>>Grupa krwi ??<<
Czesc!

Komorki plodu zostana zniszczone przez
system immunologiczny matki.



O ile wiem, komorki plodu znajduje sie w tkankach matki czesto jeszcze
dlugo po ciazy.

Wiec o zmianie grupy kri nie moze byc mowy.



Nie mowie o stricte zmianie grupy krwi, ale o tym, ze w krwi moga sie
znalezc komorki krwi innej grupy jako domieszka.

Nawet w przypadku zaburzen immunologicznych
u matki AIDS, terapia glikokortykosteroidami czy
immunosupresja np po przeszczepie nerki - do
"skutecznej kolonizacji" matki krwinkami plodu
mogloby dojsc gdyby dostaly sie w duzej ilosci komorki
macierzyste plodu a te znajduja sie w ukladzie siateczkowo
srodblonkowym - u plodu akurat w watrobie - (dopiero u
doroslego w szpiku) - a u dziecka rodzacego sie odsetek
kk. macierzystych jest niewielki.



Jezeli komorki plodu znajduje sie np. w skorze kobiety to chyba wlasnie
w wyniku kolonizacji komorkami macierzystymi.

A wszystkie kk krwi maja ograniczony czas zycia,
ergo - nie dojdzie do zmiany grupy krwi...



Jeszcze raz: zeby doszlo do zmiany grupy krwi, to komorki krwiotworcze
dziecka musialyby wyprzec komorki matki. To jest nieprawdopodobne. Ale
komorki dziecka moga stanowic pewna domieszke wsrod komorek matki. I
tyle.

pozdrawiam
Pawel Poreba


     

  dziedziczenie czynnika Rh krwi

Czesc, w jaki sposob jest dziedziczony czynnik Rh krwi u czlowieka ?
Jest jakas regula na to  (czynnik Rh bierze sie po ojcu matce ) ?



Witam, widzę, że temat leży odłogiem, więc spróbuję... Od razu zaznaczam, że
to będzie b. duże uproszczenie, bo to jest jescze bardziej skomplikowane niż
układ ABO. No więc, zaczynamy: Antygeny Rh są kodowane przez 4 różne geny -
D, C, E i G, występujące w odmianach polimorficznych. Najważniejszy jest
antygen D i na nim się skupię. Jeśli na powierzchni erytrocytów osoby
występuje antygen D (fenotyp D), jest ona Rh-dodatnia, niezależnie od formy
3 pozostałych genów. Około 20% osób nie ma antygenu D, czyli jest Rh-ujemna
(fenotyp d). Jeśli matka ma Rh+, a ojciec Rh-, dziecko jest Rh+. Jeśli matka
ma Rh-, a ojciec Rh+, dziecko dziedziczy po ojcu Rh+. Wtedy - podczas
porodu, poronienia lub w wyniku przedostawania sie krwinek płodu do
krwiobiegu matki dochodzi do immunizacji - wytwarzania przez matkę
przeciwciał anty-Rh+ dziecka. Najczęściej w pierwszej ciąży niczym to nie
grozi, ale już w następnych może powodować niszczenie erytrocytów dziecka w
wyniku działania przeciwciał matki przenikających przez łożysko - powstaje
choroba hemolityczna. Metodą zapobiegania temu typowi konfliktu
serologicznego jest podanie matce po urodzeniu pierwszego dziecka surowicy
anty-D, która zapobiega powstaniu jej własnych przeciwciał.
Uff, mam nadzieję, że nie namieszałam i że jest to zrozumiałe :-)      


  Po co dowody osobiste ?


Zabierałem ją z ginekologiczno-położniczego oddz. (zaawansowana
ciąża). Dostała wypis. Z racji swych doświadczeń, poprosiłem, by
dokładnie sprawdziła swoje dane. Druk był ładny, z komputera.
Okazało się, że zrobili błąd w grupie i RH - drobiazg. Nie chcę
wiedzieć, co by się stało przy próbie podania krwi w sytuacji
problematycznej.



Najpierw byłaby wykonana próba krzyżowa ,a jej wynik brzmiałby "niezgodna
!".
Krew Twojej siotrzenicy oznaczonoby ponownie ,a następnie próbę krzyżową
powtórzono.
Gdyby natomiast (odpukać !!! ) znalazła się nagle w sytuacji zagrożenia
zycia i toczono krew na PK to..cóż mogłoby dojść do tragedii :-(((

BTW to jest IMO kolejny argument za wpisywaniem grupy do DO.
Obecnie w szpitalach pacjenci posiadający nowy dowód i poddawani zabiegowi
operacyjnemu,maja przedtem oznaczana grupę,ale tylko jeden raz.
Wzrasta więc niestety ryzyko pomyłki.

Jest jeszcze jeden aspekt.
Pacjent otrymuje przy wypisie kartę informacyjna.
"Kwit" z krwiodawstwa z oznaczoną grupą krwi zostaje w historii choroby.
Sęk w tym,że nawet 10 kart informacyjnych(z grupą) z poprzednich pobytów nie
stanowi podstawy do transfuzji.
Tak więc kolejny pobyt w szpitalu i kolejne oznaczenie:-( i tak w kółko.

Jesli Ktoś zapyta "a nie można sięgnąc do archiwum?",odpowiem,że owszem
tak,pod warunkiem,ze historia choroby znajduje się w danym momencie w tym
archiwum:-)
Częśc historii bowiem leżakuje w kasie chorych i szpital nie w kazdym
momencie ma do nich dostęp.


  TSH 3,94... Czy to ciąża?
Witam, więc mój problem jest taki: Ostatnio robiłam badania krwi z zupełnie innych powodów niż obawa przed ciążą i w jednym z badań było tez badanie TSH, które to wynosiło 3,94. Czy ten wynik może oznaczać ciążę? Zrobiłam test i wykazał, że nie jestem w ciązy. Nie wiem co o tym myśleć. Proszę o pomoć i z góry dziękuję. Pozdrowionka

     

  test ciążowy dla klaczy
źródło: http://www.zzhk.pl/zdrowie/fzjologia%20cz%20II.htm

"(...) Hormon ten zwany gonadotropiną surowicy źrebnej klaczy PMSG (ang. pregnant mare serum gonadotropin), stwierdza się we krwi klaczy między 40 a 120 dniem po zapłodnieniu. Możliwe jest to za pomocą prostego i szybkiego testu immunologicznego, który można przeprowadzić w terenie jako próbę ciążową. Należy jednak pamiętać, że hormon ten produkuje macica nawet po redukcji zarodka i wynik badania na ciążę będzie wtedy fałszywie dodatni. U kobiet w ciąży także przeprowadza się immunologiczny test ciążowy na obecność gonadotropiny ale jest o wiele łatwiejszy do wykonania, bowiem hormon ten u kobiet występuje w moczu. Nie potrzeba więc pobierać krwi i produkowany jest przez łożysko co wyklucza wynik fałszywie dodatni spowodowany ronieniem."

  konflikt krwi i ciąża.
Witam Wszystkich bardzo serdecznie!!!!!!!
znalazlam to forum przez przypadek i mam nadzieję że mi odpowiecie na pytania!!!!

Chciałam Was zapytać o konflikt krwi.
Kiedy byłam w ciąży okazało się że mam grupę krwi B rh- a mąż ma Arh+ i wytworzyły się przeciwciała (na kartce z wynikiem miałam napis.że mam się zgłosić do Klin.KRwio.iKrwileczn.)
Był to dla mnie szok.Lekarz uspokoił mnie że przy pierwszym dziecku to nie ma znaczenia i wysłał na badania do szpitala dla pewności-miałam pobraną tylko krew i wyniku było napisane że nie stwierdzono coś w rodzaju że przeciwciał w surowicy nie stwierdzono.Nie podano mi jednak (chyba 28tydz ciąży) immuglobuliny i nie miałam więcej badań w kerunku przeciwciał.Dopiero po porodzie pobrano mi krew do badania i wyszło że przeciwciał było dużo (nie poinform.mnie ile i co to oznacza) Dziecko odziedziczyło krew AB rh- i dostałam immuglobulinę anty-D domięśnowo.Dziecko w 2 dobie dostało żółtaczki fizjol. czy te przeciwciała to spowodowały?????
Chciałam zapytać Was kiedy mogę zaplanować kolejną ciążę po jakim odstępie(dziecko ma 6m-cy)???I czy przed planowaniem mam zgłosić się do lekarza żeby zrobił mi jakieś dodat.badania??? Jakie badania będę musiała roić w ciąży (dot.rh-) czy będę musiała się poddać badanią inwazyjnym????Czy będzie potrzebna transfuzja???? Bardzo proszę o odpowiedz i z góry dziękuję!!!

  karmienia a depresja
Znalazłam wyniki badań w których podano, że u 1 z 7 badanych dzieci wykryto venlaflaxyne w osoczu krwi, a u 4 z 7 metabolit venlaflaxyny. Ilości nie były duże, a dzieci miały sie bardzo dobrze.
Opisuje sie dużo zagrożeń i skutków które wystąpiły u dzieci, których mamy w ciąży zażywały venlaflaxynę.
Wychodzi na to, że Pani córcia jest bezpieczna. Być może lek ten jednak zostanie przesuniety do kategorii bezpieczniejszych?
Wieczorne i nocne karmienia są bezpieczne. Bezpieczne jest juz to o 12, jeśli weźmie Pani lek o 7 rano. Szczyt stężenia leku w mleku występuje po 2,5 godziny od zażycia, a później poziom juz tylko spada, aby po 5 godzinach oscylować wokół zera.
Pozdrawiam i udanego karmienia. Myślę, że spokojnie może Pani więcej karmić piersią i podawać mniej bebilonu.
I oczywiście nie ma potrzeby by odstawiać dziecko!
Gdybym to ja miała decydować czy karmić swoje dziecko biorąc ten lek, to zaufałabym w pełni badaniom dr. Thomasa W. Hale'a!!!

  czy to grzybica??
na brodawkach raczej nie mam zmian, nie występuje ani nalot biały, ani czerwona lśniąca skóra, nie są też sine, jedynie na jednej brodawce tak jakby przytkał mi się jeden kanalik w wyniku czego powstał bąbel z fioletową krwią po ściśnięciu krew wytrysnęła i wypadła taka biała kuleczka, troszkę ropy i zagioło się zrobił się strupek a w tej chwili nie ma juz po tym śladu była to sytuacja jednorazowa, jeżeli cokolwiek można na brodawkach zaobserwować to takie małe białe kropeczki na ujściach przewodów mlecznych

po karmieniu kolor raczej się nie zmienia brodawka jest troszkę jaśniejsza bo rozmoczona śliną maluszka i biaława od mleczka i ssania

w ciąży nie miałam grzybicy za to często zapalenie pęcherza

nie nie dostawałam antybiotyku przez całą ciążę aż do teraz wogóle

ból jest tylko w piersiach jak pisałam czuję go tak jakby w całym kanale mlecznym

  loxon
Działanie
Preparat pobudza porost włosów w łysieniu typu męskiego u mężczyzn i u kobiet. W łysieniu androgenowym korzystnie wpływa na mieszki włosowe. Wg producenta efekt leczniczy występuje u 55-80% leczonych: początek zahamowania wypadania włosów po około 2 miesiącach, porost pojawia się po 4 miesiącach a maksymalny efekt - po około 12 miesiącach systematycznego stosowania preparatu. Uważa się, że poprawa owłosienia związana jest ze zwiększeniem przepływu krwi przez skórę. Wyniki leczenia są w znacznym stopniu uzależnione od systematycznego stosowania preparatu.

Wskazania
Leczenie łysienia androgenowego u mężczyzn i kobiet.

Przeciwwskazania
Nadwrażliwość na minoksydyl, na inne składniki preparatu. Ciąża i okres karmienia piersią, dzieci. Nie stosować preparatu na inne poza głową powierzchnie skóry.

Działanie niepożądane
Mogą wystąpić miejscowe reakcje skórne: zaczerwienienie i łuszczenie. Nie notowano objawów układowych przy stosowaniu minoksydylu na skórę.

Dawkowanie
Dorośli: 1 ml roztworu rozprowadzić po skórze głowy 2 razy na dobę (co 12 h). Nie przekraczać dawki 2 ml roztworu na dobę. Do stosowania zewnętrznego.

to samo powinno pisać w ulotce ale jeśli nie pisze to masz tutaj z serwisu internetowego pharmindex

  [23.05]DNA wykazały, że dziecko ma dwóch ojców
Testy DNA przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych wykazały, że dziecko ma dwóch ojców. Ojcem dziecka Holly Marie Adams, z takim samym prawdopodobieństwem, jest Raymon Miller, co jego brat bliźniak Richard Miller - podał serwis ABC News.

Para bliźniaków jednojajowych - Raymon Miller i Richard Miller - z Missouri, tego samego dnia, w odstępie zaledwie kilku godzin, uprawiało seks z tą samą kobietą - Holly Marie Adams. Żaden z nich nie zdawał sobie z tego sprawy.

Kiedy Adams zaszła w ciążę zażądała alimentów od Raymona. Ten jednak zaproponował, żeby poddano jego i brata testom DNA. Po zbadaniu próbek krwi braci okazało się, że prawdopodobieństwo, że każdy z nich jest ojcem dziewczynki wynosi ponad 99,9 proc.

Sprawa ponownie trafiła na wokandę. Tym razem Holly zażądała alimentów od któregokolwiek z braci. Sąd orzekł, że, mimo niejasnego wyniku testu, dziecko utrzymywać będzie Raymon, bo to jego pierwszego wskazała Adams jako ojca jej dziecka. Niezadowolony z wyroku sądu Raymon skierował sprawę do sądu wyższej instancji. Ciągnie się ona już trzy lata.

zrodlo - onet.pl

  Dbamy o naszą twarz
Gwiazdeczko mi ta senność nie przechodzi. Miałam za to identycznie w ciąży. Było to przez niedobory magnezu i żelaza. Może teraz jest podobnie ?? Nie wiem, chyba będzie jednak się wybrać do kogoś, chociaż tak im nie ufam i nie lubię ;/

biedronko a robiłaś badania krwi na poziom tych pierwiastków? możesz to zrobić prywatnie wcale nie idąc do lekarza. na wynikach zawsze piszą normę [od do]. u mnie wyszły dobrze, więc to nie to. ale Ty się przebadaj.

  Witaminy
to ciekawe.

swietnie ze tobie nie zaszkodzly, bo mi sie wydaje, ze najlepiej takie rzeczy konsultowac ze specjalistami. do 3 pierwszych miesiecy branie witamin moze byc nawet niebezpieczne. tylko lekarz moze zalić przyjmowanie witamin - jesli twoja dieta nie jest zbilansowana, niezdrowo sie odzywiasz, masz zle wyniki krwi lub pogarszające sie wyniki, niedobory, ktore trzeba badać, jestes oslabiona choroba, przy slabej odpornosci organizmu.

na zachodzie juz dawno odchodzi sie od sztucznych preparatów bez rzeczywistej potrzeby.

trzeba pamietać ze ciąża to nie choroba!!!!!

moje dziecko mialo badania na zelazo itp zaraz po urzodzeniu i wszystko bylo w normie.

witaminy jako suplement diety tylko wowczas, gdy twoj organizm tego potrzebuje, a nie na zapas, bo na przyklad witamina c w naturalnych produktach w nadmiarze zawsze zostanie wydalona przez nerki a już sztuczna moze obciążac nerki, prowadzic do powstawania kamieni itp.

wiele osob, ginekologow i specjalistow do spraw żywienia ma podobne zdanie!

http://209.85.129.132/search?q=cache:8tkxqYtKqPgJ:forum.dziecko-info.com/archive/index.php/t-88225.html+sztuczne+witaminy+w+ci%C4%85%C5%BCy+szkodliwo%C5%9B%C4%87&cd=2&hl=pl&ct=clnk&gl=pl

  Wasze historie
Z tego, co widzę, to jestem mało oryginalnym przypadkiem

Od dziecka zdrowa, z małymi ale: anemia na okrągło się plątała, ale każdy to olewał. Mała jestem, ale mówili "po mamusi"

No i w końcu jak sobie własne drugie dziecię urodziłam, wykarmiłam i po 13 miesiącach od piersi odstawiłam, to się zaczęła jazda
Biegunki, wymioty, zmęczenie, rozdrażnienie. Anemia dopadła mnie już w ciąży, ale po porodzie ciut się poprawiło, potem znowu wyniki spadły. Żelaza nie wchłaniałam (jakies testy miałam w tym kierunku).
Nie bujałam się z chorobą - tym najgorszym momentem - długo - lekarz rodzinny - dziękuję panu Januszowi Kiślowi z Czyżowic - w sumie po 2 wizycie bąknął coś o celiakii, a na 3 posłał moją krew na przeciwciała. Akurat był koniec roku, więc pokończyły się kontrakty poradniom specjalistycznym, no i tym sposobem od 13 grudnia do 10 stycznia było puste czekanie, ale potem już w zasadzie bez problemów, bez prywatnych wizyt w ciągu miesiąca miałam już diagnozę pełną "w kieszeni" i od 13 lutego jestem na diecie. Żyję, mam się coraz lepiej i teraz boli mnie tylko jedno - cenyyy naszego jedzenia

Ale podoba mi się zdanie Marko Ramiusa (chyba - jak pomyliłam to obu przepraszam ) - "jestem chory? Nie, jestem oryginalny"

  Wyniki badan - 28tc
Witam!
Prosze o interpretacje moich wynikow robionych w 28tc. Mam za duzo wod plodowych, a waga dziecka odbiega od normy (jest za niska). Prosze o szczegolne zwrocenie uwagi na wynik TSH

Leukocyty 11,43 (3,8-10)
Erytrocyty 3,78 (3,7-5,1)
Hemoglobina 12,5 (12-16)
Hematokryt 35,3 (37-47)
Plytki krwi 267 (140-440)
Krzywa cukrowa
na czzco 75,7 (70-105)
Po 75gr glukozy po 2h - 140,7 (70-140), ale pobranie bylo o 10 min. za szybko (nie dalo rady inaczej)
TSH 3-cia generacja 3,125 (0,25-5)

Slyszalam wiele opini, ze TSH dla kobiet starajacych sie o ciaze powinno byc miedzy 1 a 2, ale nie wiem jakie sa normy dla ciezarnych. Z gory dziekuje za odpowiedz.

  Badania na przeciwciala
ale czy to oznacza ze moja Dzidzia przejeła krew po Mamusi ;) skoro nie ma przeciwcial. Czy ten wynik wcale o tym nie świadczy?

generalnie w trakcie ciąży nie dochodzi do bezpośredniego kontaktu krwi matki i dziecka- więc nie dochodzi do wytworzenia przeciwciał. No chyba że miała byś robiona jakąs amnipunkcję czy coś w tym stylu. do kontaktu może dojśc dopiero podczas porodu- i stąd potem profilaktyka ale póki co brak przeciwciał nie wskazuje w żaden sposób na grupe krwi dziecka

  Jesienno-Zimowe ciężaróweczki i ich szkrabiki cz.20 ....
szarlotka ale ciuszków chyba mój Filipcio pomysli że ma chytrych rodziców bo nawet połowy tego nie mam
lisek- ja bym z winkiem i alkoholem uważała. Bo jakby cię tak wzięło to nie wiem jak by było z połaczeniem winka i znieczulenia...ale anestezjolog mógłby odmówić bo alkohol zmienia działanie leków.
Ja własnie odebrałam swoje wyniki badań krwi-i mam morfologię lepsza jak przed ciążą. No takiej hemoglobinki to ja nigdy nie miałam i nawet płytki mi urosły krzepnięcie też OK- nic tylko rodzić
pogoda parszywa- jak wieczorem zczęło lać tak nie przestaje
Agnese- pokarało mnie że się wczoraj z twojego mandaciku smiałam mój mąż dostał rachunek telefoniczny na 207zł a wszystko przez to że jak podpisywaliśmy umowę to dostał mega pakiet minut do mnie- i w tym miesiącu pakiecik się skończył a my tego nie wyczailiśmy no i sobie pogadaliśmy

[ Dodano: Czw Paź 23, 2008 09:51 ]

  Jesienno - zimowe ciężarówki cz. 5
żeby się upewnić co z tą glukozą to jeszcze zajrzałam do internetu- i miałam rację

Interpretacja tego testu oraz postępowanie jest następujące:
- stężenie glukozy w surowicy krwi, oznaczone 60 minut po zażyciu 50 g glukozy, poniżej 140 mg% jest wartością prawidłową. Przy poziomach cukru między 140 a 180 mg% należy wykonać test obciążenia 75 g glukozy. Nieprawidłowy wynik testu po obciążeniu 75 g glukozy lub stężenie glukozy powyżej 180 mg% po obciążeniu 50 g glukozy jest wskazaniem do skierowania pacjentki do Ośrodka Diabetologiczno – Położniczego.
- jeżeli test przesiewowy (obciążenie 50 g glukozy) jest nieprawidłowy, a wynik testu diagnostycznego (obciążenie 75 g glukozy) jest prawidłowy – należy wykonać w 32. tygodniu ciąży ponowny test diagnostyczny.

[ Dodano: Czw Cze 12, 2008 15:20 ]

  nasze tempki czesc 216
witajcie!
Widze ze testowanie bylo i nie ma niespodzianek!Dziewczynki trzymam kciuki zeby nastepnym razem sie udalo
Moj synek byl wczesniakiem urodzonym w 36 tyg,ciazy!Do tego w szpitalu zakazili go enterobacter aerogenes!Do tej pory ja ma i nie idzie tego swinstwa sie pozbyc!
Jak zrobili mu wyniki wyszlo ze hemogloninka _ 7.6 a norma jest powyzej 11- 16.
Stwierdzili anemie choc ja cala ciaze mialam H=13,7.Kazali podawac zelazo!podawalam miesiac i wyniki byly takie same!Zbadali krew na poziom zelaza i wyszedl idealny!Wiec stwierdzili ze wysla nas to hematologa bo podejrzewali bialaczke!
Swiat sie nam zawalil!
Ale wczesniej mielismy wizyte w klinice nefrologii dzieciecej we wroclawiu i tam robili mu usg jamy brzusznej!Lekarz ze zdziwieniem ogladal jego wnetznosci i spytal czy wiem ze Adi ma 2 sledziony!
Skontaktowalismy sie z lekarzem i doszlismy do tego ze to jest przyczyna niedokrwistosci!Od tamtej pory nie bylo poprawy do roku bo maly rosl bardzo intensywnie i ciezko bylo mu naprodukowac tyle krwi!Teraz jego hemoglobinka jes rowna 10 a raz mial nawet 10,9!
To tyle!
Aga moj Adi tez mial kilka razy szmery na serduszku ale przeszlo!Zrobilismy z mezem usg prywatnie i serduszko ma zdrowe!Tyle dobrze bo oboje z mezem mamy wade!
W sumie pierwszy rok Adrianka spedzilismy w szpitalu i nawet nie moglam sie nim nacieszyc!To byl koszmar!Taki malenki i te wszystkie klucia wenflony i rurki!Dla matki to tragedia!Teraz z niego niezly mezczyzna!Dzis ma 14,5 kg i 93 cm wzroctu!Nasz pediatra mowi ze kawal chlopa z niego!No ale problem nie znikl a jest mniejszy!

[ Dodano: Sro Paź 15, 2008 08:40 ]

  Letnie mamusie startują!!!
Holly napisze Ci jak u mnie jest: 8 tydz poinformowalam polozna o ciazy,zrobila mi wszystkie badania krwi i moczu,cisnienie,zbadala brzuch,zrobila wywiad do ksiazeczki ciazy. 12 tydz USG w szpitalu.13 tydz omowienie wynikow z USG,cisnienie ,mocz i tetno plodu.16 tydz mocz,cisnienie ,tetno plodu.21 tydz USG w szpitalu i narazie tyle.Jestem teraz w 24 tyg i po nowym roku ide na kolejna wizyte(badanie krwi?) Zabukowane mam nastepne USG na 36 tydz.Bylam w polsce 14-16 tydz i moje wszystkie badania potwierdzily tutejsza diagnoze:WSZYSTKO W PORZADKU!!! Napewno jezeli by cos sie zlego dzialo bedziesz miec wiecej badan(oby bylo wszystko w najlepszym zdrowiu) Nie martw sie i zycze bezproblemowej ciazy. Jeszcze wspomne ze nie bylam badana ginekologicznie w Uk ale na kazdym USG jest sprawdzana szyjka macicy,zbadala mnie moja gin w polsce i jest ok.

  Letnie mamusie startują!!!
holly, każdy ma czasami zły dzień i ja również mam - zatem się nie przejmuj a zresztą kobiety w ciąży to dopiero mają humorki. Chodziło mi również o Twój wygląd

kornelia, - jeżeli to jest 11 tydzień to termin będziesz miała na początek sierpnia.

weronikka1, - trzymam kciuki aby list jednak szybko przyszedł

A ja jestem pewna, że to "gila" mnie Dzidziolek - dzisiaj też to czuję
Byłam dzisiaj na badaniach - krew,mocz - zobaczymy jakie będą wyniki.

  Wsparcie dla aga27g
Jestem po wizycie dopiero wróciłam ze szpitala
ale po kolei usg o godz 10,00 -maluch znowu nie chciał pokazac szyjki co mnie gin po brzuchu napukał żeby sie odwrócił no i w końcu sie udało wszystko ok mamy wymiary karku, szczęki, noska, uda niestety nie widziałam maluszka ale najważniejsze że jest ok nasz maluszek ma 7 cm od główki do pupy
No i jeszcze miałam konsultację u genetyka tak mi nagadała że mój cały optymizm dotyczący ciąży został w szpitalu nagle okazało sie że te wyniki badań genetycznych sa niezbedne i mam tydzień żeby je dostarczyc bo jakby były złe czeka mnie punkcja itp
zaraz też dostałam skierowanie na jakieś inne badanie z krwi też pod kątem genetycznym za 10 dni wynik
No i pojechaliśmy do drugiego szpitala walczyc o wynik badań genetycznych który leży juz tam od początku lutego była godz 11-ta oczywiście pobiegalismy po piętrach bo nas odsyłali parter drugie czwarte parter czwarte
zażądałam wydania wyników ze wzgl na ciąże......
no i pani doktor która mogłaby wydac nam wyniki zdecydowała się nas przyjąc jak będzie luka w pacjentach no i czekalismy do godziny 15,20 myslałam że tam umre bolał mnie brzuch bo nie wzięłam rano tabletek potem lekarka zrobiła sobie pogaduchy m sie wkurzył i ja ochrzanił a ona na to że i tak robi nam łaske że nas przyjmie itd na szczęscie dostalismy wyniki OBYDWA prawidłowe po 46 chromosomów ufffff i tyle hałasu o dwie karteczki
jako przyczyne poronień wpisała grypa

  Oczekiwanie na II - cz.6
U mnie jutro zapadnie decyzja czy bede brala zastrzyki w brzusio do konca ciazy czy nie, dzis odebralam wyniki od nefrologa i wyszlo ze mam za gesta krew i trzeba ja rozrzedzac. Dowiem sie tez co dalej z ciaza bedzie , czy wszesniej porod czy doczekamy do 37tc. Uwielbiam chodzic do tej ordynatorki bo przyjamiej konkretnie mowi co i jak

  jesienno-zimowe osamotnione 2 ciężaróweczki...
odebrałam dzisiaj wyniki, krew już mam w normie, w moczu znowu bakterie i leukocyty


U mnie, jak pewnie pamiętasz, też pod sam koniec ciąży się jakieś bakterie w moczu pojawiły (przez całą ciążę mocz miałam idealny). Ale gin, jak zobaczył wyniki, to powiedział, ze to wszystko jeszcze w normie i nie ma co sie przejmować. Brałam tylko Urosept i to po 1 tabletce (3xdziennie). Wiec moze u Ciebie też się okaze, ze nie jest tak źle.

[ Dodano: Sro Gru 10, 2008 14:47 ]

  Jesienno-zimowe pociechy jeszcze w brzuszkach vol.11
Dzień doberek
ja wróciłam z badań- utoczyłam krew, zaniosłam kubeczek z siczkami- jutro odbiore sobie wyniki.
A przy okazji zważyłam się na wadze na której od poczatku ciązy się ważyłam a tam 8kg na plusie no przecież nie jem az tak dużo- może nawet mniej niz przed ciążą...Ciekawe ile jeszcze w te ostatnie 11 tygodni mi przybędzie...

  Wiosenne bejbiki 2008 czesć 5
byłam wczoraj u ginki-słyszałam serduszko
mówiłam o moich bólach krocza-ginka wytłumaczyła mi to w ten sposób ze czasem druga ciaza-kiedy kobieta ma juz diecko w domu narazona jest na dolegliwości zwiazane z tym ze taka mama ma wiecej pracy anizeli przy pierwszej ciazy,poza tym po ciazy macica i miesnie sa rociagniete i popd wpływem dzwigania to wszystko sie opószcza-dlatego mam nie dzwigać
powiediała ze rozwarcia nie ma ,ciaża jako ciaa nie jest agrożona ale mam sie pilnowac i nie dzwigać(jak mnie badała to powiediała ze faktycznie to jest nisko)

dostałam nystatyne i lactovaginal-małe zapalenie
żelaza mam nie brac-wyniki polepszyły sie
o polopirynie s ginka powiedziała mi e w trecim trymestre nie mona brac ze wględu na to ze aspiryna zmniejsa krepliwosc krwi wiec przed porodem mogłaby spowodowac krwotok
a miesiąc mam przyjść na wizyte z wynikami moczu, krwi i glukozy
to ma byc glukoa bez obciazenia-chyba moja ginka zleca test po obciąeniu jak wykłe badanie jest za wysokie -bo Nikola tez robiłam tylko bez obciazenia

  Wiosenne bejbiki 2008 czesć 5
gusia, przepraszam, ze popsułam Ci wizje bez bólowej ciąży, nie było to zamierzone...


monik, kochana, tak czy siak kiedyś musiałam się o tym przekonać:))) wcześniej cosik pobolewało, ale nie aż tak. dobrze wiedzieć, że to po prostu tak ma być:/

dziś czuję się średnio, dzień jakiś taki... w głowie mi się trochę kręci, jakbym sobie popiła...:))) odebrałam wyniki, standardowo płytki krwi poniżej normy. w moczu więcej krwinek białych, za to mniej osadu... zobaczymy co ginka na to. aha no i coś mało czerwonych krwinek... :/

[ Dodano: Czw Gru 06, 2007 15:23 ]

  pomóżcie co to jest!!
Hej dziewczyny.
Jestem własnie w 38 tygodniu ciąży i byłam dzisiaj u lekarki na badaniu. Lekarka powiedziała, że szyjka jest już gotowa i mam centymetrowe rozwarcie ale problem pojawił się po wyjściu od lekarza. Za każdym razem jak korzystam z toalety i tak zwanym podcieraniu na papierze widnieje śluz z krwią. Czy ta krew to może być wynik badania?? i boli mnie krocze, że nie raz nie mogę wstać z łóżka. nie wiem co robić czy to coś poważnego. zaczynam się obawiać. rozmawiałam z teściówką i mówiła, że to pewnie wynik badania ale ja oczywiście się obawiam i jestem zdesperowana. nie wiem czy się pakowac i jechać do szpitala czy poczekać do jutra i zobaczyć czy krew zniknie;/

  pomóżcie co to jest!!
kochane w razie czego ja się spakowałam, bo to rożnie bywa. dalej przy korzystaniu z toalety pojawia się śluz zabarawiony krwią ale tylko i wyłącznie podczas korzystania z toalety. boli mnie także kroczę ale jeżeli rozchodzę to jest ok. najgorzej jest jak leżę i mam wstać, to wtedy wszystko mnie boli i nie mogę iść. mój mąż już ma sraczkę i jak powiedziałam, że się pakuje to od razu poszedł miętówkę sobie zrobić, bo go brzuch boli. a ja stwierdziłam, że czekam na dalszy rozwój co będzie. może to faktycznie wynik badania, bo pojawiło się po nim. jakby co torba czeka i będziemy jechać. właśnie czytam o czopie śluzowym. to jest moja pierwsza ciąża i nie wiem co wszystko oznacza i jak mam na to patrzeć. czy rozpoznam, że to już i czas jechać do szpitala;/ jak ja chciałabym być już po wszystkim

  beta hcg, plamienie
Witam. Mam następujęce pytanie. Dzisiaj mój 31 dzień cyklu. Od ośmiu dni śluz mam zabarwiony tak jakby na różowo...wczoraj pojawiła się w śluzie również krew.
Mięrzę temperaturę...dość wcześnie bo o godzinie 4:30 i od ponad tygodnia utrzymywała się ona na poziomie 36,6. jak na mnie to sporo bo zazwyczaj miałam 36,2,36,4.
Zrobiłam dwa testy ciążowe i na obu wyszła blada druga kreska. Wczoraj byłam u lekarza, pęcherzyka ciążowego jeszcze nie widać, ale macica jest troche powiększona. Zrobiłam dziś rano beta hcg. Wynik 6,05 mIU/ml. Czy to może być ciąża? dziś rano temperatura niestety spadła do 36,4 :(
Zażywam luteine. Od 5-9 dnia przyjmowalam CLO. Jeśli to nie ciąża to co może podwyższać bętę. A jeśl jednak doszło do zapłodnienia to czy takie plamienia sa niebezpieczne? jedną ciąże straciłam, dlatego jestem teraz taka nadwrażliwa
Bardzo prosze o odpowiedz. pozdrawiam

[ Dodano: Czw Gru 25, 2008 19:56 ]

  Pazdziernikówki 07 szykuja sie do Świat!
iesz co nie nie robilismy bo w planach nie ma dzieci wiec nawed nie myslalam o tym, ale korci mnie aby wziasc te wszystkie wyniki od ordynatora co mam i isc na konsultacje do takiego jednego fajnego gina, aby on mi to wytlumaczyl , co i jak, co mozna by bylo zrobic, jak wyglada dokladnie leczenie, itp. A wy robiliscie?????


no ale pytam czy Laurze robiliście badanka

a my nie robiliśmy badań
pytałam ginka potem pediatry
oczywiście wszyscy powiedzieli że jeśli się zdecyduję
to gin poprowadzi ciąże no ale kto wie czy niebędzie trzeba lezęc w klinice
lub robić transfuzji dziecku jeszcze w brzuchu
no i czy bedzie zdrowe itp
fakt tez jest taki że może zdarzyc się cud
i dziecko bedzie miało moja grupe krwi
i wtedy nic mu niezagraża
no ale któż to wie jak to bedzie
słyszałam tez opinie że ponoć matce tez się te przeciwciała wypłukują
co mnie bardzo zdziwiło i musze zagłębic temat

[ Dodano: Czw Sty 08, 2009 08:42 ]

  Starania wiosenno/letnie 2009 lista otwarta :)
Tak to jest z tymi testami że wychodzą jak chcą :) zresztą moja ginka powiedziała jasno i dobitnie :) jak do niej poszłam potwierdzeniem ciąży jest najpierw widok zarodka w USG, a w 7 tyg bicie serduszka.... Testy są mylne.... ja na przykład poszłam w 5 tyg na USG było widać zarodek a serduszka jeszcze nie choć wyniki z krwi bHCG wskazywały na 7-8 tydz.
no nic ciąża uczy cierpliwości :) bo potem potrzebna ona jest przy dzidziusiu....

co do leków appap jest najlepszy w ciąży choć nie najlepszy na pierwsze 12 tyg. Polecam mleko z miodem, herbatka z sokiem malinowym, smarowanie viką, lezenie w ciepłym łożu, czosnek, na kaszel syrop z cebuli itp. sama natura :)

  Starania wiosenno/letnie 2009 lista otwarta :)
zlecił mi badanie na toxoplazmozę i cytomegalię... wiecie na czym polegają te badania i jakie są mniej więcej koszty?



hej, koszty cyto to chyba 60 zł a toxo 35-40 pewnie masz zlecone IgM i IgG w obu przypadkach.
to tylko pobranie krwi (choć cyto można też badać z moczu, ale rzadko gdzie to robią), a chodzi o to żeby sprawdzić czy miałaś już kontakt z toxo bo pierwotne zakażenie w ciąży jest niebezpieczne i w razie czego trzeba antybiotyk podać,
i czy masz aktywny cytomegalowirus, bo nosi go większość ludzi ale nie wszyscy chorują, a w ciąży to też niefajne.

pozdrawiam i życzę dobrych wynikow.

  Czyżby spełniło się nasze największe marzenie???
elikg miała wczoraj zabieg

A ja dzisiaj byłam w szpitalu po wyniki badania histopatologicznego. W rozpoznaniu jest napisane: skrzepy krwi i fragmenty doczesnej.
W końcu odważyłam się otworzyć kopertę z wynikami banań z czasów ciąży: Cytomegalię i Toxoplasmę miałam już robione. Na pewno zrobię badanie na APS. Jeżeli ten wynik też będzie dobry, to zdecydowanie spokojniej podejdę do następnej ciąży, a właściwie następnych ciąż - bo na jednej nie poprzestaniemy (chyba, że mnogiej)

  spadek płytek krwi w ciąży
Panie doktorze - niepokoi mnie spadek ilości płytek krwi do którego dochodzi do mnie systematycznie od poczatku ciąży.
W pierwszym badaniu krwi (w 8 tygodniu ciąży)- miałam ich 260tys, w kolejnych badaniach wartości zmniejszały się i w dzisiejszym badaniu (35tydzien ciąży) mam ich 146tyś (norma w moim laboratorium od 150tys).
Sprawdziła wyniki AspAt i AlAt i sa w normie.
Pozostałe parametry krwi- czerwone i białe krwinki, hemoglobina, hematokryt- są prawidłowe.
Czy powinnam się martwic tymi płytkami??
Dziękuje za odpowiedź

  Łyżeczkowanie
dziewczyny,
Dołaczylam do was wlasnie z powodu poronienia tzw "zatrzymanego" tzn. pęcherzyk juz sie okleil i zdeformowal, a krwi nie bylo ...
Na moje zyczenie podano mi leki poronne i dzieki nim macica sie sama otworzyla
Nie musieli więc mechanicznie jej rozszezac (co w przyszlosci kiepsko by rokowalo na donoszenie), poronienie zaczelo sie po 6 h bolesnych skurczy, w efekcie czego doczyscili jedynie macice i pobrali czastki zarodka do badania
Byla to moja pierwsza ciąza 9t.

Po wszystkim dostalam zastrzyk z immuglobiny (konflikt krwi) i przepisano mi antybiotyk. W szpitalu spedzilam jedna noc. Dzis mija 3 dzien odkad jestem w domu i wciaz czuje bole jajnikow, psychicznie juz sie troche otrzasnelam, ale bylo bardzo zle..

Planujemy rozpoczac starania za jakis czas o ile wynik badania zarodka (za 3 tyg) nie zaskoczy nas niczym tragicznym.

Nie wiem co mam pisac ...
Ściskam was mocno

  TARCZYCA ..... Kto z nią walczy .....
Karcia, jak juz zdiagnozuja Ciebie w Polsce, weź swoje wyniki i idź tutaj do lekarza, będziesz miała udokumentowane że się leczysz na tarczycę i jak będziesz w ciąży będa robić badania częściej. (bo normalnie ro raz na pół roku) Jak już tutaj będa wiedzieć, możesz się postarać o "exemption certificate" i bedziesz dostawała wszystkie leki na recepte za darmo.

Ja tez na początku ściągałam leki z Polski, ale kiedyś jak mi zabrakło, bo paczka zagineła poszłam tytaj do lekarza, powiedziałam jakie tabletki biorę, zbadano krew i wypisano receptę bez problemów.

  Zimowo - wiosenne Mamuśki 2009 i ich rosnące brzuszki cz.2
jusia, hihih niech sie mezol tak nie podsmiewa bo jakby on byl w ciazy to pewnie dawno by cie przegonil z waga hihihih!

dziunka, loj tej zgagi to wspolczuje bo mnie frania tez czesto meczy i meczy i nic nie pomaga tylko manti

a ja dzis bylam na krzywej cukrowej i chyba mnie czeka cukrzyca buuuuuuuuuu po godzinie od obciazenia 50g glukozy pobrala mi babka krew ale ja jej mowilam zeby mi jeszcze na pasku w glukometrse kuknela ile tam mam bo mam ochote na winogron a nie wiem czy jesc no i wyszlo 198 no inici z winogronu a co ajwazniejsze to masakra bo tak podniesiony cukier to zaraz trza do diabetologa zasuwac!!!jutrro odbieram wyniki i zaraz sie umawiam do lekarza!!!no masakra straszna a swieta przedemna i juz sie strasznie boje!!!!no sorasznie!!!szcegolnie o mala!!!!choociaz ona wydaje sie byc niestrudzona w kopaniu i chyba ma sie dobrze!

  Moje prośby zostały wysłuchane
Aniczka modlę się o to żeby było dobrze.
Ale ciągle to do mnie nie dociera, nie potrafię tak całkiem się cieszyć, pewnie tak będzie dopóki nie będę wiedziała że jest ok, nie odbiorę wyników i nie pójdę do gina.
A schizów mam coraz więcej bardzo się staram nie myśleć i nie denerwować ale od czasu do czasu coś tak wpada do głowy. Na szczęście w pracy jestem więc mam mniej czasu na myślenie
Ale tak mi przez myśl przeszło że może to jednak nie ciąża bo tylko 1 test zrobiłam
Wczoraj się zamartwiałam że tak mnie brzuch boli, dziś że boli mniej niż wczoraj, i za każdym razem jak poczuję troche wilgoci w gatkach to lecę sprawdzić czy to nie krew.
Wiem że wariuję ale i tak bardzo się stopuję i staram wyluzować

  Bardzo ważne Test
przy regularnie branych tabletkach prawdopodobieństwo ciąży jest bardzo małe,ale nigdy nie będzie 100%,niestety.zawsze trzeba o tym pamiętać.
testy (o ile są jednej firmy) mogły pochodzić z jakiejś wadliwej serii i pokazują błędny wynik.pamiętam,że jakiś czas temu sporo się mówiło o testach marki romed które pokazywały wynik pozytywny nawet po nalaniu na nie zwykłej herbaty.
nie mniej ciążę trzeba potwierdzić (lub wykluczyć) pewniejszą metodą.najlepiej iść do laboratorium i wykonać badanie krwi-da jednoznaczny wynik.

  testy
mam pytanie, kochalam sie z narzeczonym w dni plodne, i teraz spoznia mi sie okres juz 8 dzien, robilam dzis test, i ta druga linia byla ale baaardzo slabo widoczna, czyli jaki jest wynik? bylam dzis rowniez dac krew do badan, tylko prosze napiszcie mi jakie jest to minimum zeby wykazalo ciaze? jak mam odczytac to badanie?? z gory dzieki

  chorobliwy lęk przed ciąża:/
Mam takie pytanie: Biorę tabletki antykoncepcyjne i wszystko było ok, dostałam okres w terminie i obfity. Jednak potem zaczął mnie boleć brzuch więc spanikowana zrobiłam test ciążowy Bobo Test 28 dni po ostatnim stosunku (mój chłopak wyjechał dlatego tak dawno się nie kochaliśmy) i po okresie i wynik wyszedł negatywny. Brzuch bolał nadal - po 30 dniach zrobiłam test beta HCG z krwi - wyszedł negatywny. Poszłam do ginekologai przy badaniu okazało się że mam nadżerkę i stan zapalny. Lekarz pytał czy robiłam testy, pwoeidziałam mu że tak i ze yszły negatywne ale podczas badania powiedzial ze mam troche powiekszona macice. Dzis przeczytalam ze to jeden z objawow ciazy... Czy uwazacie ze powinnam sie martwic? Zrobic jeszcze jeden test? Czy ta nadzerka i stan zapalny mogly wplynac na wynik testu? Czy jestem w ciazy? :( Czuje ze troche bola mnie piersi (jestem na 12 tabletce wiec moze to dlatego ze druga faza cyklu...?) Ratujcie bo mam jakies schizy chyba...

  Jakie są szanse?
barbasia, spokojnie :). po 1wsze sama slusznie zauwazylas, ze bralas antybiotyk, czyli bylas chora, a to moze jak najbardziej opoznic nawet najregularniejszy okres :). co do peknietych prezerwatyw, ja sadze, ze ciazy z tego nie bedzie, bo raz, ze nie bylo wytrysku, a dwa, ze szybko zareagowaliscie. niemniej jednak warto by pomyslec nad inna metoda <np. dodac do tego globulki albo isc po tabletki/plastry/krazek nuvaring>, bo nie warto chyba ryzykowac niechciana ciaza?! jesli chodzi o ten stosunek z 6.10, to wiarygodny bylby test z krwi na bete hcg, no ale ze byl stosunek jeszcze 14.10, to nie ma sensu go robic. poczekaj spokojnie na okres i np. pod koniec miesiaca zrob dla pewnosci test z krwi albo z moczu <watpie w wynik pozytywny>, a potem wybierz sie do ginekologa, jesli okres nadal bedzie sie spoznial - dostaniesz luteine na jego wywolanie :).

  Czy to może być ciąża???
test bedzie wiarygodny ok. 2-3 tyg. po stosunku, wiec na razie na niego za wczesnie. mozesz oczywiscie zrobic test z krwi na bete hcg - hormon ciazy - po ok. 10-14 dniach od tego zajscia.

co do reszty... co w ogole twoj chlopak na fakt wykorzystania cie?! powinnas to zglosic na policje. nie wazne, ze bylas pijana... to sie nazywa gwalt, dziewczyno...

[ Dodano: Pon Sty 12, 2009 10:28 am ]
jezeli wyjdzie, ze to ciaza, a podasz tego faceta do sadu etc., to istnieje mozliwosc legalnej aborcji ciazy powstalej w wyniku gwaltu <jezeli facet zostanie uznany winnym>. w innym wypadku nie ma LEGALNEGO wyjscia z tej sytuacji, jak tylko urodzic dziecko i oddac je do adopcji...

  Czy jest możliwa ciąża
Jeśli brałaś ten DUMOX i nie zabezpieczałas się dodatkowo a współżyłaś to ciąża jest możliwa choć faktycznie mało prawdopodobna, bo ten antybiotyk obniża skuteczność tabletek a po ilu dniach od ostatniego stosunku robiłas te testy?. Poza tym plamienia mogą być (i najprawdowpodobniej są) skutkiem własnie przyjmowania antybiotyków - często dziewczyny mają plamienia po tego typu lekach.
Jeśłi polamienia dalej będa się utrzymywać - zrób sobie badania z krwi na hcg (ciążowe) a w przypadku negatywnego wyniku poproś lekarza o zmianę tabletek bo być może te nie trzymają ci cyklu.

  Yasminelle
Moze tak byc ze wynik krzepliwosci byl w normie przed braniem tabletek, ale bardzo mozliwe jest ze tabletki wlasnie wplynely na krzepliwosc, w pierwszym miesiacu byc moze zmiany nie byly widoczne, ale po dluzszym czasie przyjmowaniu hormonow moglo cos sie zmienic.
W ulotce jest napisane: Stosowanie wszelkich zlozonych preparatow antykoncepcyjnych zwieksza ryzyko wystapienia u kobiety zakrzepicy naczyn zylnych/tetniczych, w porownaniu z kobieta niestosujaca zadnych tabletek antykoncepcyjnych.
Na moj gust z tego wynika ze tabletki MOGA ale nie musza miec wplyw na krzepliwosc krwi. Nie jestem lekarzem ale zakrzepica to jest cos czego ja jako panikara boje sie bardziej niz przypadkowej ciazy, dlatego uwazam ze moze powinnas powtorzyc badanie, jezeli wszystko bedzie ok, bedziesz wiedziala ze to skutki uboczne, ktorymi nie bedziesz musiala sie przejmowac.

Pozdraiwam

  przyczyny wzrostu beta hcg (poza ciaza)
http://www.nowotwor.zdrow...or-markery.html

Nie wiem o co dokładnie w tym chodzi i jak duzy musi być poziom tych hormonow. Ale wlasnie slyszalam kiedys ze HCg moze swiadczyc nie tylko o ciazy ale przy jej braku tez o chorobie.

Aha co do innego tematu w ktorym pisałaś to nawet jesli 2 tyg temu kochalas sie z partnerem i trafilas w owulacje (ktorej nie powinno byc przy stosowaniu tabletek) to mozemy zakladac ze stezenie bety podwyzszone ktore ci wyszlo moze byc oznakiem rozwijajacej sie ciazy ->

Gonadotropina kosmówkowa jest hormonem produkowanym przez kosmówkę łożyska. Składa się z dwóch podjednostek alfa i beta. Podjednostka alfa jest wspólna dla HCG, TSH i LH, podjednostka beta jest charakterystyczna dla HCG. Gonadotropina kosmówkowa podtrzymuje czynność ciałka żółtego we wczesnej ciąży (do 8-10 tygodnia). Jeśli dochodzi do implantacji zapłodnionej komórki jajowej, a odbywa się to między 6 a 8 dniem po owulacji, to 48 godzin później we krwi pojawia się wykrywalne stężenie HCG (> 1 mIU/ml). Ale ponieważ wiele zarodków jest wadliwych genetycznie (niektórzy uważają, że nawet 50 % z nich) i często dochodzi, do „mikroporonień” to dopiero wynik > 5 mIU/ml (dla niektórych > 25 mIU/ml) oznacza ciążę. HCG jest także wykrywalne w moczu i tę właściwość wykorzystują domowe testy ciążowe.

  wynik beta hcg
witam zrobilam badanie krwi beta hcg 17 dni po stosunku i wyszlo mi ponizej 1 mlU/ml. czy ten wynik jest wiarygodny napewno ze nie ma ciazy????czy moze zrobilam to badanie za wczesnie prosze o odpowiedz. bo w tabelce z wynikami jakie dostalam w laboratorium wychodzi tam ze w 1 tyg ciazy powinno byc 16mlU/ml ale jak patrze na tabele w internecie to kazda ma inne interpretacje i liczby.

  Kochalam sie bez zabezpieczenia 10 listopada
zgadzam się z Miką w ogóle nie wiem czemu szukasz dziury w całym. A uprawianie seksu podczas okresu zwiększa prawdopodoieństwo wystąpienia infekcji, pamiętaj o tym :) Ciąża jest możliwa w takich przypadkach jak twój, ale tobie test już pokazał, że nie jesteś w ciąży bo 4 tygodnie po stosunku jest już jak najbardziej wiarygodny. dla pewności mozesz zrobić drugi test lub wykonać test z krwi on da ci stuprocentowo pewny wynik.

  Opóźnienie okresu o 14 dni....
Witam serdecznie,

Mam następujący dylemat, który myślę, że ma czasem wiele kobiet. 9 Marca 2008 powinnam dostać okres ale niestety się nie pojawił do dziś. W środku cyklu, 24 lutego 2008 kochałam się z facetem, ale nie skończył we mnie.

Robiłam dwa testy domowe: pierwszy 11.03 a drugi 16.03 - oba wyniki ujemne.

W środę, 19.03 (czyli ok 10 dni od czasu kiedy powinnam dostać okres, a ponad 3 tyg od ostatniego stosunku) zrobiłam badanie krwi Beta HCG i wynik mam ujemny: Wynik z surowicy ilościowy <1,00 mlU/ml przy wartościach:
- 0 - 2,7 -> poza okresem ciąży
- ciąża tydz 1-2 -> 16-156
- ciąża tydz 2-3 -> 101-4870
i tak dalej.

Martwię się, że nie mam okresu, nie wiem czemu mi się tyle opóźnia. Czy na podstawie tych wyników powyżej mogę wykluczyć w 100% ciąże ? Czy zrobienie testu Beta HCG w czasie jaki zrobiłam daje pewny wynik ?

Pozdrawiam i czekam na wiadomość !
Monika

  DZIWNY PROBLEM
Z tego co wiem to czasem torbiele na jajnikach czy choroby tarczycy wpływają na wynik testu ciążowego.


Ale wtedy wychodzi pozytywny mimo braku ciąży.

A co do samego problemu, to faktycznie wykonajcie tst z krwi i jak najszybciej do gina.

P.S. Nie zaśmiecaj forum zadawaniem tego samego pytania kilka razy.

  kiedy zrobic test??
naprawde dziekuje wam wszystkim za pomoc, jest dla mnie bardzo wazna wasza opinia, przepraszam, ze marudze, nie wiem co sie ze mna dzieje przez ten stres.

Myslalam o badaniu z krwi, ale kiedys mialam dosc nieprzyjemna sytuacje z tym zwiazana, mianowicie nie mialam okresu 2 miesiace, balam sie ze jestem w ciazy, do tego rozstalam sie w tym okresie z tamtym chlopakiem, szkoda gadac, poszlam do gina, dal mi skierowanie na owy test. i wyszlo ze stezenie hormonu beta hcg (jesli cos pisze zle to poprawcie mnie) wynosi jak dla 2 tyg ciazy! A nie uprawialam seksu dobre 6 tyg. wiec nie bylo opcji..

Badanie usg zrobilam od razu i wyszlo ze mozliwa jest tylko ciaza pozamaciczna, tydzien pozniej dostalam okres, ale w ciagu tych 3 godzin miedzy odebraniem wyniku testu abadaniem usg dostalam wszystkich mozliwych objawow ciazy.. Dlatego teraz nie mam juz takie zaufania do testow z krwi, nie wiem czym mogl byc zafalszowany wynik. nie mam w ogole dzieci, nie bylam wczesniej w ciazy. Boje sie ze jak teraz znowu zrobie taki test to wynik bedzie podbny a dla mnie przez to nie do konca wiarygodny, z drugiej strony ten test mozna zrobic podobno po 10 dniach od stosunku..

  Który wynik prawidłowy???
wydaje mi sie, ze 1wszy wynik wyszedl falszywy... a wszystkie objawy, ktore mialas mogly byc wynikiem stresu lub tez skutkami ubocznymi polaczenia opakowan, powtorz test jeszcze raz, mozesz tez wybrac sie na badanie krwi na bete hcg - hormon ciazy. test z moczu jest wiarygodny 2-3 tyg. po stosunku, a z krwi ok. 10-14 dni po stosunku.

  Proszę o pomoc...czy to ciąża??
Otóż w sylwestra doszło do stosunku z moim chłopakiem...mimo że nie był to mój pierwszy raz po stosunku na pościeli zauważyłam krew... Po 3 dniach dostałam okres w terminie... było normalne krwawienie tak samo obfite i tak długo trwające jak zawsze...Ale teraz spóźnia mi się okres już o 5 dni...kupiłam test ciążowy ale wyszedł wynik negatywny...jednak mój okres zawsze był regularny spóźniał się góra o dzień... Zastanawiam się czy przebyta w styczniu grypa żołądkowo-jelitowa może mieć na to jakiś wpływ?? Czy 3 dni przed terminem okresu może dość do zapłodnienia?? Proszę o pomoc....Bardzo się denerwuje...

  czy to ciąza?
test jeszcze nic Ci nie wykaże, przecież wyraźnie napisałyśmy - 2/3 tygodnie po stosunku-test z moczu, ewentualnie test z krwi 10-14dni po stosunku

pierwszy objaw- brak miesiączki^^
potem kolejne takie jak np mdłości można wiązać dopiero z ciążą (bo równie dobrze może to być wynik stresu)

  Jakie leki najlepiej przyjmować przed ciążą?
Jeżeli wszystko jest ok to widocznie jest dobrze. I tak jak pójdziesz do gina z objawem ciazy da ci skierowanie na badania tj. grupa krwi, morfoloia, mocz, cukier i zrobi ci cytologie. Przynajmniej mi tak dał.I pamietaj badania najbardziej beda istotne dla gina nie te stare a nowe (chodzi mi o morfologie). U mnie miesiac przed zajsciem w ciaze mnialam zle wyniki a jak zaszlam okazalo sie ze sa super.

  "wymioty" w 1 tyg brania tabsow i brak dodatk zabe
wynik bedzie...ale niewiarygodny..wiarygodny jest po 2-3 tyg od niebezpiecznej sytuacji..na Twoim miejscu zrobilabym test z krwi po 13 dniach jest juz w stanie wykryc mozliwa ciaze..poza tym tabletki nie zaszkodza w zaden sposob plodowi o ile taki jest :) nic sie nie martw moim zdaniem bedzie dobrze :)

  "wymioty" w 1 tyg brania tabsow i brak dodatk zabe
Szukam u siebie jakis objawow ciazy ale ich nie widze;p albo widziec nie chce;p mam dzis 18 dzien cyklu, od jednedo stosunku minelo 7 dni, a od drugiego 9.. Kurde czy jak zrobie test w piatek to wynik bedzie juz wiarygodny czy raczej nie ?? Boje sie testu z krwi, bo jak wam pisalam wczesniej to mialam wynik 220, a nie uprawialam seksu od 6 tyg, a wynik jak dla 2 tyg ciazy.. Nie wiem czemu ten test sie pomylil wtedy, testy z moczu wykazywaly wynik negatywny.. Dlaczego tak sie moze dziac?

  wymioty
zrobilam kolejny test wynik negatywny to juz moj trzeci test wciagu 3 tygoni chyba ciaza mi sie ju nie pojawi:). ciagle wydaje mi sie ze spowodowane jest to stresem, wydaje mi sie ze jest ok a jak sie okazuje moj orgaznim sie stresuje w taki sposob.

[ Dodano: Czw Mar 29, 2007 10:22 am ]
wczoraj dostalam okres troche lepiej sie czuje jeszcze dzis czeka mnei gastroskopia zobacze co mi lekarz powie odnosnie zoladka. dziekuje dziewczyny za wsparcie tu zawsze mozna na was polegac:).

[ Dodano: Czw Mar 29, 2007 7:36 pm ]
bylam na gastroskopi i konsultacji lekarz stweirdzil ze mam jaksi refluks nei mam zielonego pojecia co to jest skierowal mnei najakies badanie krwi i watroby( to badanei powinien mi kazac zrobic gin ale tego nei zrobil) isteniej mozlwiosc ze moja watroba ma juz dosc hormonow nei znam snie na tym .czy ktos mail jakie s badanei na watrobe i co hormony maja z tym wspolnego? pomozcie bo nwiem co robic?

  zapomniałam jednej tabletki a krwawię...
Testy ciążowe z apteki są dobre, ale jeśli zostanie on wykonany za wczesnie, wynik może być błędny. Tabletki antykoncepcyjne nie wpływają na wynik testu.
Aha! testy z moczu wykrywają już 6-dniową ciążę, co nie znaczy, że 6 dni od stosunku wynik będzie prawidłowy. Nalepiej będzie, jeżeli zrobisz test z moczu w czasie przerwy. Albo wcześniej wykonasz test z krwi.

  co myślicie?Będzie następny bobas na forum?
dzien dobry wam:) ja tez palilam ale rzucilam tatus dziecka mi kazal:P a ze musze bardzo uwazac na siebie w czasie ciazy to rzucilam zebym pozniej nie mila zadnych wyrzutow sumeinia ze cos sie stalo... bo jak wczesniej pisalam w innym poscie to na poczatku ciazy mialam bardzo silne krwawienie i bole byly przy tym ogromne co najciekawsze w szpitalu stwioerdzili ze bylo to poronienie a co sie okazalo pozniej ze to juz 5 tydzien:) dlatego teraz musze byc szczegolnie ostrozna do momentu usg na ktorym sprawdzi sie czy sa wady...:/ teraz wlasnie nie dawno zaczal sie 3 miesiac... a dzisiaj siedze caly w domu bo sie bardzo zle czuje... co chwile wymiotuje ado tego taka goraca pogada... w ogole nie wiedzialam ze w czasie ciazy jest tyle niebezpieczenstw ale ost bylam na badaniach krwi i mam strasznie niski wynik krwinek czerwonych i hemoglobiny co jest bardzo niebezpeczne... czesto mam skurzce brzucha i plamienia... naprawde troche sie boje o to wszystko... ciekawi mnie jedno.. dlaczego bywa tak ze matka ktora zachodziw cizae i jest alkoholiczka a nawet czasem narkomanka pali papierosy w duzych ilosciach i nie dba o siebie rodzi zdrowe dziecko a kobieta ktora dba o siebie jak tylko moze i traci dzidzie... ehh brutalne prawa natury...

[ Dodano: Nie Cze 10, 2007 3:09 pm ]
jakos mi sie posty chyba pomylily.. hmm... nie wiem juz sama ale to nic;P

  Kolejny test?
tak ryzyko jest bo kazdy niezabezpieczony stosunek moze sie skonczyc ciaza sama jestes swiadoma ze plemniki mogly sie znajdowac w plynie preejakulacyjnym
stres juz nic tutaj nie pomoze i nie zmieni moze jedynie przesunac ci miesiaczke wiec juz nie ma co sie tyrac zrob test po minimum 2 tyg i bedziesz wiedzaiala albo zrob test z krwi one zadko kiedy sie myla i wynik juz bedzie wiarygodny po okolo10-12 dniach
pozdrawiam i zycze ci zeby wszystko ulozylo sie po twojej mysli

[ Dodano: Czw Sty 10, 2008 12:36 pm ]

  Stosunek 1 dzien przed wystapieniem okresu.
Co do tego testu to chyba nie wytrzymamy 10 dni. Po jakim czasie od stosunku mozna najwczesniej taki test wykonac i czy mam kupic 1 test 1 firmy, czy np. 2 testy 2 roznych firm.


1.Najwcześniejsze testy wykrywają po 10 dniach, ale są takie co po 14, ale co do wiarygodności takich miałabym wątpliwości. Najlepiej poczekać do czasu spodziewanej miesiączki. Skoro twoja dziewczyna dostała miesiączke nie ma się czym martwić i możecie tylko formalnie za 10 dni zrobić test. Jeśli nadal mimo wyniku macie obawy można poprzez wyniki badań krwi wykryćewentualną ciąże
2.Najlepiej kupić 2 testy różnych firm, ale poszukaj na forum, bo chyba był dość szczegółowy wątek o testach ciążowych
3. Myślę, że Twoja ukochana nie będzie w ciąży.

  Czy warto powtórzyć test czy badać krew?
witam
okres spóźnia mi się 5 dni. 2 dni po dniu spodziewanej miesiączki zrobiłam test ciążowy(wynik negatywny), na następny dzien znowu zrobiłam test rano innej firmy i znowu negatywny. To byłby ok 3 tyg ciąży (bez kilku dni). Trochę się po tym uspokoiłam, ale okresu nadal nie ma... Zaczęłam szperać po róznych stronach www i znalazłam, że test może się mylić bo niektóre dziewczyny wydzielają zbyt mało hormonu hcg... Przeraziłam się szczerze mówiąc, chociaż odbywałam stosunki tylko i wyłącznie w prezerwatywie ale w dni płodne :/
Chcę zrobić dzisiaj badanie krwi, ale wynik będzie dopiero na poniedziałek :( nie doczekam do poniedziałku bo wcześniej umrę z nerwów (w nocy nic nie spałam i cała się trzęsłam... strasznie... jeszcze nigdy nie przezyłam czegoś takiego) Czy warto zebym dzisiaj zrobiła jeszcze jeden test? I czy on coś wykaze skoro 2 poprzednie nic nie wykazały :/
i jeszcze pytanko co do badania krwi: jesli dostane juz wyniki to czy ktos w laboratorium mi je zinterpretuje? a moze któraś z was zna normy ile jest dopuszczalne hcg jeslinie jest w ciązy??
ps. przepraszam jesli to jest nieskladnie gramatycznie i trudne do zrozumienia ale jestem tak zdenerwowana ze nie wiem co pisze ;((((((((((((((((((

  Czy warto powtórzyć test czy badać krew?
testy zrobione po 3 tygodniach, a zwłaszcza ze były przeprowadzone po terminie spodziewanej miesiaczki powinny byc juz wiarygodne....a masz jakis powód by obawiac sie ciązy, stosunek niezabezpieczony???
Z tego co słyszałam testy z krwi daja już 100% pewność, sama go nigdy nie robiłam, ale raczej wynik powinien byc zinterpretowany... wkońcu nie wszystkie znamy skalę tego stężenia:)

  test z krwi w tym samym dniu co @
czy to prawda ze b.blisko dnia okresu albo w ten sam dzien poziom beta HCG jest ciut podwyzszony?bo ja go zrobilam i w ten sam dzien 3 godz pozniej dostalam okres.a wynik byl 1,5..robiony jakies 3 tyg.wczesniej wyszedl 0,1.wiem ze to glupio zabrzmi ale pomimo tych negatywnych testow gdzie ten co wyszlo 1,5 byl robiony 1,5 mc po wspolzyciu nie moge uwieryc ze ciazy nie ma..caly czas sie zamartwiam tylko dlatego ze powieksza mi sie brzuch, mam wzdecia i zaparcia..ale przeciez nie ma mozliwosci ze testy i to z krwi klamia no nie?czy ktos z was tak mial ze po tabletce po albo przy tabletach anyu mial wrazenie ze mu rosnie brzuch?

  test z krwi w tym samym dniu co @
nie popadaj w paranoje. Póltora miesiąca po zdarzeniu test z krwi powie ci już na miliard procent prawdę. NIE jesteś w ciąży a wzdęcia, zaparcia i powiększenie brzucha prędzej są wynikiem złej diety niż ciąży... Ewentualnie możesz mieć rpbolemy z pracą jelit ale w ciąży nie jesteś :)

  Interpretacja wyników...
leukocyty czyli WBC istotnie podwiekszaja sie podczas jakis infekcji a u kobiet w ciazy wystarczy delikatne przeziebienie i juz wynik jest wysoki

MPV są to parametry dotyczące objętości płytek krwi,wiec spokojnie to jest normalne ze w pierwszym trymestrze ich objetosc sie zwieksza

monocyty limfocyty i granulocyty to skladniki krwinek bialych ktore bronia nasz organizm przed infekcjami i podczas wlasnie jakis infekcji zmieniaja swoja wartosc

co do moczu to nie jestem pewna ale nie powinno byc bakterii bo one moga swiadczyc o jakis infekcjach <i stad np moga wychodzic podwyzszone wyniki krwi>
nabłonki są to złuszczone komórki nabłonka płaskiego lub komórki nabłonkowe pochodzące z nerek i dróg moczowych, których obecność nie ma istotnego znaczenia
krwinki białe masz ok bo norma dla ciezarowek jest od 1-5

spokojnie Yasmin lekarz powie ci dokladniej
czy ty przypadkiem ostatnio nie mialas jakiejs infekcji????

  czy jestem w Ciąży???!!! prosze o pomoc!
Czy to ciąża?!!! POMOCY!!Zrobilem to palcem mojej dziewczynie 12 marca.Od tego czasu czuła ona mdłości.Zmartwiliśmy sie bardzo i postnowiliśmy ze zrobi test ciążowy. Zrobiła go ok 26 marca ok 3 tyg od zblizenia ( test trzeba bylo zrobic razno zrobila go ok 12.00) wynik byl negatywny czyli brak ciąży na początku kwietnia moja dziewczyna miala dostac okres ok 2-3 kwietnia lecz nie dostała ( czesto sie zdaza ze jej okres sie spoznia lub wogole go niedostaje) bardzo przestraszeni postanowiliśmy pojsc do ginekologa ok 13 kwietnia.Lekarz zalecil jej branie tabletek chormonalnych Czy mogł dostrzec objawy ciąży w ok 4 tygodniu? ostatnio lecial jej dziwny sluz( rozcienczona krew) czy to jest jakis objaw? jakie są objawy Ciąży w pierwszych tygodniach? czy przez palec można zajść w ciążę? POROSZĘ O POMOC!!!!!

  Stosunek przerywany
Jest godzina 8:02 zrobilam test bobo-test trzesly mi sie rece...
Nabralam mocz w pipetke wpuscilam 4 krople poczekalam az przejdzie rozowa smuga przez test...
Poczekalam wpatrujac sie w test 3-5 minut
wynik Negatywny...

[ Dodano: Czw Sty 17, 2008 8:08 am ]
narazie nie mam boli miesiaczkowych calyy czas bola piersi i troche bole w krzyzu i te klocie jajnika ...:(

[ Dodano: Czw Sty 17, 2008 8:50 am ]
tak sobie mysle ze moze ma jeszcze wply na to ten ostatni stosunek ...

[ Dodano: Czw Sty 17, 2008 9:00 am ]
bo jesli kurcze nie dostane miesiaczki do konca tygodnia ? :(

[ Dodano: Czw Sty 17, 2008 12:36 pm ]
Poszlam na badanie krwi Badanie : Test Ciazowy hCG Combo Test wynik : ujemny (-) czyli nie jestem w ciazy :| tak?

[ Dodano: Czw Sty 17, 2008 1:19 pm ]
pani laborantka powiedziala ze w ogole nie ma ciazy... ze wynik jest CZYSTO ujemny

  zapomniana tabletka !!!!! pliiiiis to wazne
Jezu, ja tez to przezywalam, znaczy cos podobnego. Nie rob takiego bledu jak ja i pamietaj teraz o dodatkowym zabezpieczeniu, albo abstynencja. Niestety, ale zaden test nic Ci teraz nie da, Dopiero za jakies 10-12 dni test z krwi. a po 2 tyg zwykly test ciazowy ( najlepszy wg mnie jest BOBO test strumieniowy bo jest bardzo czuly - o ile robisz go z pierwszego moczu).

Niesety przy tabletkach nie ma co gadac w stylu dni plodne czy nieplodne, bo jak bierzesz regularnie tabletki to wszystkie sa nieplodne.. Dla pocieszenia powiem tylko ze mam troche podobna sytuacje, i wynik testu byl negatywny ( nie z 1 moczu, wiec nie wiem na ile jest wiarygodny, do tego po 12 dniach od stosunku). ale glowa do góry. Nie tak latwo zajsc w ciaze, jak wszystkim sie wydaje. Wiele dziewczyn miesiacami sie stara..
powodzenia

  Miesiączka oznacza, że nie jestem w ciąży?
no wlasnie, jak to jest z tym krwawieniem.. czytalam ze moze sie pojawic, mimo ciazy, bo jest wynikiem zmniejszenia stezenia hormownow we krwi..ale czy rzeczywiscie sie pojawia,czy to tylko takie gdybanie. moze sie zdazyc, ze popelnimy blad w zazywaniu tabletek i wtedy mozliwa jest "wpadka". ale moim Zdaniem w czasie 7-dniowej przerwy nie dostaniemy wtedy krwawienia- taka powinna byc tego oznaka prawda? czy sie myle?
i jeszcze jedno pytanko, ktore bardzo mnie trapi. bardzo czesto oddaje mocz. slyszalam ze to jest jakis objaw ciazy, czy mozliwe zeby pojawil sie juz w 2 tygodniu? przypuszczam,ze w ciazy nie jestem, choc mialam ost pewne watpliwosci..a teraz to siusianie.. i jest ono naprawde bardzo czeste, moglabym doslownie co 15 minut chodzic do toalety.. czy to jakas oznaka. czy moze wiazac to lepiej z jakims zapaleniem pecherza itp?

  Kiedy moge zrobic test?
Test z krwi na konkretną iloć hormonu ciążowego to beta hCG natomiast test na hCG można robić i z moczu i z krwi (do wyboru), podaje tylko informację czy jest ciąża, czy jej nie ma (bo laboratoria i tak wykonają badanie na teście paskowym czy to z krwi, czy z moczu, jeśli badanie nie dotyczy podjednostek w konkretnej ilośći).
Wynik tak samo precyzyjny, co w teście domowym, czułość wcale nie większa.

  Kiedy moge zrobic test?
no ok to ja np co mialam robione sadzac po wyniku ?bo juz nic nie rozumiem wynik ponizej 1,1 przy wartosciach referencyjnych <2,7 kiedys robione badanie byl wynik ponizej 2,00 przy wartosciach ref.ponizej 5 no to jak?



To znaczy, że każde laboratorium ma inaczej wyskalowany aparat i wynik z danego labo trzeba odczytywać przy normach danego labo.
Przykład: w jednym laboratorium beta wyjdzie 1 przy wartości referencyjnej poniżej 2,5 a w drugim laboratorium z tej samej próbki krwi beta wyniesie 2 przy wartości referencyjnej poniżej 5.
Odpowiednie proporcje wyniku do normy. To nie ma żadnego znaczenia dla twojego wyniku. odczytujesz go dla norm obowiązujących w laboratorium, w którym wykonujesz badanie.
Oba wyniki określone przez Ciebie to brak ciąży.

Ty miałaś robione badanie na beta hCG (czyli określenie konkretnej wartości hormonu hCG w organizmie). To badanie wiadomo, że jest czulsze niż zwykłe badanie hCG. Przy zwykłym badaniu miałabyś na wyniku tylko napis /wynik ujemny/.

  czy zaufac bobotest?
NgL, jesteś pewna, że β-HCG wydzielana jest dopiero po zagnieżdżeniu zarodka? Z tego co wiem to nieraz dziewczyny ostrzegają, żeby nie robić zbyt wcześnie (tzn. przed @) testów ciążowych, bo może wyjść pozytywny, a po lub nawet w czasie okresu, który jednak przyszedł, test dał wynik negatywny, a β-HCG oznaczone we krwi spadło, mimo że parę dni temu było podwyższone i świadczyło o ciąży.

  czy udało mi się...
Może za wcześnie zrobiłaś ten test i dlatego wynik jest negatywny?
Poza tym testy na ogół,ale nie zawsze wyrywają ciąże.Mojej koleżance mocno spóźniał się okres,zrobiła dwa testy i oba wyszły negatywnie.Dopiero test z krwi wykrył u niej ciąże.
Dlatego szansa na dzidziusia jeszcze jest :).
Mam nadzieje,że Wam się uda.a jak nie w tym mieisącu,to na pewno w następnym :)
Pozdrawiam

  minelo 11 dni od stoaunku czy moge dzisiaj zrobic test?
najlepiej to poczekac na okres i sie nie stresowac a pozniej zrobic test. a najlepiej to se zabezpieczac i sie nie stresowac:)



a po co robic test, jesli jest okres? to sie mija z celem. Okres wyklucza ciaze.

co do pytania autora, to test robi sie minimum 2tyg po stosunku, po takim czasie wiarygodny jest ten robiony z krwi w laboratorium, powinien byc tez z moczu, ale on nie gwarantuje prawidlowego wyniku. mowi sie o min. 2-3 tyg od stosunku.

  zaburzenia czy ciaza?
a jesli sie okaze ze to nie ciaza to co to moze byc?bylismy tacy ostrozni a tu prosze...mialam po nowym roku isc po tabsy...a jesli jest jakas choroba jajnikow to moze wplynac na wynik testu/



byliśmy tacy ostrożni?! jak seks bez zabezpieczenia może być ostrożny.. kurczę sami się aż prosiliście o ciążę :) jak dla mnie testy są wiarygodne, a plamienia w ciąży mogą się pojawić- najlepiej będzie jak wybierzesz się na badanie z krwi i do ginekologa- jak najszybciej :)
ja już składam gratulacje ;)

  Czy test ciążowy kłamie?
Witam, mam pytanie odnośnie mojej sytuacji. Miałem niezabezpieczony stosunek z dziewczyną 2 tyg. temu. Wcześniej, przed tym stosunkiem około miesiac od dzisiaj wzięła escapelle (tak mi powiedziała). Nasz stosunek był zaraz przed planowanym okresem i na dzień dzisiejszy okres się jej spóźnia 14 dni. Wiem że może to być przez tabletkę. Mam jednak następujące pytania:

1. Zrobiła 2 testy, jeden tydzień temu (tydzień po stosunku) i jeden dziś (2 tyg. po) i oba negatywne. Czy one mogą sie mylić? (To są te wczesnowykrywające, za ok 10 -15 zł)

2. Czy badanie krwi na ilość HCG zrobione w przyszłym tyg. na sto procent potierdzi lub wykluczy ciażę? Jak sie interpretuje te wyniki które dostanie?

Z góry dzięki za odp.

  beta hcg a przeziebienie
Test ciążowy z krwi polega na wykryciu lub nie hormonu, gonadotropiny kosmówkowej. Jego po prostu w organizmie nie ma, gdy kobieta nie jest w ciąży. Czego nie można powiedzieć o zwykłych badaniach krwi jak morfologia, tam badane są parametry zawsze obecne (lub takie, których absolutnie być nie powinno) w organizmie. Przeziębienie ani inne czynniki nie mają wpływu na wynik testu. Jedynie kilka bardzo ciężkich schorzeń wymienianych w ulotce testu ciążowego.
Badanie hCG daje 100% pewności jeśli jest wykonane w odpowiednim czasie, czyli co najmniej 2 tygodnie od niezabezpieczonego stosunku.
Nie ma znaczenia czy będziesz na czczo czy nie.

  czy test moze sie pomylic????
To zależy od organizmu.
Dlatego najlepiej jest zrobić oznaczenie hCG we krwi, w laboratorium ok 3 tygodnie od stosunku - by mieć pewność, że nie za szybko.
Test tzw sikaniec w skrajnych przypadkach może nie wykazać ciąży po 4 tygodniach od zapłodnienia ale jak napisałam - to skrajne przypadki. Zazwyczaj ok 3 tygodnie od stosunku jest wiarygodny, ale jest wiele przypadków, gdzie test pokazuje ciążę np 3 tygodnie po owulacji (dopiero). Osobiście widziałam 2 wykresy z kilkudziesięciu ciążowych, w których test wykazał ciążę dopiero 19-22 dni po owulacji (wcześniej wykonywane testy, z porannego moczu - były negatywne).
Test powinnaś była przede wszystkim zrobić ze środkowego strumienia pierwszego porannego moczu. Na wynik testu duży wpływ może mieć pora jego wykonania.

  Czy jest to ciąża??
Mukarito jeżeli testy były robione po terminie miesiączki i wyszły oba negatywne to naprawde szanse na ciąże są znikome, jeżeli opóźnienie okresu jest dłuższe niż tydzień dziewczyna powinna iść do lekarza, niekoniecznie to musi być ginekolog, wystarczy lekarz rodzinny, a on skieruje np. na wyniki z krwi. Twoja dziewczyna może mieć jakieś problemy zdrowotne, które mają wpływ na okres.
Ja nie zamierzam Cię krytykować, pewnie wiele osób z tego forum chociaż raz uprawiało stosunek przerywany, ja się przyznaje również i to w cale nie oznacza nieodpowiedzialności czy bezmyślności, bo tak się składa, że ja jestem odpowiedzialną osobą, trzeba tylko liczyć się z konsekwencjami i być przygotowanym na ciąże.
Ciąże z przerywanego oczywiście są, ale niekoniecznie jest temu winien płyn przed wytryskiem, niektórym mężczyznom ,,wyrywa'' się coś znacznie więcej, a odrobinka spermy wprowadzona do pochwy w okresie płodnym do zapłodnienia już wystarczy.

  ciąża szyjkowa
byłąm ostatnio u ginekologa, ponieważ miałam dziwne objawy <upławy, ból brzucha i piersi> lekarz zrobił mi usg dopochwowe i podejrzewa, ze to może być ciąża szyjkowa, ponieważ widział mały pęchcerzyk na szyjce. Teraz moje pytanie. Kazał mi jeszcze poczekac, zrobić badanie na poziom hcg we krwi i do niego zadzwonic z wynikiem. Wynik będę miała dopiero w poniedziałek... Boję się okropnie. Ciąża to nie byłby zaden problem <bo mam wspaniałego faceta>, ale boję się o to, że będę musiała mieć łyżeczkowanie... Czy będę mogła miec jeszcze dzieci? Ćzy to grozny zabieg??

i w ogole czy to czekanie nie jest jeszcze bardziej szkodliwe???

  escapelle
moim zdaniem w Waszym przypadku ciaza jest najormalniej w swiecie fizycznie niemożliwa!! a dziewczyna...dziewczyna kreci. badania betaHCG(czyli tego badania krwi) nie robi ginekolog..on moze jedynie zalecic takie badanie. po drugie wyniku nie otrzymuje sie po godzinie(wiem, ponieważ jestem w ciazy i sama takie badanie niedawno robiłam)... ja radze podobnie jak dziewczyny-wybrac sie z dziewczyna do ginekologa...albo popros ja o pokazanie wyników tego badania krwi? robiłeś to?? :)...jak by co to napisz wyniki a My pomozemy Ci je zinterpretować :)

  escapelle
Witam. Jakiś czas temu pisałem o swojej dziewczynie, która brała Diane 35, później wzięła Escapelle 60 pare godzin po. Wynik testu ciążowego pozytywny. Poźniej poszła do lekarza i lekarz powiedział, że jest w ciąży. Miała dostać okres jakoś 3 lipca. Do dziś nie dostała. Wiem, że namieszalismy biorąc escapelle, jeśli ona zażywała Diane 35. Dziś poszła znów do lekarza, ale innego. Lekarz ten zbadał ją. Badał macice, coś powiedział, że sprawdzi czy jest twarda czy miękka. Na tej podstawie stwierdził, że Dziewczyna nie jest w ciąży! Był też wściekły na tamtego lekarza! Powiedział, że tamten lekarz nas oszukał!I nie wiem już, co o tym myśleć. Lekarz dziś nie zrobił badań krwi, ale swoim sposobem ją zbadał. Stosunek był 22 czerwca. Lekarz powiedział, że te tabletki mogły namieszać i ma czekać na okres.

  escapelle
Ona u tego pierwszego była i ten pierwszy na podstawie badań krwi, stwierdził, że jest w ciąży. Jeśli stosunek był 22 czerwca, a dziś lekarz zbadał ją swoimi metodami i stwierdził, że nie jest w ciąży. W każdym razie za około 1h będzie wszystko wiadomo, bo robimy test z apteki. Mam nadzieję, że w końcu pokaże prawidłowy wynik.

[ Dodano: Sro Sie 08, 2007 5:19 pm ]
Zrobiła przed chwilą test i wyszedł wynik negatywny! Test nazywa się Bobo Test. Więc chyba nie ma się czym martwić?

  pomocy
jak duże szanse są to tego nikt na forum ci nie powie to może jedynie stwierdzić lekarz,który się tobą zajmuje i zna twoje wyniki, tylko, ze ty miałaś tylko jedno usg i to rok temu. Przede wszystkim powinnaś porobić wyniki z krwi.
Szanse na ciąże są, jak duże nie wiem i tylko tyle moge ci powiedzieć.
Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, młodsze dziewczyny od ciebie rodzą i końca świata nie ma.

  Zamiast 7-dniowej przerwy była 8-dniowa :/
w przerwie 7 dniowej gdy nie bierzemy tabletek spada we krwi stezenie hormonow. jest to przyczyna krwawienia z odstawienia. dlatego pierwszy tydzien jest najniebezpieczniejszy- w wyniku spadku moze nastapic owulacja, a wiec prawdopodobienstwo ciazy znacznie wzrasta. radze escapelle. nie przerywalabym brania tabletek. byc moze nic nie bedzie, to po co zaburzac cykl.poza tym plemniki pare dni zyja i jesli odstawic tabletki to moze jeden z nich, niekoniecznie z tego pierwszego dnia odwali cala robote ;) powodzenia

  Czy moge byc w ciazy???
Nawet w czwartym tyodniu hcg może być zbyt niskie, by wkrył go sikaniec. Jesli się obawiasz - najlepiej wykonaj test beta hcg z krwi. On da wynik w jednostkach i będziesz dokładnie wiedziała na czym stoisz.

Natężenie kresek to jedno a cień kreski w miejscu drugiej - to zupełnie inna sprawa.
Mogę Ci pokazać dziesiątki testów, na ktrych pojawiła mi się druga kreska po czasie - tylko po co? Skoro na ulotce napisane, by odczytać do 3 minut to widocznie jakiś cel w tym jest. Jesli po 3 minutach była jedna kreska, to znaczy, że test nie wykrył ciąży.

  Ciąża??
Hej a mioże przyjmij poprostu do wiadomości, że twoje ciało i organizm jeszcze się zmienia - i tak się to odbywa.
Może teraz tak już będzie wyglądał twój okres - normalne zmiany hormonalne:-)
A jeśli tak cię to trapi to idź do przychodni i zrób test z krwi - on nie może przeoczyć 5 tyg ciąży, zresztą jego wynik i tak będzie taki sam jak tego testu który robiłaś sama w domu....

  Niesłuszne obawy?
Mój problem może wydać wam się błahy ale strasznie to przeżywam i chciałabym po prostu aby ktoś mógł ocenić czy miałam jaką kolwiek możliwość zajścia w ciąże. Chciałabym mieć konfort psychiczny a nie czekać na miesiączkę. Kochałam się z chłopakiem w sylwestra niestety to były moje dni płodne ale planowaliśmy tą noc bardzo długo i był to nasz pierwszy raz. Przed samym seksem kąpaliśmy się wspólnie ale nie wydaję mi się żeby była możliwość jakiegokolwiek zapłodnienia ponieważ nie wszedł we mnie. Przy stosunku zabezpieczyliśmy się globulką i prezerwatywą. Na szczęście nie pękła. 2 stycznia wybraliśmy się na badania hcg (krwi)...i tu się rodzą moje obawy ponieważ kilka osób powiedziało mi że te badania nie są w stanie w tak krótkim czasie wykryć ciąży natomiast inni mówią że są. Przy normie 2.7 miałam wynik 2.61...wiem nie przekroczyłam normy ale boję się że wynik ten jest troszke wysoki. Mam w planach zrobienie jeszcze testu ciążowego na dniach...ale chciałabym też poznać zdanie osób doświadczonych....Proszę o jakiekolwiek opinie i małe wsparcie.

  novynette a ciaza
hej, nie zakładaj dwóch takich samych tematów w innych dzialach. my obskakujemy wszystkie działy a tak to sie tylko balagan na forum robi,

Jeśli dochodzi do implantacji zapłodnionej komórki jajowej, a odbywa się to między 6 a 8 dniem po owulacji, to 48 godzin później we krwi pojawia się wykrywalne stężenie HCG (> 1 mIU/ml). Ale ponieważ wiele zarodków jest wadliwych genetycznie (niektórzy uważają, że nawet 50 % z nich) i często dochodzi, do &#8222;mikroporonień&#8221; to dopiero wynik > 5 mIU/ml (dla niektórych > 25 mIU/ml) oznacza ciążę.



więc ja bym się jeszcze przesadnie nie stresowała tylko poczekała jeszcze kilka dni i powtórzyła test

  czy to ciąża?
Hej dziewczyny...mam pytanie...otoz bralam harmonet przez 5 miesiecy jakos tydzien przed przerwa zaczely mnie bolec narzady rodne...potem mialam problemz pecherzem(ale bardzo) i doszly do tego bole plecow i zaczelam brac furagin ...dostalam okres w 7-dniowej przerwie...przestalam brac tabletki...jednak po tygodniu od okresu zaczelam sie dziwnie czuc...mialam zle sampoczucie, bylam rozbita i znużona... do tego czasami pobolewaja mnie plecy mam mniejszy apetyt, czasami cos zakluje w brzuchu....tabletki bralam regularnie robilam 2 testy ciazowe wyszly negatywnie dzis bylam na badaniach krwi i moczu - wyniki sa dobre...jednak marwti mnie czemu sie tak czuje skoro nie biore juz tabletek boje sie ze moge byc w ciazy? ostatni test nie byl z porannego moczu( jednak z moich obliczen bylby to jakis 4 tydzien) martwie sie bardzo:/ prosze o rade....

  Brak okresu a wynik negatywny ?
Dziewczyny proszę was żebyście napisały swoją opinię ,moja koleżanka schizuje i nie wierzy jak jej mówię ze test z krwi beta hcg zrobiony w 52 dniu od stosunku daje wynik pozytywny tzn brak ciąży ( w końcu to 5 tyg od zapłodnienia) a wynik miała <0,1. Po tym co mnie pisałyście uważam, że już nawet ten z apteki by wyszedł prawda? No ale jej psychika robi swoje.dzięki z góry

  śluz
witam dziewczynki :).pytanko mam malutkie do was.jak juz mówiłam podejzewałam u siebie ciążę.(bardziej sie jej obawiałam).miałam dwa @ i zrobiłam jeden test po 21 dniach i wynik negatywny.jednak mimo wszystko dalej troszke schizuje chociaz mniej.ogólnie mam jakos mało śluzu.od kilku dni widze u siebie śluz ciągnący się.nie jest go dużo, ale słyszałam , że nawet niteczka sluzu ciągnącego się oznacza śluz płodny.dzisiaj jest 13 dzień cyklu ( z regóły mam 27-28 dniowe chociaz ostatnio mi sie ppprzedłuzały) i w dzień poczułam ostre kłucie w boku (myslę że to jajnik) i w sluzie zauważyłam odrobine krwi.nie jest jej duzo, śluz nie jest różowy tylko takie kropeczki czerwone śluzu we krwi.(nigdy tego nie widziałam u siebie).czy to ma cos wspólnego z ciążą?czy raczej jest to krwawienie te okołoowulacyjne czy jak to tam się nazywa?co o tym myślicie?bo chyba jak się ma taki śluz ciągnący (płodny) to w ciąży się raczej nie jest?

  czy tabletki dzialaja?
wiesz co, nie ma znaczenia, kiedy wzielas tabletki przeczyszczajace, tylko to, czy biegunka wystapila w czasie 4h od przyjecia tabletki antykoncepcyjnej, bo jesli tak <a u ciebie tak bylo, z tego, co napisalas>, to niestety, ale tabletka sie nie wchlonela i jest ryzyko ciazy, bo nie polaczylas opakowan, a w dodatku wspolzylas bez dodatkowego zabezpieczenia, choc powinnas byla uzyc np. gumek...

postaraj sie nie stresowac teraz, bo juz nic ci to nie da. rozpocznij normalnie kolejne opakowanie <tylko nie zapomnij 8mego dnia przyjac tabsa, bo juz w ogole bedzie klops, jesli chodzi o te stosunki ze srody i czwartku!!!>, a za jakies 2-3 tyg., zrob test. no i koniecznie zabezpieczaj sie dodatkowo do nastepnego wtorku gumkami.

ech, zapoznaj sie dobrze z ulotka, takie rzeczy sa bardzo wazne i trzeba wiedziec, co robic w razie klopotow, zeby nie narazac sie na nieplanowana ciaze!

[ Dodano: Pią Lip 18, 2008 12:45 pm ]
tak, jesli pojawi sie krwawienie, to wszystko ok, a nawet, jesli sie nie pojawi, to jeszcze nie swiadczy o ciazy. moze sie nie pojawic raz, a jesli nie pojawi sie drugi raz pod rzad, to wtedy trza sie udac do lekarza. ew. za 10-14 dni mozesz zrobic test z krwi na bete hcg <ok.30-45 zl - zalezy od labolatorium> jest bardziej dokladny tzn. szybciej daje wynik niz test z moczu.

  temperatura
dziękuję wam bardzo i tak jak znam siebie nie wiem jak przetrzymam do poniedziałku i zrobi bete. odezwę się pozdrawiam was wszystkie ciepło. Dobrze, że jesteście.

[ Dodano: Pon Sie 11, 2008 2:38 pm ]
dziewczyny no i zrobiłam dziś dla spokoju test beta hcg z krwi, własnie odebrałam wynik <0,1 mlU/ml czyli rozumiem , że jednak ciązy nie ma prawda? Nawet jakby była pozamaciczna to pani w laboratorium powiedziała mi że byłoby jakies stęzenie ale nie podwyższałoby sie lub podwyższałoby sie pomału. Co o tym sądzicie> Wolę wasze zdanie. Ide i tak w czwartek do gina na 19 bo czuje sie już okropnie ale myslę ze to spowodował stres wszystko, ale to sie okaże.

  jak wyglada wynik pozytywny testu ciazowego?????
hej, podczas zwyklego badania krwi nie wykryje sie poniewaz zwykle badanie krwi pokazuje tylko ile masz cukru,cialek czerwonych itp. a zeby wykryc ciaze to bada sie hormon-i tez mozna zrobic to z badania krwi i to sie nazywa beta hcg-to jest badanie krwi na wykrycie ciazy i oni w krwi tylko badaja stezenie tego hormonu. i to badanie mozesz juz zrobic po tygodniu od stosunku bo wykrya juz nawet tygodniowa ciaze i jest wiarygodne w 100%- i kobieta moze miec w normie tego stezenia2,7 i mniej . i pozniej przy ynikach masz taka tabelke i ty sama sobie liczysz dni od stosunku i tam pisze ze np 1 tydz ciazy- to stezenie powinno byc powyzej 5.........itp. takze on jest wiarygodny i szybko mozna zrobic a taki test z apteki to roznie bywa z tymi wynikami no i nie mozna go tak odrazu zrobic

  Możliwa ciąża?
Do gosiunia41633
nie potrzebna ci jest pomoc,bo naprawdę nie ma w czym pomagać.no chyba ze tylko w rozwianiu twoich wątpliwości.Po pierwsze biorąc prawidłowo tabletki żadna ciąża ci nie grozi:)
Po drugi jeśli dziewczyna jest dziewica to badana jest przez odbyt.
Po trzecie:Ja czułam jak mi błona pękła,i także widziałam bo polało sie troszki krwi.Podczas pettingu nie możliwe jest zajście w ciąże,przecież nie ma penetracji.w sumie co znaczy dla ciebie
"trochę sie zagalopowałam z chłopakiem"

????
Myślę że te objawy które opisujesz to są wynikiem nerwów. Po co sobie wymyślać powody do zmartwień przecież to naprawdę nie jest zdrowe:)))

  ciąża biochemiczna?
przy wyniku badania btet hcg masz napisane wartości referencyjne. Sprawdź jakie one są i jeśli mieścisz się w normie - ciaży nie ma, jeśli nie mieścisz się w normie - ciąża jest. Dla pewności mozesz powtórzyć test z krwi za tydzień i zaobaczyć czy poziom hcg rośnie - jeśli tak - jest to ciąża.

  to znowu ja ....:(
no tak jak pediatra kazal tak bylam rano pobrano mi krew ... i oddalam mocz ... zobaczymy caly czas mam takie uczucie jakby mi cos naciskalo na brzuch a mocze to po prost pecherz moczowy ... [cenzura] wie ... aletak jak mowicie ciaza niezbyt 3 negatywne testy... wiec nie wiem co mi moze byc :(...wyniki jutro o 11:00

  to znowu ja ....:(
Bylam mam wyniki bylam u lekarza z wynikow morfologii (krwi) nicnie wynika wszystko mam z nia wporzadku co do badan moczu mam za duzo leukocytow i mam bakterie slad bialka . To moja pani doktor lekarz rodzinny powiedzialam o bolach brodawek... powiedziala ze bole brodawek maja duzo przyczyn na przyklad tez zapelenie ukladu moczowego przeziebienie . Nie powiedzialam o swoich obawach ona powiedziala ze wyniki krwi wporzadku ... i ona wnioskuje z badan moczu ze to zapalenie pecherza moczego dostalam antybiotyki ... teraz pytanie czy ja mam je brac ? ... CZy ja aby napewno nie jestem w ciazy ? ... 3 testy negatywne. ... pomozcie:(

  tarczyca a wynik testu ciazowego
Test fałszywie dodatni przy braku ciąży może być spowodowany:
- Wczesnym poronieniem (hormon utrzymuje się we krwi jeszcze jakiś czas później),
- Niedoczynnością tarczycy, co nie musi ale MOŻE wpływać na zafałszowanie wyniku testu ciążowego
- Podobnie jak torbiele, nowotwory, okres menopauzy.

Info o tym powinno znaleźć się na każdej ulotce testu ciążowego a tymczasem znajduje się na nielicznych.

  tarczyca a wynik testu ciazowego
Właściwie zaraz mam wizyte u gina i się go o to zapytam.

[ Dodano: Sro Sty 23, 2008 8:36 am ]
hCG jest to Gonadotropina kosmówkowa hormon - produkowany od 8 dnia ciąży przez zarodek, a potem przez łożysko (konkretnie syncycjotrofoblast).
TSH Tyreotropina, hormon tyreotropowy, (skrót TSH od ang. Thyroid-stimulating hormone) to hormon glikoproteinowy o masie cząsteczkowej 28 000 D, wytwarzany przez przysadkę mózgową.

Mój gin powiedział że te twa hormony nie oddziałują na siebie tj. TSH NIE MA WPŁYWU na wynik testu z apteki czy też z krwi na b-hCG !

  BetaHCG
Witam,
Czytam sobie te posty, ale sama już wariuje...
Oczywiście gratuluje ciąży wszystkim kobitkom, które tego pragneły, a tym które mają watpliwości życze aby poszło po ich myśli :)

Jak się okazuje, w ciąże wcale nie jest tak łatwo zajść a ją szybko potwierdzić jeszcze trudniej..
Nie mam okresu od dwóch tygodni, robiłam 2 testy jeden wyszedł.. -sama nie wiem, chyba była jedna kreska, drugi pokazał 2 kreski ale musiałam dolac moczu bo chyba wkropiłam go za mało i stąd ta wątpliwosc co do pewności jego skuteczności.
Owszem byłam i u lekarza - powiedział ze jest za wczesnie, dopiero pod koniec pazdziernika mam miec USG, ale ja juz nie moge sie doczekac...
Robiłam krew na betaHCG - mój wynik to 47,6 mlU/ml

To jestem w tej ciąży czy nie???

Proszę ukróćcie moja niecierpliwość...
Dziękuję z góry za szybkie odpowiedzi...

  pomocy nie wiem czy jestem w ciąży czy nie?
zgadzam się z Offikiem-w ciąży okres nie występuje,a jakiekolwiek plamienia trzeba natychmiast zgłaszczać lekarzowi.jeśli testy wykazały ciążę i dostałaś krwawień,to ciąża moze być zagrożona.jeśli masz podstawy,żeby podejrzewać,że jesteś w ciąży,to idź na badanie krwi do laboratorium-to da najpewniejszy wynik.

  Farmakokinetyka
Złość przyswajana jest łatwo
zarówno z przewodu pokarmowego
jak też z wlewów dożylnych
może być rownież podawana domięśniowo
maksymalne stężenie we krwi
osiąga na tyle szybko
że nie można przeciwdziałac
objawom nietolerancji ze strony organizmu
okres półtrwania w organizmie jest
długi i męczący,
a po wydaleniu pozostają
toksyczne metabolity we krwi
interakcje:
w badaniach klinicznych stwierdzono
wydłużony okres półtrwania złości w organizmie
przy jednoczesnym podawaniu alkoholu
środki ostrożności:
nie zaleca się stosowania specyfiku
w czasie ciąży i laktacji.

Miłość /uwaga: lek hormonalny/
postać farmaceutyczna:
0,01% roztwor miłości w chlorku sodu
wchlania sie całkowicie
z przewodu pokarmowego,
obserwuje się również silne wchłanianie
specyfiku z blon śluzowych jamy ustnej, języka i gardła.
Szybko osiąga wysokie stężenie we krwi,
ślinie, spermie, oraz płynie mózgowo-rdzeniowym,
jednak okres półtrwania jest stosunkowo krótki.
wydala sie częściowo przez układ moczowo-płciowy
w większosci podlega jednak rozkładowi
juz w obrębie organizmu pozostawiając
nieszkodliwe metabolity /na które istnieje jednak
możliwosc wystąpienia rekcji alergicznych/
lek nieskuteczny wobec bakterii tlenowych
i beztlenowych, oraz pełzaków /mimo iz, obserwowano
specyficzne reakcje u Trichomonas Vaginalis/
jest natomiast skuteczny wobec Homo Sapiens
(wystepują  jednakże szczepy oporne)
prowadzone badania nad zastosowaniem specyfiku
w stosunku do Canis Familiaris nie dały jeszcze
ostatecznych wyników.

Złość i Miłość stanowią nazwy handlowe
zastrzezone dla Hell&Heaven Pharmaceuticals.


  [ pr ] Dyżurny ruchu był pijany
http://www.glosszczecinski.com.pl/

Dyżurny ruchu był pijany

Dyscyplinarne zwolnienie ze służby oraz dożywotni zakaz pracy na kolei - to
konsekwencje, jakie spotkają dyżurnego ruchu pracującego na stacji w
Płotach.
O tym, że dyżurny pracuje "na gazie" powiadomił policję mistrz sekcji
eksploatacji świnoujskiego Zakładu Linii Kolejowych, który zauważył dziwne
zachowanie podwładnego. Wezwał policję. Po przyjeździe na miejsce oraz
badaniu alkomatem, któremu Emilian S. poddał się dobrowolnie, okazało się,
że mężczyzna ma we krwi 2,42 promila alkoholu.

Dochodziła godzina 13, Emilian S. kończył 9-godzinną służbę. Niewiele
brakowało, a skończyłby pracę i poszedł do domu. Nikt wówczas nie
dowiedziałby się o skandalicznej postawie dyżurnego ruchu. Jak tłumaczył się
później swojemu zwierzchnikowi, nigdy nie pije, ten jeden raz skusił się na
4 piwa.

- O ten jeden raz za dużo - wyjaśnia Ryszard Stachowicz, naczelnik Zakładu
Linii Kolejowych, oddział w Świnoujściu. - Tłumaczył się, że od kilku lat
nie bierze alkoholu do ust. Nie wie co go podkusiło. Zarzekał się, że już
nigdy tego nie zrobi, ale regulamin służby tak odpowiedzialnej jak dyżurnego
ruchu, jest nieubłagany - tłumaczy naczelnik.

Wobec Emiliana S. wszczęto postępowanie dyscyplinarne, w wyniku którego
mężczyzna zostanie usunięty ze służby na kolei.

- Powiadomiłem już o tym związki zawodowe, czekam na ich stanowisko. W tym
wypadku nie będzie żadnej taryfy ulgowej, zwłaszcza że mamy dobitny dowód w
postaci badania alkomatem. Zawsze tłumaczę młodym pracownikom zaczynającym
służbę, żeby pamiętali, jaka ciąży na nich odpowiedzialność. Ten pracownik
musiał mieć tego świadomość, bo przepracował na kolei kilkanaście lat -
dodaje naczelnik Stachowicz.

mad, 23 grudnia 2005 r


  [ pr ] Dyżurny ruchu był pijany

http://www.glosszczecinski.com.pl/

Dyżurny ruchu był pijany

Dyscyplinarne zwolnienie ze służby oraz dożywotni zakaz pracy na kolei -
to konsekwencje, jakie spotkają dyżurnego ruchu pracującego na stacji w
Płotach.
O tym, że dyżurny pracuje "na gazie" powiadomił policję mistrz sekcji
eksploatacji świnoujskiego Zakładu Linii Kolejowych, który zauważył dziwne
zachowanie podwładnego. Wezwał policję. Po przyjeździe na miejsce oraz
badaniu alkomatem, któremu Emilian S. poddał się dobrowolnie, okazało się,
że mężczyzna ma we krwi 2,42 promila alkoholu.

Dochodziła godzina 13, Emilian S. kończył 9-godzinną służbę. Niewiele
brakowało, a skończyłby pracę i poszedł do domu. Nikt wówczas nie
dowiedziałby się o skandalicznej postawie dyżurnego ruchu. Jak tłumaczył
się później swojemu zwierzchnikowi, nigdy nie pije, ten jeden raz skusił
się na 4 piwa.

- O ten jeden raz za dużo - wyjaśnia Ryszard Stachowicz, naczelnik Zakładu
Linii Kolejowych, oddział w Świnoujściu. - Tłumaczył się, że od kilku lat
nie bierze alkoholu do ust. Nie wie co go podkusiło. Zarzekał się, że już
nigdy tego nie zrobi, ale regulamin służby tak odpowiedzialnej jak
dyżurnego ruchu, jest nieubłagany - tłumaczy naczelnik.

Wobec Emiliana S. wszczęto postępowanie dyscyplinarne, w wyniku którego
mężczyzna zostanie usunięty ze służby na kolei.

- Powiadomiłem już o tym związki zawodowe, czekam na ich stanowisko. W tym
wypadku nie będzie żadnej taryfy ulgowej, zwłaszcza że mamy dobitny dowód
w postaci badania alkomatem. Zawsze tłumaczę młodym pracownikom
zaczynającym służbę, żeby pamiętali, jaka ciąży na nich odpowiedzialność.
Ten pracownik musiał mieć tego świadomość, bo przepracował na kolei
kilkanaście lat - dodaje naczelnik Stachowicz.



...no to ładny prezent rodzince zrobił na Święta :/ echhh szkoda chłopa,
chociaż dobrze wiedział jakie mogą być tego konsekwencje.


  Hiv->aids

. Teoria kontra definicja
Centralną przesłanką teorii HIV dotyczącej AIDS
jest przekonanie, że istnieje unikalny retrowirus
przenoszony przez krew i wydzieliny organów płciowych,
[ciach]
Ta teoria jest jednak sprzeczna z
oficjalnymi stosowanymi klinicznie definicjami AIDS.



Nie ma tu istotnych problemów. Autorowi myli się definicja z kryteriami
rozpoznawczymi. Kryteria rozpoznawcze to praktycznie użyteczne zasady
rozpoznawania choroby. Na przykład dla różyczki w gabinecie pediatrycznym
użytecznym kryterium diagnostycznym jest obejrzenie wysypki. Gdyby jednak
chodziło o sprawdzenie przebycia różyczki u kobiety zamierzającej zajść w ciążę,
to kryterium będzie niewystarczające i sięgniemy po badanie poziomu przeciwciał.
Ani w pierwszym, ani w drugim przypadku nie bada się wirusa, z czego nie wynika,
że różyczka jest chorobą niewirusową przenoszoną podczas stosunków analnych u
homoseksualnych narkomanów.

W Afryce na przykład AIDS jest diagnozowane
na podstawie objawów, bez badań krwi.



Bo nie ma kasy, a nawet jeśli by była, to jest bardziej potrzebna na leczenie
chorych

środki użyte do zdiagnozowania tego Syndromu
powinny być zgodne z teorią HIV.



Nie "powinny", a "mogą być" - jak wykazuję na przykładzie różyczki.

AIDS może zostać zdiagnozowane - za aprobatą CDC
- w przypadku miesaka Kaposiego
(który nawet według Galio nie jest
powodowany przez HIV)



Bo mięsak ten nie jest powodowany przez HIV. Natomiast jego występowanie tak
silnie koreluje z AIDS, że można uznać to za dostateczne kryterium
diagnostyczne.

"bez laboratoryjnego dowodu infekcji HIV",



Jak już pisałem, brak kasy !!!

a nawet, co ciekawe,
"przy negatywnych wynikach dotyczących infekcji HIV



Bo nie ma testów nie dających fałszywie negatywnych wyników.

Reszta artykułu jest podobnie wysokiej próby. manipulacja faktami i fałszywe
interpretacje.

Leszek


  Gigantyzm w przeszlosci.

Użytkownik "SGJ Albon" <
| Zreszta np w Bibli też jest wzmianka - byly to istoty powstale w
wyniku
| krzyżowania się aniolów z ludźmi.

| I wymarly bezpotomnie? czy moze zostawily jakis slad w postaci nas lub
| czesci nas?

Potem byl potop i wszystko wyginelo.



Z moich danych wynika ze nie wszystko. Zycie przeciez nie powstawalo na nowo
...

Ciekawe, ze w tamtych czasach niektorzy ludzie zyli po 900 lat... Dopiero
po
potopie powoli zycie czlowieka sie skracalo. Przeciez Bog zapowiedzial
czas
zycia na 120 lat.



Ktory z Bogow opowiadal takie rzeczy i komu o tym opowiedal i skad mamy o
tym niby wiedziec ?

Ale giganci to chyba powinni zyc krocej niz dluzej...



Przy obecnym ciazeniu tak. Dlatego tez naukowcy do dzisiaj nie wiedza
dokladnie jak to sie dzialo ze niektore dinozaury o bardzo dlugich szyjach
nie cierpialy na udar mozgu polaczony z silnymi zawrotami. poniewaz ich
serca musialy pompowac takie olbrzymie ilosci krwi do gory ze serce to
musialo by byc istna potezna pompa ssaca tloczaca. Jednak jesli zalozymy ze
grawitacja na wskutek oddzialywania znacznie blizej znajdujacego sie
ksiezyca byla mniejsza wowczas problem zostaje rozwiazany.

| Dlatego pisze czy to tylko mity ze jsli
| jakis bog jest potezny to tez musi byc duzy czy tez jakies pozostalosci
po
| tamtych okresach kiedy giganty chodzily po ziemi.

Moze kiedys kto znajdzie...



Chinczycy ponoc urzywali sproszkowanych kosci gigantow w lecznictwie, a
starozyti historycy europejscy i arabscy opisywali cmentarzyska ludzi "dwa
razy" wiekszych.

Pozdrawiam.


  Dlaczego jesteśmy narodem wybranym ???
Dlaczego jesteśmy narodem wybranym

1. Jako pierwsza nacja na świecie opracowaliśmy sposób na picie denaturatu, płynu borygo, kwasu siarkowego i wody kolońskiej.
2. Pewien grabarz z Krakowa miał we krwi 9,5 promila alkoholu i przeżył.
3. W 1995 r. jeden z mieszkańców Wrocławia osiągnął absolutny medyczny rekord świata - 14,8 promila. Nasz bohaterski rodak przekroczył trzykrotnie śmiertelną dawkę. Zmarł w wyniku obrażeń poniesionych w wypadku samochodowym.
4. W zachodniej Europie można znaleźć alkohole z ostrzegawczym napisem: "Dawka śmiertelna - 3,5 promila. Nie dotyczy Polaków i Rosjan".
5. Polska kupuje piasek i żwir w Republice Południowej Afryki.
6. Pewien reprezentant Polski w kulturystyce 500 razy przekroczył medyczną normę testosteronu w organizmie zdrowego mężczyzny.
7. Władysław Reymont, autor "Chłopów", nie pojechał w 1924 r. do Sztokholmu po odbiór nagrody Nobla, gdyż nie mógł wytrzeźwieć. Pisarz zmarł rok później z powodu alkoholizmu.
8. Polacy chorzy na raka krtani wymyślili sposób palenie papierosów przez rurkę w tchawicy.
9. w marcu 2000 r. na ulicach Warszawy podczas polowania na tygrysa, który uciekł z cyrku, zastrzelono weterynarza.
10. Wsród honorowych obywateli Wrocławia wciąż figurują: Adolf Hitler, Joseph Goebbels i Hermann Goring.
11. Mieszkaniec Nowego Miasta Lubawskiego dwa razy uciekł z prosektorium. Będąc w stanie kompletnego upojenia alkoholowego mężczyzna nie dawał żadnych oznak życia. Lekarze, nie mogąc wyczuć pulsu, stwierdzali zgon.
12. Mieszkanka Piotrkowa Trybunalskiego została skazana na trzy lata więzienia. Przez 10 lat unikała kary, zachodząc w kolejne ciąże.
13. W 1998 r. we Wrocławiu wykryto wytwórnię fałszywych studolarówek. Amerykańscy specjaliści z Secret Service ocenili, że są to najlepiej podrobione pieniądze na świecie. Zdaniem Amerykanów, fałszywe dolary zostały wykonane staranniej niż autentyczne banknoty.

żródło: http://e-mp3s.eu/polacyniegesi/

  TSH 3,94... Czy to ciąża?
gdybyb ten wynik swiadczył o ciazy lekarz by Ci to na pewno powiedział
a z tego co pamietam akuratn ten wynik o którym Ty mówisz o ciazy nie swiadczy bo ja pamietam ze robiłam inne badanie krwi na ustalenie czy w ciazy nie jestem

  Głupie pytanie / ginekolog / ciąża / rozpoznanie
hmm moj ginekolog chyba taki zdolny nie jest a poważnie ginekolog wykonuje przede wszytskim usg moze takze wysłac na badanie krwi zapomniałam jak sie nazywa to co tam badają ale to jest zwykłe pobranie krwi i wynik daje jednoznaczna odpowiedz czy ciąza jest czy jej nie ma

  Pytanie do "mam"
No ale Autorka napisała, że gieniek stwierdził u Niej ciążę


to po co zlecil nastepne? I pytal sie czy wynik byl wyrazny?
Za wiarygodny uznalabym wynik USG lub badan krwi.

  Przerwa w braniu tabletek
Ojej, ale zescie wszystko wymieszali.

Nie ma zadnych potwierdzonych badan, ktore laczylyby stosowanie pigulek z nieplodnoscia. Owszem, ogolnie plodnosc maleje, ale rowniez wsrod mezczyzn i wini sie za ot zlozone czynniki srodowiskowe (zanieczyszczenia, stres, pozniejsze decydowanie sie na dziecko, tak zwana mniejsza selekcje naturalna, czyli wieksza przezywalnosc).

Co do wplywu na nowotwory, rowniez nie jest to potwierdzone i nie ma jak byc. Nie da sie zrobc badan, ktore wyeliminowalyby inne czynniki. Wprawdzie podobno pigulki zmniejszaj ryzyko raka piersi, ale tez to tylko przypuszczenia.

Oczywiscie, ze nie mozna palic i brac pigulek, bo to grozi zakrzepica, o ile sie nie myle.

Przerwe mozna robic i jednomiesieczna. Chodzi o powrot jajeczkowania, akurat tlumaczylam to kiedys Andrew. Pigulki zatrzymuja jajeczkowanie, przerwanie ich powinno powodowac przywrocenie jajeczkowania i w konsekwencji wywolac naturalna miesiaczke. Jezeli nie pojawi sie ona w czasie 30 dni od przerwania brania pigulek, trzeba isc do lekarza. Przerwe robi sie jedynie po to zeby stwierdzic, czy organizm wraca do naturalnego stanu. jest to szczegolnie wazne w przypadku kobiet, ktore chca miec w przyszlosci dzieci. Jesli kobieta decyduje sie na dziecko, powinna odstwic pigulki na 3 miesiace i dopiero wtedy probowac. Po prostu chodzi powrot do naturalnego poziomu horonow po to, zeby nie zaszkodzic ciazy i dziecku.

Tampony sila rzeczy nie sa higieniczne - zatrzymuja rozkladajaca sie krew w srodku. Uklad rodny kobiety przypomina podczas miesiaczki w jakis sposob rane i wprowadzanie tam ciala obcego zawsze zwieksza ryzyko zakazenia, obojetnie czy to tampon czy penis. Po prostu trzeba wtedy bardzie uwazac.

Nadzerki zawsze trzeba leczyc. Maverick forsuje tu teorie, ze czasami nie trzeba. Zaden ze znanych mi ginekologow tego nie potwierdzil... . Owszem, mowia, ze moze i od teg sie nie umrze, ale leczyc trzeba od razu i juz. Tylko sposob sie wybiera zalezny od wielkosci i wyniku cytologii.

  Nasza Kochana dzidzia (Mistrzostwo Świata):)))
Hmmm po wizycie i dobrze i źle Ogólnie bardzo źle. Jedyną rzeczą, która mnie teraz cieszy to to, że jutro lecimy do Polski na święta
Wizyta wypadła dobrze: mielismy robione usg prenatalne wykrywające między innymi zspoł downa a także wykształcanie się narządów. Wszystko wyszło dobrze, nasza dzidzia ma już żołądeczek, nóżki i rączki. Widziałam ją w całej okazałości. Lekarka powiedziała, że na chwile obecną wszystko w porządku ale miałam jeszcze pobraną krew i czekamy na to co pokaże wynik. To to co było dobre w tej wizycie Natomiast złe hmm mąż podczas wizyty zapytał jaka nasza dzidzia jest duża i otrzymaliśmy odpowiedź, że mierzy 27 mm Podała dokładną date porodu 3 lipca i był to 11 tydzień i 6 dzień naszej dzidzi. Jak mówila te 27 mm to zrobiła taką dziwną mine i nic więcej. Czytając artykuły w necie spotkałam się z tym, że nasza dzidzia powinna już mieć około 60 mm. Jestem przerażona, prawie wcale nie rośnie. Nie wiem czy jest to spwodowane tym, że przez te 1,5 miesiąca dużo wymiotowałam?? Czytałam także, że w pierwszych 3 miesiącach dzidzia nie pobiera pokarmu od Nas i nie jest to aż tak ważne jak sie odżywiamy. Ja mogłam jeść tylko owoce Przepłakałam cały czwartek z tego powodu i nie wiem co mam robić. Co będzie jak nie bedzie rosła? Nie wykształcą się wszystko narządy prawidłowo? Już sama nie wiem co mam myśleć.
Kolejny powód do smutku to moja praca. Poinformowałam ich, że jestem w ciąży jakieś 3-4 tygodnie temu. Wszystko było w porządku powiedzieli, że mam nie dzwigac i w ogóle. Niestety w piątek mojemu kierownikowi odwidziało się to. Kazał mi dzwigać jakies kartony po 15 kg a jak powiedziałam, że nie bede bo nie moge to powiedzial, że jesli nie moge normalnie pracować to mam się zwolnić I od piątku miałam tragedie w pracy. Nie mogą mnie zwolnić wiec robił wszystko żebym sama odeszła. W piątek i sobote pracowałam po 16 godzin. Musiałam wszystko robić sama, 10 prac naraz i same ciężkie rzeczy. Dzisiaj ledwo żyje,boli mnie brzuch i kręgosłup.... Jutro albo po świętach odrazu chce iść do lekarza i może da mi zwolenienie z pracy, mam taką nadzieje bo nie wytrzymam.
Tak więc widzicie, że nie mam powodów do radości. Same zmartwienia. Zdjęcie dzidzi mam nowe ale nawet nie mam ochoty zrobić fotki aparatem i wstawić. Może po Nowym Roku to zrobie jak cos sie zmieni... W Polsce za tydzien chce zrobic usg i zobaczyc czy dzidzia rosnie szybciej...

  Nieprzytomna 14-latka...
2,6 promila alkoholu we krwi stwierdzono u niespełna pięcioletniej dziewczynki z Pabianic (Łódzkie), która z objawami zatrucia alkoholem trafiła w sylwestra do szpitala im. Korczaka w Łodzi. Wyniki badań ujawniła prokuratura.

Jak powiedział rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania, do jutra ma być znana opinia biegłego, który ma określić, czy spożycie przez dziecko takiej ilości alkoholu stwarzało dla niego bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu bądź utraty życia.

Dopiero na podstawie tej opinii prokuratura podejmie decyzję, czy rodzicom dziecka postawi odpowiedni zarzut. Chodziłoby tu o zarzut narażenia przez osobę, na której ciąży obowiązek opieki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu bądź - powiedział Kopania. Dodał, że grozi za to kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Oboje rodzice zatrzymani zostali do dyspozycji prokuratora. Dziecko nadal przebywa w szpitalu. O jego dalszym losie zdecyduje pabianicki sąd.

W ostatni dzień grudnia ub. roku do łódzkiego szpitala trafiła 5- letnia dziewczynka z objawami zatrucia alkoholem. Policjanci zatrzymali wtedy 35-letnią matkę i 50-letniego ojca dziecka. Oboje byli pijani; mieli ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Według policji, w sylwestrowe przedpołudnie w jednym z mieszkań w Pabianicach odbywała się libacja alkoholowa. W mieszkaniu, obok siedmiu dorosłych osób, znajdowała się również trójka dzieci w wieku 5, 6 i 8 lat. Gdy wezwani policjanci przyjechali na miejsce, zobaczyli, że najmłodsze z dzieci, pięcioletnia dziewczynka, wykazuje objawy upojenia alkoholowego - była blada i słaniała się

Wp.pl

I co tu się dziwić, jeżeli rodzice się dziećmi nie interesują...

  Spór o aborcję w konstytucji
Na www.wp.pl znalazłam taki oto artykuł:

Latynoskie piekło kobiet

Jak żyje się w państwie, gdzie motywowane religijną doktryną prawo ściga aborcję jak najcięższą zbrodnię? Zapraszamy do Ameryki Łacińskiej - czytamy w tygodniku "Newsweek".

Państwowy szpital Fernanda Véleza Páiza w Managui, stolicy Nikaragui. Na stole operacyjnym umiera z upływu krwi 19-letnia Jazmina Bojorge. Ciężarna trafiła na oddział dwa dni wcześniej, kiedy zaczęły się skurcze macicy i gorączka. Miała pecha. Na kilka dni przed jej przyjęciem do szpitala parlament w Nikaragui uchwalił nową ustawę antyaborcyjną. Za usunięcie ciąży wprowadził karę ośmiu lat więzienia. Dlatego lekarze Jazminy woleli czekać, aż jej pięciomiesięczny płód umrze śmiercią naturalną, i odkładali operację. Dziewczyna osierociła czteroletniego synka. - Powinni próbować ocalić moją żonę. A tak straciłem rodzinę - mówi mąż Jazminy.

Absolutny zakaz aborcji obowiązuje od dziewięciu lat w Salwadorze. Pół roku temu wprowadzono go także w Nikaragui. - Przepisy kodeksu karnego łamią nie tylko prawa człowieka, ale wręcz zasady humanizmu - uważa José Miguel Vivanco, szef latynoskiego oddziału Human Rights Watch (HRW), organizacji monitorującej przestrzeganie praw człowieka. Kobiety nie mogą poddać się aborcji nawet wtedy, kiedy ciąża jest wynikiem kazirodztwa, zagraża ich życiu, ani w przypadku deformacji genetycznych płodu. A kobiety z ciążą pozamaciczną pozbawione są pomocy lekarskiej do momentu naturalnej śmierci płodu - pisze Marek Rybarczyk w "Newsweeku". (aka)



Gdyby politykom udało sie przeforsować zmianę w konstytucji jeśli chodzi o aborcję, w Polsce też miałybyśmy takie piekło.
Trzeba na ten temat spojrzeć realnie. Aborcja jest czasami potrzebna, aby uratować choć jedną osobę (matkę).

  Zmarło dziecko, które przeżyło aborcję
Zmarło dziecko, które przeżyło aborcję
PAP 16:40

W szpitalu we Florencji zmarło dziecko, które przeżyło aborcję w 22. tygodniu ciąży. Zabieg jej usunięcia był rezultatem tragicznej pomyłki w badaniach USG, które błędnie wykazały poważne wady wrodzone płodu. To nakłoniło kobietę do poddania się aborcji.

Chłopczyk miał 25 centymetrów długości i ważył pół kilograma i w zgodnej opinii neonatologów, którzy walczyli o jego życie na oddziale intensywnej terapii, nie miał praktycznie żadnych szans. Sprawa ta wywołała wstrząs we Włoszech i powrót dyskusji na temat artykułu ustawy, zezwalającego w określonych przypadkach na aborcję także po trzecim miesiącu ciąży.

REKLAMA Czytaj dalej

Dwukrotne badanie USG, jakiemu poddała się kobieta, wykazało, że płód nie ma żołądka. Dokonanie aborcji w 22. tygodniu ciąży było możliwe na mocy obowiązującej we Włoszech ustawy, zgodnie z którą ciążę można usunąć po 90 dniach w przypadku zagrożenia dla życia kobiety lub poważnych uszkodzeń i wad płodu. Właśnie na podstawie tego przepisu i na mocy wydanego zaświadczenia lekarskiego kobieta zdecydowała się na aborcję.

Pięciomiesięczny płód przeżył przeprowadzony w miniony piątek zabieg, ale w jego trakcie doznał wylewu krwi do mózgu. Kiedy lekarze zorientowali się, że wbrew wynikom wcześniejszych badań dziecko było zdrowe i bez wad, postanowili je reanimować.

Dyrekcja szpitala we Florencji, w którym kobieta poddała się badaniom ultrasonograficznym, broni się przed zarzutami popełnienia błędu, argumentując, że badania przeprowadzone w 20. tygodniu ciąży jedynie sugerowały ryzyko wady wrodzonej płodu. To ciężarna po prywatnych konsultacjach lekarskich zdecydowała się na aborcję - poinformowali ginekolodzy. Solidarność z nimi wyraziła Izba Lekarska z Toskanii. Śledztwo w sprawie błędu lekarskiego wszczęła prokuratura we Florencji.

Sylwia Wysocka
mi poprostu brak słów...ile z was kobiet nadal jest za aborcją???

  Noworodek miał we krwi 1,2 promila alkoholu
Lekarze z Centrum Pediatrii im. Jana Pawła II w Sosnowcu walczą o życie chłopca, który urodził się w jednym z zabrzańskich szpitali... kompletnie pijany. Dwanaście godzin po przyjściu na świat, chłopczyk miał we krwi 1,2 promila alkoholu. O sprawie pisze "Dziennik Zachodni".
Matka podczas porodu znajdowała się w stanie upojenia alkoholowego. To jej siódme dziecko. Maluszek, którego waga urodzeniowa wynosiła 2480 gramów, nie ma jeszcze imienia. Został natychmiast przetransportowany na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej sosnowieckiego szpitala i znalazł się w podgrzewanym inkubatorze. Oddycha samodzielnie, ale jego stan jest bardzo ciężki.

"Chłopczyk urodził się w stanie ciężkim" - wyjaśnia ordynator OIOM-u dr Aleksandra Kowalczyk. Dostał tylko jeden punkt w skali Apgar. Ta 10-stopniowa skala określa stan zdrowia noworodka. Oceniane są m.in. odruchy, napięcie mięśni, kolor skóry.

"Chłopczyk zaraz po przyjściu na świat był reanimowany" - wyjaśnia dr Kowalczyk. "Miał pojedyncze uderzenia serca. Ponieważ lekarze wiedzieli, że urodziła go pijana matka, postanowili zbadać poziom stężenia alkoholu we krwi dziecka. Wyniki tych badań ich po prostu przeraziły. Jeśli miał 1,2 promila po 12 godzinach od przyjścia na świat, to znaczy, że zaraz po urodzeniu musiał mieć więcej. Był pijany jeszcze zanim się urodził" - dodaje rozmówczyni gazety.

"Stężenie alkoholu we krwi jest uzależnione od wielu czynników, w tym od masy ciała. Poziom alkoholu u tego biednego malca był tak wysoki, jakby chłopczyk znajdował się po wypiciu czterech piw lub jednej butelki wina" - ocenia lekarz zajmujący się odtruwaniem alkoholików i wszywaniem esperalu.

Chłopczyk ma już stwierdzone zaburzenia neurologiczne i opiekujący się nim lekarze podejrzewają u niego płodowy zespół alkoholowy, czyli FAS, wiążący się z wieloma problemami zdrowotnymi, w tym trwałym uszkodzeniem mózgu.

"Dziennik Zachodni" przytacza badania sopockiej Pracowni Badań Społecznych, z których wynika, że do picia alkoholu w ciąży przyznaje się ponad 30 proc. Polek.

źródło: gazeta.pl

Gdyby to nie było siódme dziecko, to by mnie to zdziwiło... Patologia jest jednak wszędzie

  sztuki walki a dieta wegetarianina
Soja jest szkodliwa dla mężczyzn??? A dokładniej?
Każdego dnia wynajdują inne rewelacje...

juz to dawalem na forum

"Naukowcy nie mają dobrych wieści dla miłośników soi. Mężczyznom, którzy przesadzą z sojową dietą, może grozić bezpłodność - ostrzegają irlandzcy badacze z Queens University w Belfaście. A to za sprawą fitoestrogenów - naturalnych substancji roślinnych, które w organizmie zwierząt udają żeńskie hormony płciowe (estrogeny), takie jak estradiol. Mimo że ich aktywność w ciele człowieka jest nawet kilkaset razy mniejsza niż estradiolu, są od niego trwalsze i mogą osiągać znacznie wyższe stężenia we krwi. Ogromna większość badań nad wpływem tych związków na płodność dotyczyła kobiet. Ewentualne problemy mężczyzn jakoś nie przyciągały uwagi badaczy(...)
Najnowsze badania wykazały, że fitoestrogeny upośledzają plemniki, spowalniając ich ruchliwość i prowadząc do niszczenia ich DNA. Ale to nie wszystko. W 2003 r. na łamach "Journal of Urology" opublikowano wyniki badań na samcach szczurów, które na najwcześniejszych etapach rozwoju były wystawione na działanie genisteiny - jednego z najbardziej aktywnych fitoestrogenów soi. Substancja ta była podawana ich matkom w czasie ciąży i karmienia. Gdy ich męscy potomkowie dorośli do rozrodu, okazało się, że mają mniejsze jądra, większą prostatę i niższy poziom testosteronu we krwi. Jak przekładało się to na ich szansę reprodukcyjną? Liczba wytwarzanych plemników była wprawdzie prawidłowa, ale występowały kłopoty z wytryskiem nasienia. - Niepokojące jest to, że skutki utrzymują się długo po kontakcie z genisteiną - powiedziała kierująca doświadczeniem dr Amy Wisniewski z Johns Hopkins Childrens CentreRoślinne hormony można znaleźć także w innych warzywach strączkowych (fasola, soczewica), ale też w kapuście, rzodkiewkach, orzeszkach ziemnych czy żurawinie. Znaczenie soi jako źródła fitoestrogenów jest jednak największe, ponieważ preparaty białka sojowego są dodawane do wielu produktów żywnościowych. Najwięcej tych hormonów można znaleźć w mące sojowej i lekko przetworzonym ziarnie, dwukrotnie mniej w tofu, zaś znikome ilości w sosie sojowym. Olej praktycznie nie zawiera fitoestrogenów.

calosc tu
http://www.qz.pl/glowna.php?id=zdrowie/078

pozd
WiRAHA