa (III i IV kwadra)
Najlepszy czas na sadzenie, przesadzanie i cięcie drzew. Rośliny szybciej się regenerują i przyjmują w nowym miejscu a przycięte rośliny tracą mniej soków. W czasie gdy księżyca ubywa część nadziemna rośliny jest mało wrażliwa na uszkodzenia.
W czasie III i IV kwadry zaleca się siew i sadzenie roślin cebulowych, motylkowychi korzeniowych, zwalczanie chwastów chorób i szkodników.
Jest to odpowiedni czas na zbiory owoców i warzyw przeznaczonych do dłuższego przechowywania - będą dłużej świeże. Również ścięte kwiaty będą dłużej świeże jeżeli zostały zebrane w czasie gdy księżyca ubywa.
- Gdy księżyca przybywa (I i II kwadra)
W tym czasie należy przeprowadzać siew i sadzenie warzyw liściowych oraz drzew i krzewów owocowych. Jest to też dobra pora przygotowanie sadzonek do ukorzeniena, szczepienie oraz czynności pielęgnacyjne związane z glebą - zasilanie i podlewanie. Korzenie roślin są w tym czasie najmniej wrażliwe na wszelkie uszkodzenia.
Jeżeli w tym czasie przeprowadzamy cięcie to nie powinno być ono zbyt intensywne bo może to spowodować nadmierny wyciek soku z rośliny.
Najlepsza pora na zbiór owoców i warzyw do bezpośredniego spożycia - w tym czasie mają największą wartość odżywczą i są najsmaczniejsze.
Dobra pora na zbiór ziół i roślin przyprawowych - są bardziej aromatyczne i skuteczne.
- Gdy Księżyc jest w pełni
Wysiew warzyw: brukselki, kapusty, marchwi cebuli i rzodkiewki. Dobra pora na sadzenie ziemniaków, pomidorów itd. Najoodpowiedniejsza pora na nawożenie roślin i zabiegi pielęgnacyjne takie jak pielenie, zwalczanie chwastów i szkodników, okopywanie, przerzedzanie wschodzących roślin.
W czasie pełni nie należy przeprowadzać cięć drzew i krzewów, szczepień i przyszczykiwań.
- Nów Księżyca
W czasie nowiu można najskuteczniej zwalczać choroby roślin oraz szkodniki im zagrażające. Jest to też odpowiednia pora na niszczenie chwastów, usuwanie chorych pędów i przyszczykiwanie pędów. Prace powinny być przeprowadzane na dzień przed lub dzień po kulmninacji nowiu.
w czasie pełni nie zaleca się wysiewania i wysadzania roślin oraz wszelkich prac, które mogłyby uszkodzić korzenie (np. okopywania).

  utrudniony przejazd przy G3
Nie ma przepisów określających, w jakiej odległości od ogrodzenia albo od budynku można posadzić krzew, a w jakiej drzewo.

Jedyne przepisy, jakie w tym zakresie obowiązują, dotyczą rodzinnych ogrodów działkowych. Warto się z nimi zapoznać, bo polskie sądy niekiedy posiłkują się regulaminem rodzinnych ogrodów działkowych (w skrócie ROD).Sadzenie drzew i krzewów owocowych precyzuje § 118 tego regulaminu, natomiast sadzenie drzew i krzewów ozdobnych § 119 regulaminu ROD. Przepisy określają minimalne odległości od granicy działki, w jakiej można sadzić drzewa i krzewy, zarówno owocowe, jak i ozdobne.

Zgodnie z § 118 ROD gatunki i odmiany drzew owocowych słabo rosnących i karłowych należy sadzić w odległości co najmniej 2 metrów od granicy działki. W przypadku moreli należy zachować odległość co najmniej 3 metrów. Czereśnia i orzech włoski nie mogą być sadzone bliżej niż 5 metrów od granicy działki, z wyjątkiem szczepionych na podkładach słabo rosnących, które można sadzić w odległości nie mniejszej niż 3 metry. Krzewy owocowe należy sadzić w odległości nie mniejszej niż 1 m od granicy działki, a krzewy leszczyny – 3 metry.

Natomiast zgodnie z § 119, mówiącym o drzewach ozdobnych, dopuszcza stosowanie w ogrodach działkowych tylko słabo rosnących odmian drzew i krzewów ozdobnych. Trzeba je sadzić co najmniej 2 metry od granic działki. Możliwe jest sadzenie drzew ozdobnych 1 metr od granicy działki, jeżeli ich wysokość nie przekroczy 2 metrów.

Z kolei silnie rosnące krzewy ozdobne trzeba sadzić w odległości co najmniej 2 metrów, a krzewy słabo rosnące i rozłożyste iglaki co najmniej 1 metr od granic działki. Ponadto w odległości do 2 metrów od granicy działki drzewa i krzewy ozdobne nie powinny osiągać większej wysokości niż 3 metry.

Nie znaczy to, że w przydomowym ogrodzie nie można mieć okazałego drzewa. Lepiej jednak sadzić je dalej od granicy działki, np. w odległości 5 metrów, tak jak drzewa ozdobne. Ponieważ jednak coraz częściej domy powstają na małych działkach, na których nie ma możliwości zachowania przyjętych za właściwe odległości, najlepiej porozumieć się w tej kwestii z sąsiadami. Nie ma też przepisów określających odległość drzew czy krzewów od budynku.

Owoce spadające z cudzego drzewa

Najczęściej spotykane sąsiedzkie spory dotyczące drzew i krzewów reguluje kodeks cywilny.

Owoce spadłe z drzewa lub krzewu na grunt sąsiedni stanowią jego pożytki (art. 148 k.c.). Chodzi o zapobieżenie konfliktom sąsiedzkim. Do sporów mogłoby dochodzić wtedy, gdyby właściciel wielokrotnie wchodził na grunt sąsiadów, by zebrać plony. Zgodnie z przepisem sąsiad może bez pytania korzystać z tych owoców, które same spadły na ziemię. Natomiast owoce są własnością właściciela drzewa, dopóki nie opadną — sąsiad nie powinien ich więc zrywać czy strząsać. Z literatury dotyczącej tego przepisu wynika, że chodzi nie tylko o jadalne owoce, ale i o szyszki, kasztany czy żołędzie, a także o kwiaty. Przepisu tego nie stosuje się, gdy sąsiedni grunt jest przeznaczony na użytek publiczny. W takiej sytuacji nie dochodzi bowiem do konfliktów sąsiedzkich.

Nie zawsze można wyciąć korzenie

Z kolei art. 149 pozwala właścicielowi gruntu, na którym stoi drzewo, wejść na posesję sąsiada i usunąć zwieszające się z jego drzew gałęzie bądź owoce. Jednak sąsiad może zażądać naprawienia wynikłej z tego powodu szkody. Natomiast zgodnie z art. 150 ten, na którego grunt przechodzą gałęzie czy owoce, ma również prawo je obciąć lub zerwać i zachować dla siebie. Ale zanim to zrobi, ma obowiązek wyznaczyć właścicielowi drzewa odpowiedni termin do ich usunięcia. Przepisy nie mówią natomiast, na czyj koszt ma się to odbyć. Warto się zastanowić, co znaczy odpowiedni termin. Na ogół chodzi o taki, w którym sąsiad zdąży zorganizować cięcie. Ale niektórych roślin nie wolno ciąć przez część roku, gdyż mogą zginąć (dotyczy to choćby śliw). Wówczas termin musi też uwzględniać wiedzę ogrodniczą. Przepis art. 150 pozwala również na wycięcie korzeni z drzewa stojącego na sąsiednim gruncie, i to bez zawiadamiania sąsiada. Nie dość tego, nie daje właścicielowi drzewa prawa do wycięcia korzeni. Trzeba pamiętać, że takie działanie może doprowadzić do śmierci rośliny. Dlatego autorzy niektórych komentarzy twierdzą, że jeżeli przejście korzeni na parcelę sąsiada nie zakłóca korzystania z nieruchomości, a wycięcie korzeni mogłoby doprowadzić do śmierci drzewa, to korzeni jednak wycinać nie wolno.

Jeśli chodzi o odległość 10m to jest taki przepis ale dotyczy odległości od trakcji kolejowej co w naszym przypadku nie ma sensu chyba że gdzieś na patio mamy tory kolejowe o których nie wiem

Przy okazji taki mały podgląd na drzewa i tempo wzrostu:


  Oszusci w systemie bankowym...

W Y S P A   R O Z B I T K Ó W
(zrób kopie i podaj dalej

Ukryta tajemnica pieniadza. Przypowiesc ulatwiajaca zrozumienie
zadluzajacego systemu finansowego.

1. Uratowani z tonacego statku

Statek ulegl rozbiciu wskutek eksplozji. Ludzie szukajac ratunku
chwytali sie jego szczatków.
Kiedy bylo juz po wszystkim, pieciu uszlo z zyciem na unoszonych z
pradem szczatkach.

Rozbitkowie od wielu godzin obserwowali horyzont w nadziei, ze moze
spostrzeze ich jakis okret.  Czy ta prowizoryczna tratwa doplyna
do jakiegos goscinnego wybrzeza?

Wtem jeden z nich krzyknal: ZIEMIA!  Spójrzcie, ziemia!  Wlasnie tam,
dokad spychaja nas fale!

W miare zblizania sie do brzegu, ich twarze  rozpogadzaly sie.
Rozbitków bylo pieciu.  Pieciu Polaków.

Franciszek, wielki i silny, jest ciesla.  To on pierwszy zawolal:
ziemia!
Pawel, który jest rolnikiem,; Jakub, doswiadczony hodowca bydla,;
Henryk, ogrodnik i  Tomasz, minerolog.

2. Opatrznosciowa wyspa.

Nasi rozbitkowie poczuli, ze wracaja do zycia, kiedy postawili stopy na
ladzie.

Po osuszeniu sie i rozgrzaniu zapragneli poznac wyspe, na która
wyrzucily ich fale z dala od cywilizacji.  Nazwali ja  Wyspa rozbitków"

Po odbyciu krótkiego spaceru przekonali sie, ze wyspa nie jest pustynnym
ugorem.  Nie spotkali jednak zadnych ludzi.  Natomiast natrafili na
nieliczne stado zdziczalego bydla,  z czego wnosic, ze dawniej mieszkali
tu ludzie.

Jakub zapewnil, ze bedzie tu mozna rozwinac hodowle bydla.
Pawel stwierdzil, ze wyspa w wiekszej czesci nadaje sie pod uprawe.
Henryk oczekiwal obfitych zbiorów z licznych drzew owocowych rosnacych
na wyspie.

Franciszka zainteresowal przede wszystkim las z róznorodnym drzewostanem
- jak dobrze byloby sciac drzewa i zbudowac domy dla ich malej kolonii.

Tomasza najbardziej zainteresowala skalista czesc wyspy.  Dostrzegl tu
oznaki, które wskazywaly na podloze bogate w mineraly.  Tomasz byl
pewien, ze mimo braku ulepszonych narzedzi uda mu sie wydobyc z rudy
uzyteczne metale..

A wiec kazdy z nich moze oddac sie swoim ulubionych zajeciom, na rzecz
wspólnego dobra.  Wszyscy dziekowali Opatrznosci za  uratowanie ich z
wielkiego niebezpieczenstwa.

3. Prawdziwe bogactwo.

I nasi przyjaciele wzieli sie do pracy.

Domy i meble sa dzielem ciesli.  Z poczatku zadowalali sie skromnym
pozywieniem.  Lecz wkrótce mogli zebrac plony z uprawianych przez siebie
pól.

Z uplywem czasu posiadlosc rozbitków na wyspie wzbogacala sie.  Nie w
zloto ani w banknoty, lecz w realne bogactwo: w pozywienie, ubranie,
mieszkania - w rzeczy odpowiadajace ich potrzebom.

Kazdy z nich pracowal w swojej dziedzinie. Wszelka nadwyzke jaka ktos
wyprodukowal wymienial za nadwyzki produktów wytworzone przez
pozostalych.

Zycie na wyspie nie zawsze bylo latwe, gdyz brakowalo im wielu rzeczy,
do których byli przyzwyczajeni w cywilizowanym swiecie.  Ale los ich
móglby byc o wiele gorszy.

Zreszta juz w Polsce poznali kryzys.  Pamietaja, jak musieli sie
ograniczac, podczas gdy sklepy w odleglosci dziesieciu kroków od ich
domów byly przepelnione towarami.  Tutaj przynajmniej nie musza patrzec
jak sie psuja produkty potrzebne do zycia.  I nie musza obawiac sie
licytacji.

Tutaj maja prawo do korzystania z owoców swojej ciezkiej pracy.

A wiec nasi rozbitkowie eksploatuja wyspe i wielbia Boga spodziewajac
sie, ze pewnego dnia odnajda swoich krewnych zachowawszy dwa wielkie
dobra: zycie i zdrowie.

4. Wielka trudnosc

Nasi przyjaciele czesto zbierali sie dla omówienia wielu spraw. W bardzo
uproszczonym systemie gospodarczym, w jakim zyli i pracowali, jedno ich
niepokoilo: ze nie maja pieniedzy.  Prosta wymiana produktów za produkty
jest niedogodna.  Nie zawsze produkty do wymiany sa równoczesnie do
dyspozycji.  Na przyklad za drzewo dostarczone rolnikowi zima mozna
zaplacic jarzynami dopiero za szesc miesiecy.

Niejednokrotnie równiez zdarzalo sie, ze jeden z nich dostarczal
produktu duzych rozmiarów, za który chcialby otrzymac zaplate droga
wymiany na szereg mniejszych artykulów wyprodukowanych przez róznych
producentów w róznym czasie.

To wszystko komplikowalo sprawy biznesu i bardzo obciazalo pamiec.
Gdyby w obiegu byly pieniadze, kazdy z nich sprzedawalby swoje towary za
pieniadze.  Po ich otrzymaniu kupowalby rzeczy jakie chce, kiedy chce i
gdy sa do kupienia.

Wszyscy zgodzili sie, ze system pieniezny bylby dogodny.  Ale zaden z
nich nie wiedzial, jak go ustanowic.  Nauczyli sie produkowac realne
bogactwo: rzeczy.  Ale zupelnie nie wiedzieli jak wyprodukowac pieniadz,
odzwierciedlenie tego bogactwa.

Nie wiedzieli, w jaki sposób pieniadz powstaje i jak go stworzyc, gdy go
nie ma i gdy zdecydowali sie, ze chca go miec.  W ich sytuacji na pewno
wielu wyksztalconych ludzi byloby tez w klopocie, podobnie jak wszystkie
rzady byly zaklopotane w okresie dziesieciu lat poprzedzajacych wojne.
Brakowalo wówczas jedynie pieniedzy i rzady byly wobec tego zagadnienia
bezradne.

5. Przybycie jeszcze jednego rozbitka.

Pewnego dnia, wieczorem, gdy nasi przyjaciele siedzac na wybrzezu
roztrzasali ten problem po raz chyba setny, spostrzegli na morzu szalupe
z samotnym wioslarzem.

Pospieszyli mu na ratunek.  Z jego mowy wywnioskowali, ze jest Polakiem.
Wyjawil im, ze jest Europejczykiem, który - jako jedyny - uratowal sie z
rozbitego statku.  Podal swoje nazwisko: Marcin Zilbersztajn.

Opisali mu swoje polozenie na wyspie mówiac:  Chociaz zyjemy z dala od
cywilizacji, nie mozemy sie skarzyc. Ziemia daje dobre plony, las
równiez przynosi nam korzysci. Jednego nam tylko brakuje: pieniedzy,
które by nam ulatwily wymiane naszych produktów.

- A wiec blogoslawcie przypadek, który mnie do was sprowadzil - odrzekl
Marcin.
- Jestem bankierem i pieniadz nie stanowi dla mnie zadnej tajemnicy.  W
krótkim czasie moge ustanowic dla was system pieniezny, z którego
bedziecie zadowoleni. Bedziecie mieli wtedy wszystko, co maja
cywilizowani ludzie.

Bankier!... Bankier!.... Aniol, który by przybyl prosto z Nieba, nie
wzbudzilby w nich wiekszego szacunku.  Czyz w krajach cywilizowanych nie
przyzwyczaili sie klaniac bankierom, którzy sprawuja kontrole nad ruchem
finansów?

6. Bóg cywilizacji.

- Panie Marcinie, jako bankier, nie bedzie pan na naszej wyspie
pracowal. Zajmie sie pan wylacznie naszymi finansami.
- Z przyjemnoscia, jaka by to zrobil kazdy bankier, zeby sie przyczynic
do wspólnego dobra.
-Zbudujemy panu odpowiednie mieszkanie, które bedzie odpowiadalo
godnosci bankiera.  Czy w miedzyczasie mozemy pana ulokowac w
pomieszczeniu sluzacym nam do zebran?
- Oczywiscie, moi przyjaciele.  Ale najpierw wyniesiemy z lodzi ocalone
przedmioty: prase drukarska, papier i inne akcesoria, a przede wszystkim
barylke, z która zechciejcie obchodzic sie ze szczególna ostroznoscia.

Wyladowali wszystko, przy czym barylka ich zaintrygowala.
-Ta barylka - oswiadczyl Marcin - jest skarbem nie majacym sobie
równego.  Jest pelna zlota.

Pelna zlota! Zdawalo sie, ze z pieciu cial uleci  piec dusz! Na Wyspe
Rozbitków wkroczyl bóg cywilizacji.  Bóg zólty, zawsze ukryty, ale
potezny, straszny, którego obecnosc czy nieobecnosc, albo najmniejsze
kaprysy moga decydowac o losie wszystkich narodów!

-Zloto!  Panie Marcinie, pan jest prawdziwym, wielkim bankierem. O,
wasza wysokosc! O, czcigodny Marcinie! Najwyzszy kaplanie boga, zlota! A
wiec zechce pan przyjac nasz hold i przysiege wiernosci!

- Tego zlota starczyloby dla calego kontynentu, moi przyjaciele.  Ale to
zloto nie bedzie krazyc.  Trzeba je schowac, gdyz ono jest dusza
wszelkiego zdrowego pieniadza, a dusza zawsze jest niewidzialna.
Wytlumacze wam to wszystko przy wreczaniu pieniedzy.

7. Zakopywanie bez swiadków.
Zanim sie wszyscy rozeszli na spoczynek, Marcin rzucil pytanie:  Ile
pieniedzy potrzebowalibyscie na poczatek?  Pod wplywem sugestii dobrego
bankiera doszli do wniosku, ze kazdemu z nich na poczatek wystarczy po
200 zl. Ustalili, ze powtórnie spotkaja sie nazajutrz wieczorem.
Rozchodzac sie wymienili entuzjastyczne komentarze. I pomimo póznej pory
spedzili wiekszosc nocy nie spiac, a ich wyobrazenia ekscytowal obraz
zlota. Udalo im sie zasnac dopiero nad ranem.

Marcin nie tracil czasu.  Zapomnial o zmeczeniu, pamietajac tylko o
swojej przyszlosci na wyspie w charakterze bankiera.  Pod oslona
ciemnosci nocy wykopal dól, zatoczyl do niego barylke i zasypal ja
ziemia.  Dla zatarcia wszelkich sladów przykryl to miejsce starannie
ulozona darnina i posadzil tam maly krzew.

Nastepnie na swojej malej prasie wydrukowal 1000 jednozlotowych
banknotów.  Przy czym rozwazal:
- Jak te banknoty jest latwo zrobic!  Ich wartosc opiera sie na
produktach, do których sprzedazy beda one sluzyc.  Bez nich banknoty te
nie mialyby zadnej wartosci.  Ale moich pieciu naiwnych klientów o tym
nie wie. Sadza, ze gwarancja pieniedzy jest zloto.  Dzieki ich niewiedzy

8. Do kogo nalezy nowy pieniadz?
Nazajutrz wieczorem rozbitkowie zebrali sie u Marcina.  Na stole lezalo
piec plików banknotów.
-Zanim te pieniadze rozdziele pomiedzy was - powiedzial bankier - musimy
sie porozumiec.
-Podstawa pieniadza jest zloto.  Zloto, umieszczone w moim banku jest
moja wlasnoscia. Och! Nie martwcie sie! Pozycze wam tych pieniedzy i
uzyjecie ich na swoje potrzeby.  Ale obciaze was odsetkami.  Poniewaz na
tej wyspie jest malo pieniedzy, a raczej wcale ich nie ma, sadze, ze
bedzie sluszne, jesli zazadam od was niewielkiego procentu: osmiu od stu
(8%).
- Istotnie, panie Marcinie, jest pan wspanialomyslny.
- Jeszcze jedno zastrzezenie: interesy interesami, nawet wsród
najlepszych przyjaciól.  A wiec zanim wrecze wam pieniadze, musicie mi
podpisac zobowiazanie do zwrotu kapitalu wraz z odsetkami.  W wypadku
waszej niewyplacalnosci bede zmuszony skonfiskowac wasza wlasnosc.  Och,
to jest zwykla formalnosc.  Bynajmniej nie pragne waszych wlasnosci,
zadowole sie swoimi pieniedzmi, co do których jestem pewien, ze mi je
zwrócicie.
-To jest sluszne i zgodne ze zdrowym rozsadkiem, panie Marcinie.
Przylozymy sie do pracy ze ...

więcej »


  Kalendarz ogrodnika :)
W temacie kalendarza biodynamicznego:

Kalendarz biodynamiczny od wielu lat jest powszechnie wykorzystywany przez działkowców w racjonalnej praktyce ogrodniczej. Podaje on wpływ położenia księżyca na rozwój roślin uprawnych. Wpływ ten znany był od wielu wieków. Wiemy, że Księżyc oddziaływuje na przypływy i odpływy wód morskich. A przecież rośliny w 70 do 90 procentach składają się z wody. Woda zawarta w roślinach podlega tym samym wpływom co wody mórz czy oceanów.Droga Księżyca nad horyzontem przypomina drogę Słońca w cyklu rocznym. Najniżej nad horyzontem Słońce przebywa w zimie (przed Bożym Narodzeniem). Od stycznia nie tylko zwiększa się długość dnia, ale też słońce coraz wyżej się wznosi. Najwyższy punkt osiąga pod koniec czerwca, by znowu w drugiej połowie roku obniżać swój bieg nad horyzontem. Podobną drogę przebywa Księżyc ale nie w cyklu rocznym, lecz miesięcznym. Najwyższą pozycję osiąga, gdy jest na tle gwiazdozbioru Bliźniąt, a najniższą na tle Strzelca. Droga od Strzelca do Bliźniąt to wznoszenie, a od Bliźniąt do Strzelca to opadanie. Krążący wokół Ziemi Księżyc w wyniku przyciągania wywołuje zjawisko przypływów i odpływów morza. Różnica w poziomie morza sięga niekiedy nawet 12 metrów. Podnoszący się Księżyc wznosi soki rośliny do góry. Zebrane np. w tym czasie soczyste owoce doskonale się przechowują. Kwiaty ścięte, umieszczone w wazonie dłużej niż zwykle cieszą nasze oczy.
Opadający Księżyc nie podnosi tak energicznie soków jak w trakcie wznoszenia. Dlatego soki pobrane przez roślinę pozostając w części podziemnej sprzyjają rozbudowie systemu korzeniowego. Drzewa leśne ścinane w tym czasie dają drewno najlepszej jakości. Ze względu na brak soków nie ulega ono atakowi szkodników.

Jak korzystać ze wskazówek zawartych w kalendarzu

Korzystanie ze wskazówek zawartych w kalendarzu jest dosyć proste. Wystarczy wszystkie zabiegi na działce wykonywać zgodnie z zawartymi tam wskazówkami, aby osiągnąć dobre efekty. Oczywiście nie zapominając o płodozmianie, racjonalnym nawożeniu naturalnymi nawozami, biologicznej ochronie roślin przed chorobami i szkodnikami oraz walce z chwastami.
Pierwsza kolumna podaje dzień tygodnia. W drugiej kolumnie znajdziemy nazwę dnia tygodnia W trzeciej kolumnie, co kilka dni, zamieszczone są godziny wschodu i zachodu Słońca. Wszystkie godziny w kalendarzu podane są w czasie urzędowym. Zostały w nim uwzględnione zmiany czasu w roku 2008 w dniach 29/30 marca i 25/26 października. W tej samej kolumnie podawane są dodatkowe informacje dotyczące: faz księżycowych (kwadr, nowiu i pełni). Są to informacje uzupełniające, które jednak mają wpływ na wnioski podawane w kolumnie czwartej, w której podane są zalecenia ogrodnicze. Trzecia kolumna wyszczególnia ponadto dni sprzyjające uprawie określonych części roślin według zależności gwiazdozbiór – element – część rośliny. Dokładne godziny uprawy tych roślin zamieszczono w charakterystyce każdego miesiąca kalendarzowego, która zamieszczona jest niżej.

Wszystkie dni są podzielone na cztery grupy. Wyróżniono dni:

Korzeniowe
Liściowe
Kwiatowe
Owocowe

Rośliny korzeniowe to: burak, chrzan, cykoria, marchew, pietruszka korzeniowa, rzepa, rzodkiewka, seler korzeniowy, skorzonera, pasternak. Także dobre efekty osiąga się zaliczając do tej grupy: ziemniaka, cebulę,
czosnek, pora i szparaga.
Rośliny liściowe to: kapusta, kalarepa, jarmuż, pietruszka naciowa, seler naciowy, boćwina, szczypiorek, sałata, szpinak, szczaw oraz mimo, że częścią użytkową jest kwiat - brokuł i kalafior.
Rośliny kwiatowe to: wszystkie kwiatowe rośliny ozdobne, a z roślin jadalnych jest nią słonecznik.
Rośliny owocowe to: bób, cukinia, dynia, fasola, groch, ogórek, pomidor, papryka, kukurydza, soja, truskawka, poziomka i wszystkie roślin sadownicze.

W kolumnie czwartej zaznaczono Czas sadzenia jest to czas szczególnie sprzyjający wykonywaniu prac w ogrodzie. Ponieważ kalendarz księżycowy różni się od słonecznego, dlatego co roku jest przygotowywany nowy, zaś dane zawarte w ubiegłorocznym kalendarzu stają się nieaktualne.

Kalendarz biodynamiczny na marzec 2009

W marcu. Po ustaniu silnych mrozów w krzewach porzeczki i agrestu wykonuje się w marcu cięcie formujące i odnawiające. Jeśli nie wykonaliśmy tego wcześniej to należy usunąć zbędne pędy malin. Zabiegi te poleca się wykonać w dniach „owocu" przy opadającym księżycu.
Gleba po zimie, a właściwie mikroorganizmy glebowe żyją w uśpieniu. Pierwsze poruszenie roli pobudza je do życia. Jeżeli przegrabimy grządkę w dniu korzeniowym, to pobudzimy do życia mikroorganizmy sprzyjające rozwojowi korzeni u przyszłych roślin. Jeśli zaś wykonamy ten zabieg w dniu liściowym to przewagę w glebie uzyskają organizmy sprzyjające rozwojowi łodyg i liści u roślin uprawnych. O ile wpływ mikroorganizmów glebowych na korzenie roślin możemy przyjąć, o tyle oddziaływanie organizmów przebywających w glebie, na wyrastające nad ziemią liście, może się wydać zbyt daleko idącą dywagacją. Jednak należy pamiętać, że w glebie ogrodu biodynamicznego mikroorganizmy szczelnie otulają korzenie roślin i za ich pośrednictwem do rośliny docierają składniki pokarmowe. Jakość pokarmu zależy od rodzaju mikroorganizmów, a to z kolei decyduje o wzroście poszczególnych części roślin. Jakie zasady powinny być uwzględniane w uprawie gleby dziatki biodynamicznej?
1. Gleba przez cały okres wegetacyjny musi być okryta szatą roślinną. Roślina rozwija swoje liście i zakrywa powierzchnię gleby przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych, wysuszającym wiatrem. Pod liśćmi utrzymuje się większa wilgotność, a brak stońca pozwala rozwinąć się szerokiej gamie mikroorganizmów glebowych, współżyjących z roślinami i wspomagających je.
2. Gleby nie należy przekopywać zbyt głęboko. W wierzchniej warstwie gleby znajdują się mikroorganizmy tlenowe, najbardziej korzystne dla korzeni roślin. Zbyt głębokie przekopanie niszczy je.
3. Tylko gleba ożywiona, pełna aktywnych mikroorganizmów jest dobrą glebą na działce biodynamicznej.
W tak przygotowaną glebę możemy wysiewać rośliny odporne na wczesnowiosenne przymrozki. W dniach korzeniowych wysiać należy marchew, rzodkiewkę, pasternak, cebulę, pietruszkę oraz posadzić cebulę dymkę i czosnek. W dniach kwiatu siać można takie rośliny ozdobne jak smagliczka, miłek letni, groszek pachnący, mak, czarnuszka, nagietek. W dniach owocu wysiewamy groch i bób.
Pod koniec miesiąca prześwietla się korony drzew owocowych wrażliwych na mróz, czyli czereśnie, wiśnie i morele.

Dni liściowe – 5 od 12.oo, 6, 7 do 10.oo, 14 od 1.oo, 15,16 do 10.oo, 23 od 23.oo, 24, 25, 26 do 5.oo

Dni korzeniowe – 1 od 6.oo, 2, 3 do 7.oo,9 od 16.oo, 10,11 do 17.oo,18 od 22.oo,19 do 8.oo, 19 od 20.oo, 20, 21 do 11.oo, 28 od 12.oo, 29, 30 do 15.oo.

Dni owocowe - 1 do 4.oo, 8 od 2.oo, 9 do 14.oo,16 od 12.oo,17,18 do 20.oo, 26 od 7.oo, 27, 28 do 10.oo.

Dni kwiatowe – 3 od 9.oo, 4, 5 do 10.oo, 11 od 19.oo,12,13 do 23.oo, 21 od 13.oo, 22 do 8.oo, 22 od 20.oo, 23 do 21.oo, 30 od 15.oo, 31

Dni niekorzystne – 7 od 10.oo, 8 do 2.oo, 19 od 8.oo do 20.oo,22 od 8.oo do 20.oo


  PORADY OGRODNICZE NA SIERPIEŃ 2007
Rośliny ozdobne

Na początku miesiąca

*

W sierpniu rozpoczynamy przesadzanie z rozsadnika roślin dwuletnich. Dzwonki ogrodowe i goździki brodate sadzi się od razu na rabaty. Dzwonki w rozstawie 30 x 30 cm, a goździki 25 x 25 cm. Bratki i niezapominajki znoszą dobrze przesadzanie nawet w czasie kwitnienia, można je więc posadzić na zagonkach zapasowych, a później wiosną uzupełnić nimi rabaty. Bratki i niezapominajki sadzi się rozstawie 20 x 20 cm.
*

Dużo czasu trzeba poświęcić pielęgnacji złocieni. Nawożenie ich kontynuuje się do połowy sierpnia. Systematycznie usuwa się pędy boczne i odziomkowe. Przegląda się rośliny czy nie są porażone przez mączniaka i zaatakowane przez szkodniki takie jak gąsienice motyli, zmienniki.

W połowie miesiąca

*

Przygotowujemy glebę pod sadzenie roślin cebulowych. Usuwamy chwasty, a przede wszystkim perz. Jeśli odczyn gleby jest kwaśny, to rozsiewamy wapno nawozowe lub budowlane hydratyzowane w ilości 1- 2 kg na 10 m. Właściwe pH dla tulipanów powinno wynosić 6,5-7,5. Na 2-3 tygodnie przed sadzeniem rozsiewamy superfosfat w ilości 5-8 dag na 1 m i podłoże przekopujemy dość głęboko. Narcyzy wymagają podłoża nieco kwaśniejszego. Przed sadzeniem ich dajemy superfosfat w ilości 7 dag na 1 m.
*

W sierpniu przesadza się lilie, wtedy przechodzą okres spoczynku. Cebule sadzi się zaraz po wykopaniu, ponieważ szybko wysychają. Ponad cebulą powinna być 10-centymetrowa warstwa ziemi.
*

To także czas rozsadzania szafirków, które mogą rosnąć na jednym miejscu co najmniej 4 lata. Cebulki szafirków nie mają silnej łuski okrywającej i dlatego powinno się je sadzić zaraz po wykopaniu. Sadzi się je w rządkach co 10 cm na głębokości 6-8 cm.
*

Kosaćce bródkowe dzieli się i przesadza w 2-3 tygodnie po przekwitnięciu. Kłącza 3-letnie tnie się w miejscu najwęższym ostrym nożem. Liście skraca się do 15 cm. Kłącza sadzi się płytko pod powierzchnią ziemi.

Przez cały miesiąc

*

Przy sprzyjającej pogodzie można dzielić i przesadzać wiosenne niskie byliny kobiercowe, a także przymiotno ogrodowe i liliowce. Przymiotno po przekwitnięciu ścina się nisko przy ziemi, pozostawiając rozetę liściową. Po około 2 tygodniach można dzielić rozety i przesadzać.
*

W tym czasie rozmnażamy byliny z sadzonek. Na zeszłorocznych pędach, które wiosną wydały na szczycie kwiaty, wyrastają przy ziemi pędy boczne. Sadzonki przygotowuje się odrywając pędy z piętką, czyli z kawałkiem pędu zeszłorocznego. W ten prosty sposób można rozmnażać barwinek pospolity, płomyk szydlasty, ubiorek wiecznie zielony. Sadzonki umieszcza się w skrzynkach wypełnionych podłożem składającym się z piasku i torfu lub kory i torfu w stosunku 1:1. Warunkiem powodzenia w rozmnażaniu z sadzonek w okresie letnim jest umiejętność utrzymania podłoża w stałej wilgotności, w którym umieściliśmy sadzonki. W tym celu skrzynki warto przykryć włókniną lub folią i zacienić, aby słońce nie świeciło bezpośrednio na nie.
*

To odpowiedni miesiąc na rozmnażanie piwonii przez podział karp. Do podziału wybieramy rośliny pięcio-, sześcioletnie. Wykopuje się je bardzo ostrożnie, tak aby nie uszkodzić grubych kruchych korzeni. Karpę dzieli się ostry nożem na kilka części w ten sposób, aby powierzchnie cięcia były jak najmniejsze. Każda nowa część powinna mieć przynajmniej 3-5 zdrowych silnych pąków wzrostowych. Posadzone rośliny należy obficie podlać i pilnować, aby podłoże było wilgotne aż do późnej jesieni.
*

Dalie są o tej porze w pełni kwitnienia. Im również w tym okresie trzeba dostarczać regularnie wody i składników mineralnych. Wieloskładnikową mieszanką nawozimy je w ilości 3 dag na 1 metr kwadratowy.

Sadownictwo

Na początku miesiąca

*

Zbieramy najpóźniejsze odmiany wiśni, a także śliwki, brzoskwinie, późne morele, wczesne odmiany jabłoni i gruszy. Owoców tych będzie znacznie mniej, gdyż wiosenne mrozy, które wystąpiły w wielu rejonach na przełomie kwietnia i maja uszkodziły znaczny procent kwiatów i zawiązków. Dlatego też należy starannie zebrać, to co pozostało. Jeśli nie zjemy wszystkich owoców na świeżo, to warto je przetworzyć domowym sposobem (zawekować, ususzyć). Zimą będą one bardziej wartościowe od świeżych owoców, pochodzących z importu. Nie należy opóźniać zbioru, gdyż owoce przejrzałe tracą wartość odżywczą. Owoce wczesnych odmian śliwy i jabłoni bardzo łatwo osypują się, jabłka stają się mączyste i niesmaczne, a przejrzałe gruszki - miękną.

Przez cały miesiąc

*

Sierpień to najlepszy miesiąc na przeprowadzenie cięcia drzew pestkowych. Prace te należy przeprowadzać w bezdeszczowy, słoneczny dzień. Większe zranienia, które powstają po cięciu drzew należy zasmarować. W sierpniu należy ciąć zwłaszcza czereśnie i wiśnie. Drzewa tych gatunków są dość podatne na raka bakteryjnego, toteż ich cięcie w okresie zimowo-wiosennym nie jest polecane. Jest to okres sprzyjający rozwojowi patogenicznych bakterii. Bardzo silnego cięcia wymagają zwłaszcza stare wiśnie, tych odmian, które owocują na jednorocznych pędach, tak jak np. 'Łutówka'. U starych i mocno zagęszczonych drzew tej odmiany owoce zawiązują się tylko w peryferyjnych częściach korony i pogarsza się ich jakość. Dlatego w sierpniu takie drzewa należy bardzo odważnie przyciąć, usuwając znaczną część grubych gałęzi z pozostawieniem kilkunastocentymetrowych czopów. W roku następnym z tych czopów wybiją liczne, soczyste pędy rodzące w obfitości dobre jakościowo owoce. Cięcie rozpoczynamy od tych drzew, z których owoce już zostały zebrane.
*

Warto przejrzeć także korony innych gatunków drzew oraz krzewy owocowe, wycinając z nich gałęzie lub pędy chore i nadłamane. Przy okazji należy także usunąć wiszące w koronie mumie po zaschniętych, chorych owocach, aby nie były one zagrożeniem dla drzew w roku następnym.
*

Należy także monitorować zachwaszczenie. Wprawdzie o tej porze roku można już dopuścić do rozwoju chwastów, ale nie wolno doprowadzić, aby wydały nasiona.

Warzywnictwo

Na początku miesiąca

*

Wysiewamy nasiona rzodkiewki (odmian letnich), szpinaku na zbiór jesienny, kopru na zbiór pęczkowy. Możemy wysiać jeszcze sałatę masłową, rzodkiew, rzepę, kapustę pekińską.
*

Wysadzamy rozsadę fenkułu, kalarepy, endywii, sałaty kruchej i masłowej.
*

W sierpniu zbieramy coraz więcej warzyw. Na zwolnionych przez nie zagonach, a nie przeznaczonych już w tym roku pod uprawę warzyw, warto wysiać rośliny międzyplonowe, których biomasę przyoramy późną jesienią jako zielony nawóz. Warte polecenia są takie gatunki jak: wyka siewna, wyka kosmata, bobik, łubin żółty, łubin wąskolistny, seradela, żyto, facelia, słonecznik. Wysiewamy je najpóźniej do połowy sierpnia. Nawozy zielone powinny być stałym elementem podnoszenia żyzności gleby.

W połowie miesiąca

*

Wysiewamy nasiona rzodkiewki i szpinaku na zbiór jesienny.
*

W połowie sierpnia do zbioru nadają się już pierwsze kolby kukurydzy cukrowej. Zbieramy je, gdy ziarniaki są w fazie dojrzałości mlecznej - są wyrośnięte, ale jednocześnie miękkie i soczyste, wypełnione mlecznym sokiem. Oznaką dojrzałości jest także zmiana zabarwienia szczytowych "nitek" na kolbach, zasychając zmieniają one barwę z zielonej na ciemnobrązową.
*

Pielęgnujemy dynie. Jeżeli na roślinach jest zbyt wiele pędów nie mających owoców, powinno się je wyciąć. Przycinamy także pędy owocujące, za drugim liściem, za ostatnim owocem. Zabieg ten przyspiesza dorastanie i dojrzewanie owoców.

Pod koniec miesiąca

*

Pod koniec sierpnia załamuje się i zasycha szczypior cebuli uprawianej z rozsady, przystępujemy więc do jej zbioru. Zebraną trzeba dosuszyć, podczas słonecznych dni na zagonach, w czasie pogody deszczowej pod dachem, ale w miejscu przewiewnym.
*

Zbiera się już melony. Ich dojrzałość poznajemy po zmianie zabarwienia skórki i intensywnym aromacie. Owoce łatwo oddzielają się od szypułek, a wierzchołek owocu lekko ugina się przy naciśnięciu.
*

Rozpoczynają plonowanie ogórki z siewu czerwcowego.

Przez cały miesiąc

*

Stopniowo w miarę dorastania zbieramy strąki fasolki szparagowej. Zbieramy ogórki z siewu majowego. Owoce najlepiej zrywać rano lub wieczorem.
*

Wysiewamy nasiona roszponki. Jest to bardzo wartościowe warzywo liściowe, które dobrze zimuje w gruncie. Nasiona siejemy w rzędy co 15-20 cm, w ilości ok. 1 g na 1 m2 powierzchni.
*

Odchwaszczamy systematycznie zagony i dbamy o właściwą wilgotność gleby.
*

Pielęgnujemy odmiany wysokie pomidorów, ogławiamy je (ucinamy wierzchołki pędów nad drugim rozwiniętym liściem, nad najwyższym gronem), usuwamy pędy boczne wyrastające z kątów liści oraz żółknące i porażone liście, podwiązujemy pędy produkcyjne.
*

Wykonujemy ostatnie nawożenie pogłówne warzyw późnych. Zasilamy także rabarbar oraz, jeśli nie zrobiliśmy tego wcześniej, karpy szparagów po zbiorach (do 15 VIII).
*

Usuwamy pędy kwiatostanowe cebuli siedmiolatki, szczypiorku, rabarbaru i szczawiu.

Ochrona

Na początku miesiąca

*

Druga połowa lipca i początek sierpnia to okres lotu i składania jaj przez drugie pokolenie połyśnicy marchwianki - najgroźniejszego szkodnika marchwi. Ta niewielka muchówka szczególnie lubi miejsca zaciszne i zacienione, z urozmaiconą roślinnością, na której kwiatach żeruje, aby potem złożyć trudne do zauważenia jaja w pobliżu roślin marchwi. Larwy połyśnicy rozwijają się przez cały sierpień żerując na bocznych - drobnych korzeniach marchwi, nie wyrządzając szkód, a dopiero we wrześniu i w październiku wgryzają się do głównego korzenia powodując w późniejszym okresie jego gnicie i gorzknienie. Szkodom powodowanym przez połyśnicę możemy się przeciwstawić wysiewając marchew przemiennie z innymi warzywami lub przyspieszając jej zbiór, tak aby larwy nie zdążyły się wgryźć do korzeni. Jeżeli chcemy zwalczać połyśnicę chemicznie (przy większej powierzchni uprawy marchwi) to najlepiej ustalać termin zabiegu na podstawie odłowów szkodnika na żółte tabliczki lepowe.
*

Na początku sierpnia należy też systematycznie przeglądać liście warzyw kapustnych i niszczyć pojawiające się na nich złoża żółtopomarańczowych jaj bielinka kapustnika. Motyl ten występuje wprawdzie ostatnio coraz rzadziej, niemniej, w zaciszu działkowego ogrodu może wyrządzić dotkliwe szkody. Lepiej więc zebrać duże - liczące często ponad 100 jaj złoża, aniżeli dopuścić do żerowania licznych gąsienic. Przy okazji należy także zbierać liczne w sierpniu gąsienice bielinka rzepnika i piętnówki kapustnicy - niszczących i zanieczyszczających odchodami zarówno główki kapusty jak i róże kalafiora.
*

Najgroźniejszym szkodnikiem upraw sadowniczych jest w tym okresie owocówka śliwkóweczka - niewielki motyl, który staje się aktywny w ciepłe wieczory, latając wówczas w koronach drzew w poszukiwaniu partnera/ki oraz dogodnych miejsc do złożenia jaj. Zwalczanie owocówki jest bardzo trudne, wymaga sprzętu przy pomocy którego można by dokładnie opryskać koronę drzewa. Ponadto, przy ustalaniu terminu zabiegu należy się kierować wynikami odłowów do pułapek feromonowych. Pamiętajmy także: pułapki feromonowe odławiają wyłącznie samce owocówki i służą do prognozowania, a nie do bezpośredniego zwalczania szkodnika. Po zauważeniu gąsienic owocówki, owoce śliwy należy jak najszybciej zebrać, nie dopuszczając do zakończenia rozwoju przez gąsienice i wpływając w ten sposób na zmniejszenie jego liczebności w następnym roku.

Przez cały miesiąc

*

W sierpniu, na modrzewiach mogą się pojawić licznie mszyce z rodziny ochojnikowatych. W takim przypadku, drzewa (o ile jest to możliwe ze względu na ich rozmiary) należy opryskać Pirimorem.

źródło: www.dzialkowiec.com.pl

  Pytanie laika do ewolucjonistów

Yarpen , skąd wytrzasnąłeś takie bzdury? Z www.ateista.pl ? Albo z www.ewolucja.org ?



Z Biblii.
Kolejność.
Zasięg.
Cel.

Rdz 1:1-31
1. Niebo i ziemia.
1. Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię.
2. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami.
2. Światło.
3. Wtedy Bóg rzekł: Niechaj się stanie światłość! I stała się światłość.
4. Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności.
5. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień pierwszy.
3. Podział wód.
6. A potem Bóg rzekł: Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj ono oddzieli jedne wody od drugich!
7. Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało,
8. Bóg nazwał to sklepienie niebem. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień drugi.
4. Suchy ląd.
9. A potem Bóg rzekł: Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech się ukaże powierzchnia sucha! A gdy tak się stało,
10. Bóg nazwał tę suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. Bóg widząc, że były dobre,
5. Rośliny.
11. rzekł: Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona. I stało się tak.
12. Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich gatunków. A Bóg widział, że były dobre.
13. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień trzeci.
6. Słońce, księżyc, gwiazdy.
14. A potem Bóg rzekł: Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata;
15. aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią. I stało się tak.
16. Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy.
17. I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią;
18. aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre.
19. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień czwarty.
7. Ptaki i ryby.
20. Potem Bóg rzekł: Niechaj się zaroją wody od roju istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba!
21. Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg widząc, że były dobre,
22. pobłogosławił je tymi słowami: Bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście zapełniały wody morskie, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi.
23. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień piąty.
8. Zwierzęta lądowe.
24. Potem Bóg rzekł: Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów! I stało się tak.
25. Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre.
9. Człowiek.
26. A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka a Nasz obraz, podobnego Nam.
Cel stworzenia człowieka i zwierząt
Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!
27. Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.
28. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi.
29. I rzekł Bóg: Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem.
30. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona. I stało się tak.
31. A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień szósty.
(BT)

Rdz 2:4-25
1. Niebo i ziemia.
4. Oto są dzieje początków po stworzeniu nieba i ziemi. Gdy Pan Bóg uczynił ziemię i niebo,
5. nie było jeszcze żadnego krzewu polnego na ziemi ani żadna trawa polna jeszcze nie wzeszła - bo Pan Bóg nie zsyłał deszczu na ziemię i nie było człowieka, który by uprawiał ziemię
6. i rów kopał w ziemi, aby w ten sposób nawadniać całą powierzchnię gleby -
2. Człowiek - Mężczyzna.
7. wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą.
3. Ogród Eden, rośliny.
Zasieg:
8. A zasadziwszy ogród w Eden na wschodzie, Pan Bóg umieścił tam człowieka, którego ulepił.
9. Na rozkaz Pana Boga wyrosły z gleby wszelkie drzewa miłe z wyglądu i smaczny owoc rodzące oraz drzewo życia w środku tego ogrodu i drzewo poznania dobra i zła.
10. Z Edenu zaś wypływała rzeka, aby nawadniać ów ogród, i stamtąd się rozdzielała, dając początek czterem rzekom.
11. Nazwa pierwszej - Piszon; jest to ta, która okrąża cały kraj Chawila, gdzie się znajduje złoto.
12. A złoto owej krainy jest znakomite; tam jest także wonna żywica i kamień czerwony.
13. Nazwa drugiej rzeki - Gichon; okrąża ona cały kraj - Kusz.
14. Nazwa rzeki trzeciej - Chiddekel; płynie ona na wschód od Aszszuru. Rzeka czwarta - to Perat.
15. Pan Bóg wziął zatem człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał.
16. A przy tym Pan Bóg dał człowiekowi taki rozkaz: Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać według upodobania;
17. ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz.
Cel stworzenia człowieka i zwierząt
18. Potem Pan Bóg rzekł: Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam; uczynię mu zatemodpowiednią dla niego pomoc.
4. Zwierzęta lądowe, ptaki.
19. Ulepiwszy z gleby wszelkie zwierzęta lądowe i wszelkie ptaki powietrzne, Pan Bóg przyprowadził je do mężczyzny, aby przekonać się, jaką on da im nazwę. Każde jednak zwierzę, które określił mężczyzna, otrzymało nazwę istota żywa.
20. I tak mężczyzna dał nazwy wszelkiemu bydłu, ptakom powietrznym i wszelkiemu zwierzęciu polnemu, ale nie znalazła się pomoc odpowiednia dla mężczyzny.
5. Człowiek - Kobieta.
21. Wtedy to Pan sprawił, że mężczyzna pogrążył się w głębokim śnie, i gdy spał, wyjął jedno z jego żeber, a miejsce to zapełnił ciałem.
22. Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę. A gdy ją przyprowadził do mężczyzny,
23. mężczyzna powiedział: Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta będzie się zwała niewiastą, bo ta z mężczyzny została wzięta.
24. Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem.
25. Chociaż mężczyzna i jego żona byli nadzy, nie odczuwali wobec siebie wstydu.
(BT)